Dodaj do ulubionych

Spacer-Rynek Solny

30.01.04, 16:01
Witam ponownie

Po przejściu kilku kroków uliczką Solną - zwróćcie uwagę jak pięknie
odnowione zostały kamieniczki, dziś należące do prywatnych właścicieli - może
to jest sposób na odnowienie zamojski zabytków - jesteśmy na Rynku Solnym.
W północnej części tego rynku wiedzie ul. Ludwika Zamenhofa. Przy tej ulicy
pod nr 14 znajduje się odnowiona śliczna piętrowa kamienica pochodząca z
XVIIw. Należąca jeszcze do roku 1939 do właścicieli żydowskich. Kamieniczka
ta posiada prześliczny oryginalny fryz przedstawiający wić roślinną z dzbanem
umieszczony nad podcieniem (wspominałem o nim bajaniach świątecznych).
Kamieniczka ta w okresie międzywojennym jak i w latach pięćdziesiątych była
częstym tematem widokówek z Zamościa.
I na zakończenie: jaką nazwę nosi ta kamieniczka? A także jak nazywała się
wcześniej ul. Zamenhofa w części której wznosi się ta kamieniczka, a którą
za kilka dni pójdziemy dalej w naszym spacerze w kierunku wschodnim?
Pozdrawiam
W.2

Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: Spacer-Rynek Solny 30.01.04, 16:15
      users1 napisał:

      > Witam ponownie
      >
      > Po przejściu kilku kroków uliczką Solną - zwróćcie uwagę jak pięknie
      > odnowione zostały kamieniczki, dziś należące do prywatnych właścicieli - może
      > to jest sposób na odnowienie zamojski zabytków - jesteśmy na Rynku Solnym.
      > W północnej części tego rynku wiedzie ul. Ludwika Zamenhofa. Przy tej ulicy
      > pod nr 14 znajduje się odnowiona śliczna piętrowa kamienica pochodząca z
      > XVIIw. Należąca jeszcze do roku 1939 do właścicieli żydowskich. Kamieniczka
      > ta posiada prześliczny oryginalny fryz przedstawiający wić roślinną z dzbanem
      > umieszczony nad podcieniem (wspominałem o nim bajaniach świątecznych).
      > Kamieniczka ta w okresie międzywojennym jak i w latach pięćdziesiątych była
      > częstym tematem widokówek z Zamościa.
      > I na zakończenie: jaką nazwę nosi ta kamieniczka? A także jak nazywała się
      > wcześniej ul. Zamenhofa w części której wznosi się ta kamieniczka, a którą
      > za kilka dni pójdziemy dalej w naszym spacerze w kierunku wschodnim?
      > Pozdrawiam
      > W.2
      >
      A jak będzie wyglądał Rynek Solny ? Rozebrano budynek "po mleczarni". Teraz
      jest jako dziwnie. Może wiesz co dalej z budynkiem gdzie jest teraz odzież %
      Po rozbiórce budynków na obrzeżu Rynku solnego tę część miasta można
      oszczpecić (jak zostanie bez zmian) albo upiększyć, odpowiednio
      zagospodarowując ten wolny teren.
      Przepraszam za przeskok od historii do terażniejszości. pzdr M
      • januszx Re: Spacer-Rynek Solny 30.01.04, 19:38
        Na Zamenhoffa pod numerem 14 mieścił się dom Rabina - zatem bardzo ważne
        miejsce:-)
        Wschodnia część Rynku Solengo i okolice to "dzielnica" żydowska
        a co mieściło się w obecnym domu PTTK przed drugą wojną swiatową?

        Cóz mam nadzieję ,że jednak nasz Zamość będzie stawał się coraz bardziej
        piękny...i na miejsce mleczarni powstanie budynek zgodnie z duchem tego
        miejsca..
        pozdrawiam śnieżnie
        J
        • users1 Re: Spacer-Rynek Solny 30.01.04, 22:06
          Witam
          Oczywiście Januszu w ta kamieniczka to Dom Rabina.
          Wyprzedziłeś co nieco nasz spacer :((
          Tematem następnej części spaceru miał gyć ten obiekt o który pytacz, zatem
          ruszamy dalej:
          Kontynuując nasz spacer przypomnę że znajdujemy się, tak jak Janusz wspomniał w
          dawnej dzielnicy Żydowskiej miasta. Idąc w kierunku wschodnim po kilku krokach
          uliczka Gustawa Daniłowicza. Przy tej ulicy na rogu z pl. Stefanidesa mieścił
          się żydowski dom modlitw tzw. mała synagoga. Przy tej też ulicy w latach
          sześćdziesiątych miała swój czarodziejski sklep Pani Malinowska. My jednak
          podążamy jeszcze kilka kroków ul. Zamenhofa w kierunku wschodnim. Po prawej
          stronie tuż przed Synagogą wznosi się budynek dawnego knahau – gminy
          żydowskiej, a także mieszczący szkołę żydowską.
          Dzisiaj mieści się tu Dom Turysty, i jeszcze małe pytanie Jak dawniej nazywała
          się ul. Daniłowicza, czy ktoś wie?
          Pozdrawiam
          W.2
          I wyszło dwa w jednym (wątku ;))))

        • czuk1 Re: Spacer-Rynek Solny 31.01.04, 08:59
          januszx napisał:

          > Na Zamenhoffa pod numerem 14 mieścił się dom Rabina - zatem bardzo ważne
          > miejsce:-)
          > Wschodnia część Rynku Solengo i okolice to "dzielnica" żydowska
          > a co mieściło się w obecnym domu PTTK przed drugą wojną swiatową?
          >
          > Cóz mam nadzieję ,że jednak nasz Zamość będzie stawał się coraz bardziej
          > piękny...i na miejsce mleczarni powstanie budynek zgodnie z duchem tego
          > miejsca..
          > pozdrawiam śnieżnie
          > J
          Ja też mam nadzieję. Nie wyobrażam sobie w tym miejscu parkingu na 200
          samochodów.
          Dziękuję za zainteresowanie się moim postem,choć nie na temat. Ale przecież
          jest on umiejscowiony w terenie o którym piszecie. Prawda? M
      • users1 Re: Spacer-Rynek Solny 31.01.04, 10:55
        Niestety nie mam wiadomości z pierwszej ręki co do przyszłości Rynku Solnego.
        Słyszałem jednak, że po to została rozebrana stara mleczarnia aby doprowadzić
        rynek do pierwotnego historycznego wyglądu. Tą tezę potwierdza również Janusz w
        swoim poscie. Ten budynek, w którym jak piszesz jest sklep odzieżowy ma podobno
        zostać. Jak będzie w rzeczywistości czas pokaże
        Pozdrawiam
        W.2
        • czuk1 Re: Spacer-Rynek Solny 31.01.04, 14:13
          users1 napisał:

          > Niestety nie mam wiadomości z pierwszej ręki co do przyszłości Rynku Solnego.
          > Słyszałem jednak, że po to została rozebrana stara mleczarnia aby doprowadzić
          > rynek do pierwotnego historycznego wyglądu. Tą tezę potwierdza również Janusz
          w
          >
          > swoim poscie. Ten budynek, w którym jak piszesz jest sklep odzieżowy ma
          podobno
          >
          > zostać. Jak będzie w rzeczywistości czas pokaże
          > Pozdrawiam
          > W.2
          A co tam historycznie(patrząc) było? To pytanie nie jest pilne. Pozdrawiam
          Cie serdecznie Mariusz
          • users1 Re: Spacer-Rynek Solny 31.01.04, 17:13
            Witaj Mariuszu. Również i to pytanie jest dość trudne (dla mnie). Budynek,
            który pozostał, nie wyróżnia się niczym szczególnym, chyba też dlatego jest
            trudno doszukać się jego pierwotnego przeznaczenia. Niektóre źródła podają,
            że "w roku 1829 na tyłach ratusza wybudowano kilka domów" - to wskazywałoby, że
            był to budynek mieszkalny. Inne natomiast do roku 1930 mieściła się tam łaźnia,
            choć ta informacja może dotyczyć budynku starej mleczarni, który został
            rozebrany. Jakiś czas temu Tygodnik Zamojski w artykule poświąconym rozbiórce
            budynku, coś wspominał o tym obiekcie o który pytasz, niestety nie pamiętam co
            to było. Gdybym coś jeszcze znalazł oczywiście dam znać.
            Pozdrawiam
            W.2
            • czuk1 Re: Spacer-Rynek Solny 01.02.04, 11:43
              users1 napisał:

              > Witaj Mariuszu. Również i to pytanie jest dość trudne (dla mnie). Budynek,
              > który pozostał, nie wyróżnia się niczym szczególnym, chyba też dlatego jest
              > trudno doszukać się jego pierwotnego przeznaczenia. Niektóre źródła podają,
              > że "w roku 1829 na tyłach ratusza wybudowano kilka domów" - to wskazywałoby,
              że
              > Dzięki ...z pozdrowieniem w deszczową niedzielę ...Mariusz
              > był to budynek mieszkalny. Inne natomiast do roku 1930 mieściła się tam
              łaźnia,
              >
              > choć ta informacja może dotyczyć budynku starej mleczarni, który został
              > rozebrany. Jakiś czas temu Tygodnik Zamojski w artykule poświąconym rozbiórce
              > budynku, coś wspominał o tym obiekcie o który pytasz, niestety nie pamiętam
              co
              > to było. Gdybym coś jeszcze znalazł oczywiście dam znać.
              > Pozdrawiam
              > W.2
              • januszx Łaźnia żydowska... 01.02.04, 12:44
                czuk1 napisał:

                > users1 napisał:
                >
                > > Witaj Mariuszu. Również i to pytanie jest dość trudne (dla mnie). Budynek,
                >
                > > który pozostał, nie wyróżnia się niczym szczególnym, chyba też dlatego jes
                > t
                > > trudno doszukać się jego pierwotnego przeznaczenia. Niektóre źródła podają
                > ,
                > > że "w roku 1829 na tyłach ratusza wybudowano kilka domów" - to wskazywałob
                > y,
                > że
                > > Dzięki ...z pozdrowieniem w deszczową niedzielę ...Mariusz
                > > był to budynek mieszkalny. Inne natomiast do roku 1930 mieściła się tam
                > łaźnia,
                > >
                > > choć ta informacja może dotyczyć budynku starej mleczarni, który został
                > > rozebrany. Jakiś czas temu Tygodnik Zamojski w artykule poświąconym rozbió
                > rce
                > > budynku, coś wspominał o tym obiekcie o który pytasz, niestety nie pamięta
                > m
                > co
                > > to było. Gdybym coś jeszcze znalazł oczywiście dam znać.
                > > Pozdrawiam
                > > W.2

