Dodaj do ulubionych

Przegięcie

23.08.04, 20:49
Coś co bardzo mnie zabolało, tak pokazana zamojszczyzna:
newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=10449
Z wieloma faktami sie nie zgadzam, wiele sytuacji jest bardzo nierzetelnie
nagiętych, koloryzowanych. Aż tak tragicznie u nas nie jest! Wspaniała
reklama dla naszego miasta i regionu. Aż mnie coś trafia...
Obserwuj wątek
    • ubott.1 Re: Przegięcie 23.08.04, 21:42
      msuchodolska@newsweek.pl A oto adres maielowy autorki artykułu. Jak ktos chce
      to moze wyrazic opinię swoja na ten artylułu. Mi sie on takze nie podobał i juz
      wysłałem list do autorki. Owszem jest nasz region biedniejszy niz Polska
      zachodnia ale pani ta zrobiła z mieszkancow lubelszczyzny pijaków i
      nieudaczników, jakby naduzywanie alkoholu było nasza tylko specjalnością. A nie
      narodową plagą.
      • haesek Jakie przegięcie??? 24.08.04, 09:07
        nie bardzo rozumiem wasze oburzenie. co w tym artykule jest nie tak?

        1) wieś jest tu opisana tak jak to wygląda w rzeczywsitości - mieszkam na wsi
        więc takie obrazki mam na co dzień - w sklepie na centralnym miejscu (niemalże
        w drzwiach) stoją półki z "mózgojebami" (i jest to największy wybór produktów
        spośród wszystkich towarów sprzedawanych w sklepie)
        2) przed każdym sklepem, kazdego dnia w tygodniu odbywa się celebrowanie
        procentowe (do pracy wyjeżdam o 7 rano i nie rzadko już o tej porze widzę
        pielgrzymujących w stanie zawirowania)
        3) region jest wybitnie rolniczy i rozdrobniony (średnio 4 ha)- nie ma
        przemysłu ani rozbudowanego sektora usług, ludność się stażeje bo młodzi
        wyjezdzają do miasta. lubelszczyzna jest najbiedniejszym regionem w UE (PKB na
        głowę to ok. 29% średniej UE), a bezrobocie jest ukryte w każdym gospodarstwie
        rolnym (osobiście znam sąsiadów, którym nie chce się rejestrować bo po co?).
        dla przykładu w mojej gminie jest 47% długotrwale bezrobotnych (na 100%
        oficjalnie zarejestrowanych !!!), tj. osób pozostających bez pracy pow. 24
        miesiacy)
        4) turyści nie odwiedzają prowincji (jak opisana gmina Rudnik) bo kto o niej
        cokolwiek i kiedykolwiek słyszał?
        5) czy nikt nie słyszał o tym, że młodzi z zamojszczyny gremialnie wyjeżdzają
        na saksy do anglii i niemiec ????(znam osobiście 10 takich osób)
        6) Pan Pióro jest tu przedstawiony w sposób sympatyczny i życzliwy; mistyczno-
        guślarski świat jest tu raczej formą promocji i zachęty do odwiedzenia regionu
        7) książki A. Pilipiuka uważam za arcyciekawe pod względem analizy
        psycholigiczno-socjologicznej "typa wschodniego" w pełni oddającego "klimat
        ściany wschodniej"
        8) co do Kroniki Tygodnia (generalnie całej tutejszej prasy)- to zgadam sie w
        pełni - z barku tematów piszę się zwykle o byle czym i byle jak (jak ostatnio
        na pierwszej stronie przypadek ojca i syna powieszonego na sznurze). każda byle
        sensacja znajduje swój pantałyk na czołówkach gazet (i radia)
        9) "Zamoyski ma idée fixe, żeby z Zamościa zrobić podobne centrum naukowe i
        kulturalne, jak za jego protoplasty, Jana hetmana Zamoyskiego bywało:
        odrestaurować zabytki za unijne środki i w pełnej krasie wskrzesić Akademię
        Zamoyskich. - Wtedy naprawdę w Europie będziemy - uśmiecha się, gładzi pyski
        ulubionych koni i przygarnia do kolan psy, które biegają po majątku" - tego nie
        muszę chyba komentować.....:)
        10) koniec artykułu zaś stanowi akcent optymistyczny. - nasza bieda moze stać
        się naszą szansą...bo to od naszej marosći i pracowitości zależy jak porażkę
        przekuć w sukces.

        artykuł jest subiektywnym spojrzeniem autora - opisem i próbą zrozumienia
        specyfiki tego regionu. reportaż moim zdaniem jest niewyczerpujacy (jak to w
        neewsweeku) ale i nie krzydzący (wręcz przeciwnie - momentami pełen ciepła,
        życzliwości i zachwycenia "innością"). takie tematy poprostu są dziś w modzie i
        warto je poruszać (by przeczytał to i warszawiak i czytelnik "Die Welt")

        ten post traktuję jako kolejny głos w dyskusji na temay strategii rozwoju
        zamościa (i regionu)
        hubert
    • ksfiona przegięcie? 24.08.04, 08:32
      to jest chore,co wypisuje ta pani...
      • haesek jakie przegięcie co jest chore??? 24.08.04, 09:08
        nie bardzo rozumiem wasze oburzenie. co w tym artykule jest nie tak?

