januszx
01.02.04, 17:56
Dzisiaj mija 61 rocznica bitwy pod Zaborecznem i w związku z tym chciałbym
uczcić to wydarzenie pisząc kilka słów na ten temat!
Pozwolę sobie wspomnieć w tym miejscu słowa mojego dziadka , który często
opowiadał o tej bitwie... mówił, że w ciężkich walkach zginęło
kilkudziesięciu Niemców. Partyzanci odpowiedzieli zbrojnie na przeprowadzane
przez Niemców pacyfikacje wsi w gminie Krynice, w których zamordowanych
zostało ponad 200 osób a planowane były kolejne niemieckie akcje.
W walkach , które miały miejsce 1 lutego 1943 roku brały udział głównie
kompanie BCH pod dowództwem "Szczerbińskiego" i "Sielskiego" a
także "Głowackiego" oraz pluton AK "Lisa" - była to wielka próba leśnych
oddziałów , które wykazały się niezwykłym męstwem i odwagą. Walki toczyły
się cały dzień a podczas południowej akcji Niemcy dostali się w pułapkę ,
gdyż zostali okrążeni w leśnych debrach przez oddział Gontarza z Majdanku
Krynickiego i wielu spośród nich zginęło.
Niemcy dostali silne wsparcie przybyłych jednostek lecz partyzanci
kontraatakowali także za pomocą granatów co spowodowało załamanie
niemieckiej ofensywy. O zmierzchu gdy Niemcy ruszyli do kolejnego ataku
polskie oddziały odpowiedziały ogniem. Niemcy zostali zmuszeni do wycofania
swoich jednostek . Tymczasem partyzanci po zwycięskiej bitwie przegrupowali
siły głównie w kierunku Hutkowa a następnie Róży ale to juz zupełnie inna
historia...
J