ulv
27.02.02, 11:28
Ha ! Z punktu widzenia Hrubieszowa a już na pewno Olsztyna to
ja już mieszkam w górach. Z krakowa mam "całe" 100 km.
Ale nie te góry lubię. Wolę Bieszczady - choć mam trochę dalej.
Tatry są zbyt głośne, zbyt dużo tu ludzi, jakoś tak "uzdrowiskowo"
Zakopane to jeden deptak - jak w sanatorium.
A ja jak już uciekam (dokładnie tak :uciekam) w góry to potrzebuję ciszy, spokoju i samotności
i niekoniecznie muszę wejść na jakąś górę (choć to fajne) wystarczy nie raz że się po prostu
"zaszyję w chaszczach".