        1) wieś jest tu opisana tak jak to wygląda w rzeczywsitości - mieszkam na wsi
        więc takie obrazki mam na co dzień - w sklepie na centralnym miejscu (niemalże
        w drzwiach) stoją półki z "mózgojebami" (i jest to największy wybór produktów
        spośród wszystkich towarów sprzedawanych w sklepie)
        2) przed każdym sklepem, kazdego dnia w tygodniu odbywa się celebrowanie
        procentowe (do pracy wyjeżdam o 7 rano i nie rzadko już o tej porze widzę
        pielgrzymujących w stanie zawirowania)
        3) region jest wybitnie rolniczy i rozdrobniony (średnio 4 ha)- nie ma
        przemysłu ani rozbudowanego sektora usług, ludność się stażeje bo młodzi
        wyjezdzają do miasta. lubelszczyzna jest najbiedniejszym regionem w UE (PKB na
        głowę to ok. 29% średniej UE), a bezrobocie jest ukryte w każdym gospodarstwie
        rolnym (osobiście znam sąsiadów, którym nie chce się rejestrować bo po co?).
        dla przykładu w mojej gminie jest 47% długotrwale bezrobotnych (na 100%
        oficjalnie zarejestrowanych !!!), tj. osób pozostających bez pracy pow. 24
        miesiacy)
        4) turyści nie odwiedzają prowincji (jak opisana gmina Rudnik) bo kto o niej
        cokolwiek i kiedykolwiek słyszał?
        5) czy nikt nie słyszał o tym, że młodzi z zamojszczyny gremialnie wyjeżdzają
        na saksy do anglii i niemiec ????(znam osobiście 10 takich osób)
        6) Pan Pióro jest tu przedstawiony w sposób sympatyczny i życzliwy; mistyczno-
        guślarski świat jest tu raczej formą promocji i zachęty do odwiedzenia regionu
        7) książki A. Pilipiuka uważam za arcyciekawe pod względem analizy
        psycholigiczno-socjologicznej "typa wschodniego" w pełni oddającego "klimat
        ściany wschodniej"
        8) co do Kroniki Tygodnia (generalnie całej tutejszej prasy)- to zgadam sie w
        pełni - z barku tematów piszę się zwykle o byle czym i byle jak (jak ostatnio
        na pierwszej stronie przypadek ojca i syna powieszonego na sznurze). każda byle
        sensacja znajduje swój pantałyk na czołówkach gazet (i radia)
        9) "Zamoyski ma idée fixe, żeby z Zamościa zrobić podobne centrum naukowe i
        kulturalne, jak za jego protoplasty, Jana hetmana Zamoyskiego bywało:
        odrestaurować zabytki za unijne środki i w pełnej krasie wskrzesić Akademię
        Zamoyskich. - Wtedy naprawdę w Europie będziemy - uśmiecha się, gładzi pyski
        ulubionych koni i przygarnia do kolan psy, które biegają po majątku" - tego nie
        muszę chyba komentować.....:)
        10) koniec artykułu zaś stanowi akcent optymistyczny. - nasza bieda moze stać
        się naszą szansą...bo to od naszej marosći i pracowitości zależy jak porażkę
        przekuć w sukces.

        artykuł jest subiektywnym spojrzeniem autora - opisem i próbą zrozumienia
        specyfiki tego regionu. reportaż moim zdaniem jest niewyczerpujacy (jak to w
        neewsweeku) ale i nie krzydzący (wręcz przeciwnie - momentami pełen ciepła,
        życzliwości i zachwycenia "innością"). takie tematy poprostu są dziś w modzie i
        warto je poruszać (by przeczytał to i warszawiak i czytelnik "Die Welt")

        ten post traktuję jako kolejny głos w dyskusji na temay strategii rozwoju
        zamościa (i regionu)
        hubert
        • januszx Re: jakie przegięcie co jest chore??? 24.08.04, 14:55
          Jeśli chodzi o wiejskie scenki przedstawiających Panów pod sklepem ,
          wielbicieli owocowych win nie sądzę ,żeby była to przypadłość jedynie
          Zamojszczyzny, w innych regionach naszego pięknego kraju nie trudno o podobne
          obrazki:-)
          Myslę ,żę wydźwięk artykułu ogólnie jest pozytywny, a ,że Rudnik jest
          najbiedniejszą gminą Unii to fakt i trudno tej kwestii dyskutować, może
          rzeczywiście wykorzystajmy tą sytuację , starajmy sie o dopłaty i dotację aby
          za kilka lat stać się regionem, który przyciągnie turystów niekoniecznie tylko
          jako skansen Europy.
          Chociaż takich skansenów jak w Guciowie powinno być zdecydowanie więcej!!!,
          chyba zaraz napiesze coś w oddzielnym temacie...
          Pozdrawiam
          J

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka