-
Mój partner ma syna z pierwszego związku z którym łączy go bardzo silna więź.
Jednocześnie my próbujemy stworzyć nową rodzinę (ja też mam syna z którym
partner ma dobre układy). Mam jednak wrażenie, że czas jaki on poświęca
swojemu synowi jest niewspółmierny do czasu poświęcanego nam. Jego była
wykorzystuje to bo podsyła mu dziecko kiedy może a on się na wszystko zgadza
bo żal mu małego i to wszystko dla jego dobra. A ja powoli staję się chyba
zazdrosna o ten czas poświęcany małemu.. Os...
-
czesc, dziewczyny:)
Jest jedna rzecz, ktorej do konca nie potrafie wyklarowac sobie w glowce...
mam z tym problem, moze pomozecie mi poradzic sobie z nim Waszymi
sposobami..? No chyba, ze to tylko ja mam takie problemy... Nie czulyscie sie
nigdy zazdrosne? ze byl ktos kiedys tak wazny, jak Wy..? bo mam nadzieje, ze
nie wazniejszy... ze byla kobieta tak wazna w jego zyciu, ze mial z nia
dziecko? Pisze z kompa kolezanki z pracy, wiec nie bede mogla tu byc caly
czas, ale na pewno za...
-
Chciała bym się przywitac;;;;jestem tu nowa i bardzo ciesze sie ze znzlazłam
to forum ;-) ..Ja jestem młoda macoszka z mężem jestem krótko bo dopiero
rok .Maż jest wdowcem z dwójka dzieci,mamy tez wspólne dziecko . Duzo by
pisać na temay naszego zwiazku troszke sie chyba pogubilismy .Jeden z
problemow to ,to ze ni radzę sobie z zazdrością....moze to wyda sie smieszne
ale jestem zazdrosna o żone [hmm której juz nie ma ].. Kiedyś to on mnie
porównywal ,a ja nie mogę o tym zapomnić.....
-
Czy darzyło sie, że pociecha Waszego Mężczyzny próbowała w Waszym
towarzystwie na siłę odciagnąć od Was jego uwagę zachowaniem a nawet
krzykami, demonstrowała uczucia np. siedząc non stop na Jego kolanach, wisząc
na jego szyi, powtarzając "to Moj Tata", podtykajac mu po nos jakies rzeczy,
domagajac sie zabawy, udajac np. że w coś się uderzyła i Tatuś i tylko Tatuś
musi natychmiast zająć się chorym paluszkiem :) Ewidentne absorbowanie uwagi
Waszego Mężczyzny :) w celu pokazania "to...
-
No wlasnie, zaczynam nowy watek. Przedstawie swoja sytacje: rozwiedziona,
powtornie zamezna, przebywajaca na stale w jednym z krajow europejskich (nie
UK ;-)Mama 7 dziewczynki, macocha dochodzaca, czyli weekendowa i ON - ojczym
baaardzo kochajacy swoja pasierbice. To dobry ojciec i wspanialy ojczym, ktory
i poradzi i ukarze i plaster przyklei na noge. Niby ideal, ale mam wrazenie,
ze jak mala (tak jak teraz) jest na wakacjach w Polsce u swojego...moze byc
ojca jest po prostu zazdrosny. ...
-
wiem, że to irracjonalne bo podobno własne dzieci kocha się najbardziej i
jest to uczucie nie-do-opisania.Ja nie mam własnych ani nie mam jeszcze
wspólnych z moim M. Jesteśmy od prawie roku razem i po wstępnych okresach
totalnego zaćmienia umysłu zaczynam dostrzegać kłody jakie układają mi się
pod nogami będąc w związku gdzie jest jego eks, jego dzieci, jego alimenty,
utrudniane kontakty itd. Klasyka gatunku!
Najtrudniej jednak jest mi pogodzić się z faktem jego ogromnej miłości do...
-
Od bardzo dawna nic nie pisałam na tym forum moje życie się powoli wyciszyło
wiele rzeczy zrozumiałam zaakceptowałam. To, że ma dziecko, rozwód w toku.
Otoczenie zaakceptowało moje i jego decyzje. Przestałam się kręcić w kulko z
moimi odczuciami do małej i jego przeszłości. Aż do wczoraj, kiedy to okazało
się, że to on ma problem z moją przeszłością z tym, że kiedyś kogoś kochałam
(tamten związek zakończył się kilka lat temu) Moje kochanie nie potrafi
zaakceptować faktu, że ktoś z...
-
czesc macoszki,
po dlugiej przerwie chce sie tu wypowiedziec jako "przyszywana" macocha:-)
przyszywana jest w cudzyslowiu, gdyz mala od czasu do czasu do mnie przychodzi
i jest naprawde fajnie:-)
Zwierzyla mi sie, ze meczy ja sumienie, czuje sie odpowiedzialna za nasze
rozstanie i prosila mnie nawet czy nie moglibysmy sie spotkac na "lodach" w
towarzystwie jej ojca. Jej tato jest naprawde bardzo smutny i go nie
poznaje..., byl "fajniejszy" jak byl ze mna....Odmowilam....
Wie, ...
-
Dołączyłam do was bo potrzebuję wsparcia, nie krytyki, nie złośliwości, tylko paru ciepłych słów. Nie wiem, może to normalne, a może ja jestem inna? Przejrzałam kilka wątków, ale nie znalazłam nic na ten temat, a wszystkiego czytać mi się nie chce;)
Dwa lata temu, z już mężem, zamieszkaliśmy razem. Od tego momentu urwał mu się kontakt z córką, twierdziła, że nie chce przychodzić. Nie sądzę aby miało to coś wspólnego ze mną, bo ani wcześniej, ani teraz nie było między nami jakiś nieporozumień...
-
witam, tak mnie dzisiaj dopadło, że postanowiłam napisać parę słów...
przyznam się od razu.. to trudne ale..ja po prostu jestem zazdrosna o Jego
dziecko, o uczucia, które do do Małej żywi, o chwile kiedy ją przytula, kiedy
mówi jak bardzo ją kocha..
wiem, rozumiem wszystko i cieszę się, że On jest takim dobrym ojcem, cieszę
się że mają takie wspaniałe relacje, właściwie to mamy je wszyscy bo Mała
mówi, że bardzo mnie lubi. Generalnie jest ok, ale bywają takie dni, że szukam
dodatkowy...
-
wiem, ze kurde niepotrzebnie sie wsciekam ale musze to gdzies napisac.
Dzis exia zawozila mala do lekarza na jakies szczepienie. A ze mieszka ona
jakies 40km od chlopa mego, umowili sie w centrum handlowym kolo lekarza. No
i dzwonie do nego, okazalo sie ze wrocil dopiero, bo byli na obiedzie w
sphinksie.
No szlag mnie trafil.
Oczywiscie napisalam mu smsa wsciekla, ze nie ma jak to rodzinny obiad.
Wiem, wiem, ze z drugej strony kurcze moga sobie zjesc obiad razem, tym
bardziej ze ...