Kolej na Roztoczu??

26.12.09, 22:19
Kolej juz upadła na roztoczu niestety:(:(kiedyś siedząc w domciu i nudzac sie pomyślałem ze jakby powróciły pociągi osobowe na 3 trasy

4x Zawada - Rejowiec (skomunikowanie w Rejowcu do Lublina)
4x Zawada - Hrubieszów Miasto
4x Zawada - Bełżec(Hrebenne)

każdy by odjedżał z Zawady o godz 5:00,8:00,11:00,14:00

w kazda strone po 4 pary pociagow(8 pociagow)
slyszac o roznych wspomieniach z trasy zamosc-hrubieszow to barzdo duzo ludzi jezdzilo koleja to czemu teraz by nie mogli jezdzic
nie w składzie lokomotywa-bonanza tylko jakis szynobusik to by sie bardźiej oplacało co wy o tym sadzicie ????


























    • czuk1 Re: Kolej na Roztoczu?? 27.12.09, 01:03

      Było minęło. Każda rodzina ma 2 samochody. Szybko i tanio. kolej zeszła na drugi
      plan. pociągi )w gospodarce rynkowej - ludzie !!!) jeździły puste. Nie mogło to
      trwać w nieskończoność.

      Tylko pociągi na zamówienie. Tylko pojedyncze wagony - pod zapotrzebowanie.
      Tylko pociągi w sezonie turystycznym. To ma sens ekonomiczny... i wychodzi
      naprzeciw "większemu " zapotrzebowaniu.

      Mnie martwi ciągle nie wykorzystanie LHS do przewozów TIR-ów i brak
      zainteresowania (rządu, przedsiębiorców i PKP) tematem - wykorzystanie kolei do
      międzynarodowych przewozów towarów (kontenerów).
      W głowie nie mieści się .... akie mogą być tego powody .
      przecież na trasie LHS są prawie gotowe bazy przeładunkowe.
      Przecież LHS miała być "dobudowana" do Czech.....

      TIR-y niszczą (i tak słabe drogi). Koszty tych przewozów są duże...
      Na Ukrainie i w Rosji drogi są jeszcze gorsze. A kolej spełniła by doskonale
      funkcje przewoźnika towarów.
      Ludzie, zróbcie coś... by ktoś zainteresował się przewozami towarowymi na PKP i
      w Ministerstwie Gospodarki.
      • czuk1 Re: Kolej na Roztoczu?? 27.12.09, 01:09
        Mam odpowiedź.

        www.rbf.net.pl/index.php?page=wiecej&n=152
        • czuk1 Re: Kolej na Roztoczu?? 27.12.09, 01:12

          Wniosek końcowy ze stanowiska (wyjaśniającego mi problemy PKP i tej stagnacji)
          jednego z fachowych gremiów. Podpisuję się pod nim.
          ----------------
          Podjecie decyzji politycznej będącej wyrazem chęci szybkiego dokończenia reformy
          kolei, rozpoczętej w 2000 roku, przekonanie o konieczności zwiększenia
          zainteresowania i zaangażowania finansowego Państwa rozwojem infrastruktury
          kolejowej, traktowanej nie w sposób uprzywilejowany ale równoważny z
          infrastrukturą drogową wraz ze stanowczym i konsekwentnym realizowaniem
          postawionych w tym zakresie celów, daje szansę na stabilny wzrost znaczenia
          kolei w Polsce.
          Realny jest jednak wciąż scenariusz negatywnego rozwoju sytuacji, zwłaszcza
          wobec ubiegłorocznego załamania trendu wzrostu przewozów towarowych, opóźnień i
          nie doszacowania wielu inwestycji kolejowych oraz działań organów, które pomimo
          ustawowego obowiązku równego traktowania podmiotów funkcjonujących na rynku,
          często przejawiają zachowania odmienne.
          Wzywamy Rząd Premiera Donalda Tuska do poważnego potraktowania przedstawionych
          obaw, merytorycznego odniesienia się do składanych przez środowisko postulatów
          oraz wypracowania formuły regularnych konsultacji z przedstawicielami
          przedsiębiorców prywatnych działających na rynku kolejowym.
          • czuk1 Re: Kolej na Roztoczu?? 27.12.09, 10:51

            To fachowe gremium to:
            Forum Kolejowe Railway Business Forum jest związkiem pracodawców
            działających na podstawie Ustawy z dnia 23 maja 1991 roku o organizacjach
            pracodawców (Dz. U. z dnia 26 czerwca 1991 r z p. zm.) Zgodnie z art.5 cytowanej
            ustawy podstawowym zadaniem związku pracodawców jest ochrona praw i
            reprezentowanie zrzeszonych członków wobec związków zawodowych pracowników,
            organów władzy i administracji państwowej oraz organów samorządu terytorial
            nego.
            • czuk1 Re: Kolej na Roztoczu?? 27.12.09, 11:09
              Z wprowadzeniem kontenerów na tory kolejowe jest inaczej niż (ja laik)
              myślałem. Oto opinia RBF:

              W miejsce jałowych rozważań o przewożeniu pociągami ciężarówek, które to
              przedsięwzięcie powiodło się tylko w drodze przymusu administracyjnego w Austrii
              i w Szwajcarii i w odniesieniu do którego oczywiste są wysokie koszty i nikłe
              zainteresowanie należałoby zbadać przyczyny niskiego wykorzystania kolei do
              przewozu kontenerów. Zastosowanie pomocy publicznej dla przewoźników lub firm
              logistycznych organizujących kombinowany transport kontenerów z udziałem kolei,
              uważamy za właściwy. Obecna forma tej pomocy oparta na obniżeniu stawek za
              dostęp do infrastruktury nosi znamiona finansowania skrośnego – przewozu
              kontenerów przez przewozy innych ładunków. Należy więc przekreślić hasło „Tiry
              na tory”, co nie będzie oznaczać rezygnacji z polityki przerzucenia większej
              części ładunków z dróg na tory. Chodzi jedynie o to, aby nie realizować tego
              zadania w najdroższy z możliwych sposobów i nie wzorować się na krajach, których
              doświadczeń w prosty sposób nie można przenieść na grunt polski. Przy
              wyliczeniach dokonanych w warunkach polskich okazuje się, że rentowność tras
              kolejowych, na których przewożone byłyby tiry, waha się od –23 do –49% co
              wymagałoby rocznego dofinansowania rzędu 80 mln zł. przy niewielkim liczbie par
              pociągów w dobie. Wraz z rozwojem wymiany handlowej, zwłaszcza
              międzykontynentalnej, rośnie znaczenie konteneryzacji ładunków

              W tej chwili jednak większość ładunków przejmowana jest przez transport drogowy.
              Aby kontenery rozwieźć po Polsce czy Europie niezbędne są inwestycje w
              specjalistyczne terminale przeładunkowe, przeznaczenie niewykorzystanych terenów
              należących do kolei pod ich budowę, zakupy taboru, zwiększenie tempa
              modernizacji szlaków kolejowych, skrócenie czasu postoju na granicach,
              wprowadzenie możliwości monitorowania przewozów. Oprócz środków europejskich
              przeznaczonych na inwestycje kolejowe w latach 2007 – 2013 oraz środków z
              trzyletnich programów Marco Polo, konieczne jest maksymalne usprawnienie
              procedur korzystania z tych źródeł pomocowych oraz zwiększenie zaangażowania
              finansowego Państwa. Należy rozważyć gwarancje stałej ceny dostępu do
              infrastruktury kolejowej w okresie minimum 5 lat, wprowadzenie preferencyjnych
              kredytów przez Bank Gospodarstwa Krajowego lub Narodowy Fundusz Ochrony
              Środowiska i Gospodarki Wodnej na inwestycje terminalowo – taborowe. Możliwe
              jest wprowadzenie ułatwień w ruchu granicznym i możliwość przeniesienia – co
              występuje w zarobkowym transporcie samochodowym – procedur na terminale wewnątrz
              kraju.
              • czuk1 Re: Kolej na Roztoczu?? 27.12.09, 11:16
                Przepraszam autora wątku i Moderatorkę za zmianę tematu wątku, z "Kolej na
                Roztoczu" na "Tiry- na torach".

                Temat poruszyłem w trosce o drogi twarde oraz o funkcjonowanie i rentowność LHS.
                • Gość: aron Re: Kolej na Roztoczu?? IP: *.lublin.enterpol.pl 27.12.09, 16:16
                  kolej pasażerska na Roztoczu nie ma sensu ekonomicznego. Zbyt niska
                  gęstość zaludnienia, złe położenie dworców kolejowych, niekorzystny
                  przebieg linii ( koleją z Zamośćia do Lublina jest 130 km, busem 86 km).

                  PITZ ułożył nawet przykładowy rozkład szynobusów dla Roztocza
                  www.pkskrasnik.webpark.pl/zamojszczyzna.txt
                  sami widzicie że nie ma to sensu ekonomicznego

                  Natomiast jak najbardziej warto utrzymywać tory przynajmniej do tego
                  stopnia żeby były przejezdne dla pociągów towarowych.
Pełna wersja