                A właśnie przy okazji tematu łaźni ...-może ktoś wie gdzie znajdowała się
                łaźnia żydowska przed wojna?
                • users1 Re: Łaźnia żydowska... 01.02.04, 18:05
                  Januszu, Czy chodzi Ci o nowoczesną mykwę, która spłonęła w 1936r.? :))))
                  Pozdrawiam
                  W.2
                  • januszx Re: Łaźnia żydowska... 01.02.04, 18:21
                    Przyznaję ,że nie znam historii pożaru mykwy w 1936 roku ...i ciekawy jestem
                    jak to z nim było...
                    pozdrawiam
                    J
                    • users1 Re: Łaźnia żydowska... 01.02.04, 18:35
                      Tak podejrzewałem dlatego z takim uśmiechem pytałem cz pytasz akurat o tą.
                      Niestety samej historii pożaru nie znam, wiem jednak że w 1936r spłonęła
                      nowoczesna mykwa na roku ulicy Styczniowej i Zarwanicy na Nowym Mieście
                      Pozdrawiam
                      W.2
                      • januszx Re: Łaźnia żydowska... 02.02.04, 20:39
                        Jeśli chodzi o łażnię żydopwską to wydaje mi się ,że była w okolicach torów
                        przy ulicy Partyzantów , obecnie od kilku lat jest tam bank...a może ktoś
                        opisze jak to było z korzystaniem z łaźni...?
                        pozdrawiam
                        J
                        • users1 Re: Łaźnia żydowska... 02.02.04, 21:30
                          Przykro mi, ale według moich informacji łaźnia o której piszesz nie była łaźnią
                          żydowską. Pisałem kidyś na ten temat w zagadce na temat Mykwy przy ul.
                          Żeromskiego. Łażnia przy ul Partyzantów otwarta została jako "kompielisko
                          miejskie" w październiku 1928r.
                          Pozdrawiam
                          W.2
                          • januszx Re: Łaźnia miejska? 03.02.04, 09:03
                            Ja swoje informację czerpię z opowieści znajomego w starszym wieku ..ale tą
                            historię słyszałem już dobre 10 lat temu także coś uleciało z pamięci i
                            zapewne to łaźnia miejska a nie żydowska była...
                            pozdrawiam
                            J
    • wiloa Re: Spacer-Rynek Solny 31.01.04, 07:36
      Nareszcie udalo mi sie dostac do sieci to napisze kilka slow
      Kamieniczki na Rynku są rzeczywiscie piekne, odrerstaurowane bardzo mi sie
      teraz podobają coraz ładniejszy robie sie zamosc .pozdrowienia wiola
      • users1 Re: Spacer-Rynek Solny 31.01.04, 10:59
        Miło Cię widzieć na spacerze Wiloa. Obiecuję że będzie długi i opowiemy w nim o
        wielu ciekawych, acz nie dostrzeganych na codzień miejscach. Tak więc dołóż
        starań i bywaj tu częściej pisząc a nie tylko czytając. Czekamy.
        Pozdrawiam W.2
        • januszx Re: Spacer-Rynek Solny 31.01.04, 17:10
          Spacer się ciekawy zapowiada i sie Usersowi dziewczęta podłączają :-)
          to gdzi my teraz jestesmy wciąż na Rynku Solnym?
          • users1 Re: Spacer-Rynek Solny 31.01.04, 17:18
            Tak Januszu jeszcze Rynek Solny, choć po Twoim odłączeniu się od wycieczki,
            część grupy jest przed budybkiem gminy żydowskiej na ul. Zamenhofa. Zapytaj na
            recepcji Domu Turysty może powiedzą Ci gdzie jesteśmy, albo może zaczekaj przy
            Synagodze, niebawem tam dojdziemy.
            Pozdrawiam
            I proszę nie odłączać się od wycieczki, no, no.
            W.2
            • januszx Re: Spacer-Rynek Solny 31.01.04, 17:33
              w takiej sytuacji idę domu turysty popytać a tymczasem będę znikał z pewnościa
              się jadnak pojawię niebawem:-)
              J
    • users1 Re: Spacer-Rynek Solny 13.05.04, 20:43
      Witam
      Po przejściu od ul Akademickiej ponownie, po długim trwającym ponad trzy
      miesiące spacerze po zamojskim starym mieście jesteśmy na Rynku Solnym.
      Z tyłu ratusza, na pozór wydawać by się mogło że jest to część budowli
      ratuszowej, znajduje się piętrowy trójskrzydłowy budynek klasycystyczny.
      Pierwotnie w tym miejscu były drewniane jatki podcieniowe, podobne do tych z
      ul. Zamenhofa. W roku 1822 jatki zostały wyburzone, a w ich miejsce powstał
      budynek, który dziś możemy zobaczyć, zprzeznaczeniem na więzienie.
      Dziś mieszczę się tu biura Urzędu Miasta. Na uwagę zasługuje monumentalna
      rzeźbiona brama przypominająca o surowym przybytku Temidy. Nad rustykowanym
      wejściem pod arkadą z głową lwa w kluczu widzimy atrybut wymiaru
      sprawiedliwości - wagę, i atrybuty sędziowskie - ręka i oko.
      No zakończenie pobytu na Rynku Solnym, rzućmy jeszcze na chwilę okiem na
      odnowiony Dom Rabina,
      a teraz uliczką Solną idąc na południe przejdziemy na Rynek Wielki. Można
      odpocząć na ławeczkach podkarmić zamojskie gołębie lub, jak kto woli wstąpić do
      jednego z wielu znajdujących się tu ogródków Piwnych.
      Ja kończę już spacer i idę do Padwy (można by rzec forumowej) przepłukać gardło
      chłodnym piwem.
      Może ktoś z forumowiczów zechce opowiedzieć o najpiękniejszych zamojskich
      kamieniczkach mieszczących się właśnie przy tym placu?
      Dziekuję wszystkim za udział w tych spacerowo - forumowych wątkach
      Pozdrawiam wszystkich serdecznie
      W.2
      PS
      Podam jeszcze, że oprowadzając po Zamościu posiłkowałem się lekturami:
      autorstwa Pana Andrzeja Kędziory - Encyklopedia Miasta Zamościa i Kolegiata
      Zamojska oraz Pana Jerzego Kowalczyka Zamość Przewodnik.


    • ancyk.62 Re: Spacer-Rynek Solny 15.05.04, 13:53
      Chętnie dołączę się do wycieczki,choć to chyba już jej koniec...?
      Gdyby jednak przewodnik zechciał jeszcze odpowiedzieć mi na jedno pytanie...?
      Interesuje mnie najbrzydsza przy Rynku Solnym kamieniczka,takie "brzydkie
      kaczątko."
      Jest to kamienica przy ul.Zamenhoffa,znajdująca się w pobliżu L.O.nr1 i
      Kościółka Akademickiego,chyba nr.18.
      Z dzieciństwa /b.odległego/ pamiętam,że było tam miejsce po świątku/?/
      Czy może coś na temat historii przewodnikowi wiadomo???
      Pozdrawiam
      • users1 Re: Spacer-Rynek Solny 16.05.04, 00:36
        Miło Cię gościć w spoacerze, ale wybacz teraz piję piwo w Padwie, chyba że
        wpadniesz.... pogadamy o starówse.
        A tak na poważnie... nie jestem pzrewodnikiem, poprostu lubię Zamość, chyba tak
        mogę powiedzieć, moje miasto. To że gadam o jego przybytkach tego miesta, to
        nie znaczy że wiem wszystko na jego temat. Ulica ,Zamenhofa to właściwie dawna
        dzielnica żydowska, trudno mi jest z nad klawiatury określić o jakiej kanienicy
        mówisz. Pan Andrzej Kęsdziora w Encyklopedji Miasta Zamościa podaje, że przy ul
        Zamenchofa 16 była do lat sześćdziesiątych kapliczka św. Tomasza i tzw. żaczek,
        ale wydaje mi się że chodzi Ci o kamieniczkę bliżej Akademii, tam też kiedyś
        była kapliczka , nie wiem , ale chyba Matki Boskiej (tuż przy kościele św.
        Katarzyny) oapliczka "żaczka" była bardziej w uliczce. Jutro , a właściwie
        dzisiej zrobie rekonasans, ale ..... chyba nie wiele będę mógł powiedzieć na
        ten temat. Jeżeli pamnieętasz Zamość to kamieniczki z terenu o który pytacz są
        troszę "bez wyrazy"- przepraszam
        Pozdrawiam
        W.2
        • ancyk.62 Re: Spacer-Rynek Solny 16.05.04, 08:29
          Dzięki za zaproszenie na piwo,ale....jest 8.25 i chyba już je dopiłeś.
          Co do kamieniczki,niewykluczone,że mówimy o tej samej usytuowana jest na
          przeciw starej mleczarni,a specjalnie wyżłobiona nawa w której było miejsce po
          świątku/żaczku?/mieściła się 20m obok zakładu "Fototęcza".
          Kamieniczka bez wyrazu????To zależy.
          Wspomniałam,że mam na myśli "brzydkie kaczątko"...Myślę jednak,że kamieniczka
          ma "swój wyraz" aż nadto.Zamieszkują tu aktualnie w większości osoby
          opuszczające Zakłady Karne. Ma ona zatem swój klimat-niepowtarzalny :))

          Pozdrawiam
          • users1 Re: Spacer-Rynek Solny 16.05.04, 14:20
            Piwo było oczywiście wirtualne, choć jak ogólnie wiadomo czasami forumowicze
            spotykają się na piwie w Padwie, kto wie jak Ubott wróci ze Lwowa, może zechce
            nam opowiedzieć jak tam było, właśnie przy piwie. Ubott co Ty na to?.
            Byłem dzisiaj na ul. Zamenhofa, ale nie znalazłem niszy po kapliczce, choć
            pamiętam że taka kiedyś była. Kamieniczka jak kamieniczka dwupiętrowa,
            czworobok, w środku małe mroczne podwórze. W tym podwórzu jeszcze jedna
            charakterystyczna rzecz, ale o tym na forum nie będę pisał....
            Pisząc o "wyrazie" kamienicy nie miałem na myśli nic szczególnego.
            Takich "brzydkich kaczątek" jak to nazwałaś na starym mieście jest sporo. Można
            by rzec kamieniczki bez histrii i wyrazu, choć... kto wie z socjologicznego
            punktu widzenia ...kto wie?... A swoją drogą czy zdradzisz dlaczego ta kamieca
            zainresesowała Cię szczególnie?
            Spacer w zasadzie zakończyłem, ale jak przejżysz historię wątków to sie
            domyślisz, że nie raz już kończyłem opowiadanie o Zamościu, ale później
            wracałem może i tym razem tak będzie? - ewentualnie zapraszam już dziś.

            Wybacz, ale chyba nie powitałem Cię na tym forum jako nowej forumowiczki, co
            niniejszym naprawiam: Witaj i czuj się jak u siebie, pisz często na każdy temat
            który wyda Ci się ciekawy
            Pozdrawiam serdecznie
            W.33
            • wiloa Re: Spacer-Rynek Solny 16.05.04, 19:11
              Rowniez witam pisz z nami jest fajnie pozrow. wiloa
            • ancyk.62 Re: Spacer-Rynek Solny 16.05.04, 19:32
              Miło,że pofatygowałeś się w okolice "mojej" kamieniczki w poszukiwaniu
              śladów świątka.
              Pytasz skąd zainteresowanie"brzydkim kaczątkiem"?
              .Powód jest bardzo prozaiczny -jest to kamieniczka mojego
              dzieciństwa,szczęśliwego dzieciństwa dodam .
              Dawno,dawno temu... tam właśnie mieszkałam.Dzisiaj robi mi się smutno,gdy na
              nią patrzę./A i praca zawodowa trochę mnie z ną wiąże/.
              We wspomnieniach z dzieciństwa nadal jest cała słoneczna,pachnąca
              ciastem,tętniąca radosnym życiem......Uwierz,że taka była.
              Mam nadzieję,że wkrótce znajdzie się ktoś,kto zechce się nią zająć i zrobi z
              niej równie piękną jak jej sąsiadki:)
              Pusta nisza,którą zapamiętałam z dzieciństwa zawsze budziła moją ciekawość.
              Niestety nigdy nie trafiłam na wzmiankę o niej.To taka niewyjaśniona tajemnica
              z dziecinnych lat.
              Twoja wersja..o żaczku..nawet mi pasuje...otoczenie Akademii
              Zamojskiej...mhm...niewykluczone...
              Wielkie dzięki za zainteresowanie się tematem,...zazdroszczę wiedzy...i pasji
              Pozdrawiam.
              • users1 Re: Spacer-Rynek Solny 16.05.04, 20:35
                Wierzę, a i pewnie pamiętam, że kiedyś kamieniczki i ich otoczenie miały inny
                zapach niż dzisiaj. Jeszcze małe sprostowanie. Poprzedni post pisałem jak widać
                w nocy i zapewniam że po ciężkim dniu. Do mojej wypowiedzi wkradł się błąd to
                nie św. Tomasz był postacią tej kapliczki niszowej, a rzeźba św. Katarzyny
                pochodząca prawdopodobnie z rozebranego kościoła św. Katarzyny (mieszczącego
                się na Przedmieściu Lubelskim - dzisiaj rejon mniej więcej pomiędzy ul.
                Studzienną a parkiem). Figurka przedstawiała św. Katarzynę w geście
                wyciągniętej ręki. Gest ten, a i sąsiedztwo Akademii zapewne spowodowały, że
                przylgnął do niej przydomek "żaczka". Co się z tą figurką stało, niestyty nie
                udało mi się ustalić. Nie można wykluczyć, że figurka ta znajduje się w
                dzisiejszym koiściele św. Katarzyny, ale to tylko hipoteza pozbawiona
                jakichkolwiek podstaw.
                Pozdrawiam
                W.2
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka