Dodaj do ulubionych

Po co miastu scena ?

12.01.05, 16:50
Na sylwestra miasto wynajmowalo scene chociaz posiada wlasna, tak samo
odmowili tej sceny chlopakom z NEO, ktorzy organizowali koncert WOSP. Jakby
tego bylo malo miasto robilo wszystko zeby tylko do tej imprezy nie dopuscic,
a jak juz zrobili ta impreze laury zbieraja urzednicy i kobitka z MDK -
ktorzy robili wszystko zeby tylko ta impreza sie nie udala.
Oddajmy scene na jakis charytatywny cel bo miasto nie umie z niej korzystac.
Obserwuj wątek
    • demkel Re: Po co miastu scena ? 12.01.05, 19:41
      1buntownik napisał:

      > Na sylwestra miasto wynajmowalo scene chociaz posiada wlasna, tak samo
      > odmowili tej sceny chlopakom z NEO, ktorzy organizowali koncert WOSP.

      To to nie była ta sama scena? Jeśli faktycznie wynajmowali inną to była to
      niezła głupota.

      Jakby
      > tego bylo malo miasto robilo wszystko zeby tylko do tej imprezy nie dopuscic,
      > a jak juz zrobili ta impreze laury zbieraja urzednicy i kobitka z MDK -
      > ktorzy robili wszystko zeby tylko ta impreza sie nie udala.
      > Oddajmy scene na jakis charytatywny cel bo miasto nie umie z niej korzystac.

      Możesz przybliżyć ten temat? Kto nie chciał dopuścić do imprezy?
      Myślałem że po ubiegłorocznej prawie-kompromitacji, w tym władze się sprężyły i
      coś zorganizowały
      • 1buntownik Re: Po co miastu scena ? 12.01.05, 19:59
        za postawienie miejskiej sceny na Rynku zazadano 5800 zl, pozniej po
        negocjacjach juz tylko 3000, za miejska scene, na szczescie udalo sie wynajac
        od prywatnego wlasciciela inna scene za 1500 netto ta sama ktora wynajmowalo
        miasto, miasto nie dolozylo ani grosza do imprezy, a urzednicy i najwyzszy
        razem z pania M.C. z MDK robili wszystko aby do koncertu na Rynku nie doszlo,
        gdybym napisal wszystko co wiem o tej sprawie polecialoby pare glow w naszym
        Ratuszu, na szczescie chlopaki z NEO ktorzy robili impreze maja chody o wiele
        wyzej, przykre jest tylko to ze teraz gdy impreza sie udala wszyscy sie pod nia
        podpisuja,
        • ubott.1 Re: Po co miastu scena ? 12.01.05, 20:13
          Nóż w kieszeni sie wiec otwiera.
          • koziorozka Re: Po co miastu scena ? 13.01.05, 01:10
            Buntowniku, moze zle cie zrozumialam, bo jestem niezorientowana? Piszesz:
            - za postawienie miejskiej sceny na Rynku 3 tys. zl - chcieliscie wynajac
            podest od miasta?
            - od prywatnego wlasciciela inna scene za 1,5 tys netto - o polowe taniej tych
            samych rozmiarow scena!?
            - a urzednicy i najwyzszy razem z pania M.C. z MDK robili wszystko aby do
            koncertu na Rynku nie doszlo,gdybym napisal wszystko co wiem o tej sprawie
            polecialoby pare glow w naszym Ratuszu - napisz choc troche wiecej, prosze
            - na szczescie chlopaki z NEO ktorzy robili impreze maja chody o wiele
            wyzej - co to jest NEO?
            • czuk1 Re: Po co miastu scena ? 13.01.05, 12:39
              Jeszcz jedna nauka dla nas. Piszemy, że jakaś kobitka z Domu Kultury szefowala
              akcji WOSP w Zamościu. Okazuje sie teraz , że kto inny (podawałem nazwiskow
              szefa sztabu - zmieniaja mu przy okazji imię0 był organizatorem akcji , a ci
              powinni ja prowadzic jeszcze przeszkadzali. To jakieś"dla naszego miasta
              normalne". Ja już dziwić sie przestaje.
              Przy okazji gratuluję chlopakom (jak sami sie nazywaja) udanej w sumie akcji.
              Gdyby nie oni Zamość byl by piała plamą (może jedyna wPOlsce)na mapie działań
              WOŚP.
              m
              • czuk1 Re: Po co miastu scena ? 14.01.05, 07:24
                przepraszam za nieczytelny tekst. Trzeba zmieniać, dodawać literki aby domyslić
                się, że organizatorami Akcji WOSAP w zamościu byli chłopcy nie kobitka.
                pzdr m

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka