omeg1
26.03.05, 12:19
Cytuję za Dziennikiem Wschodnim (bez wiary i nadziei w to że nasze władze
będą w stanie i z możliwościami zrealizowania takiego pomysłu):
Ludzie bez pracy będą mogli od godz. 9 do 14 w dni robocze jeździć po
Kraśniku pojazdami MPK za darmo. Uchwałę zwalniającą ich z opłat przyjęli w
czwartek radni. Wejdzie w życie za trzy miesiące.
Na bezpłatne przejazdy będą mogli liczyć ci bezrobotni, którzy są
zameldowani w Kraśniku.
– Takie uprawnienie jest bardzo potrzebne. Szczególnie tym, którzy nie mają
prawa do zasiłku. A to aż 93 proc. wszystkich zarejestrowanych bezrobotnych –
podkreśla Andrzej Tybulczuk, zastępca kierownika Powiatowego Urzędu Pracy
w Kraśniku.
Kraśniczanie bez pracy, korzystający z usług MPK, będą musieli mieć przy
sobie zaświadczenie wydane przez urząd pracy. I tyle. Nikt więc nie sprawdzi,
czy bezrobotny jedzie szukać pracy, czy wraca od teściowej. A jak jest gdzie
indziej? W niektórych gminach powiatu chełmskiego wójtowie wykupili bilety
dla bezrobotnych. Mogą z nich korzystać ale tylko wtedy, kiedy wybierają się
do Urzędu Pracy albo do pracodawcy. Wcześniej muszą w urzędzie udowodnić, że
tak jest.
W Gdańsku na 22 tysiące bezrobotnych z bezpłatnych przejazdów korzysta 5
tysięcy. Żeby przemieszczać się za darmo, muszą ukończyć staż, szkolenie lub
tak zwane przygotowanie zawodowe. Otrzymują wtedy Kartę Aktywnego
Poszukiwania Pracy, na której wpisują się pracodawcy. Bilet mogą otrzymać raz
w roku na 2 miesiące i posługiwać się nim między godz. 9 a 14 w dni robocze.
Problemu nie widzi autor uchwały, burmistrz Kraśnika Piotr Czubiński. –
Chcemy pomóc bezrobotnym. Nie chodzi o dawanie im przywilejów, ale o
ułatwienie poszukiwania zajęcia.