27.02.02, 11:28

Ha ! Z punktu widzenia Hrubieszowa a już na pewno Olsztyna to
ja już mieszkam w górach. Z krakowa mam "całe" 100 km.
Ale nie te góry lubię. Wolę Bieszczady - choć mam trochę dalej.
Tatry są zbyt głośne, zbyt dużo tu ludzi, jakoś tak "uzdrowiskowo"
Zakopane to jeden deptak - jak w sanatorium.
A ja jak już uciekam (dokładnie tak :uciekam) w góry to potrzebuję ciszy, spokoju i samotności
i niekoniecznie muszę wejść na jakąś górę (choć to fajne) wystarczy nie raz że się po prostu
"zaszyję w chaszczach".

Obserwuj wątek
    • Gość: Ewa Re: Góry IP: *.csk.pl 27.02.02, 22:03
      A ja kocham Tatry!Zakopane jest obok Olsztyna moim ukochanym miastem.
      Na punkcie Zakopca i Tatr mam pierdolca. Już 3 razy, rok po roku spędzałam tam
      Sylwestra, w tym raz przyjechałam 31 XII ok. 13 i wyjechałąm 1 I po 2 (w nocy).
      Tłum mi troszkę przeszkadza ale najbardziej przy chodzeniu po szlakach. Teraz
      mamy zamiar wybrać się w czasie przedłużonego weekendu- na tydzień.
      Moja Siostra studiuje w Krakowie i zazdroszczę Jej tej bliskości Tatr.
      Bieszczady też znam ale w porównaniu z Tatrami to wcale.
      • ulv Re: Góry 27.02.02, 23:00
        No to miłego odpoczynku. Mam nadzieję że pogoda
        dopisze - w maju może być już całkiem miło.
        Góry coś w sobie mają to fakt ale cokolwiek o nich powiedzieć
        zabrzmi jak banał. Dla mnie największym przeżyciem dotyczącym gór
        było spotkanie z Alpami po tym jak "przyzwyczajony" byłem do naszych Tatr.
        Nie to żeby Tatry nie były piękne ale powiedziałbym "majestat" Alp
        jest w porównaniu do Tatr przytłaczający. Alpy to dla mnie góry "ciężkie"
        "szerokie", Tatry w porównaniu są "wiotkie". Nie wiem czy dobrze to oddaję
        ale takie jest moje wrażenie. Ale nie sugeruj się : nie zanm Alp aż tak dobrze
        żeby o nich móc powiedzieć "moje góry" Ot kilka krótkich pobytów przy okazji
        podróżt służbowych. Ale wrażenie jest. Tak sobie myślę : co mogą przeżywać
        ludzie którzy widzieli naprawdę wysokie góry, niedostępne dla przeciętnego
        miłosnika gór. Kurcze, to musi być nieporownywalne do niczego na świecie.
        Tak sobie myślę

    • Gość: Tomec Re: Góry IP: *.bydgoszcz.mtl.pl 19.10.02, 19:00
      Ja też bardzo lubię Bieszczady i należe do tej znakomietj większości, która nie
      była jeszcze w Zakopanem. Najbliżej byłem w Pieninach i Szczyrku i jak sobie
      pomyśle o Warszawiakach w Zakopanem to odkładam tą wizytę na później. Ciekawe
      jak długo wytrzymam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka