Dodaj do ulubionych

Święto Niepodległości w Zamościu

09.11.06, 18:14

Odzyskanie Niepodległości przez Polske możemy świetowac także w naszej
Perle , jest już szczegółowy plan , rozpoczynamy w sobotę o godz. 11.00 na
Rynku Wielkim manifestacją , a któz z nas nie lubi manifestować?z biało
czerwoną? , moja flaga jest już gotowa i aż się prosi o manifestowanie ,
oczywiście co namniej od kilku dni słucham wyłącznie pieśni patriotycznych i
wieczoorami ćwiczę musztrę

Po Uroczystościach w samo południe msza święta w Intencji Ojczyzny w
zamojskiej Katedrze polecam szczególnie


a o 17- tej w Zamojskim Domu Kultury odbędzie się koncertw którym udział
wezma zamojskie zespoły artystyczne...

Obserwuj wątek
    • polski00001 Re: Święto Niepodległości w Zamościu 09.11.06, 20:45
      Święta i święta a do roboty
    • maria88 Święto Niepodległości ... staje się powszechne 09.11.06, 22:48
      Ja też wybieram się na mszę do Katedry i na główną uroczystość.
      Święto Niepodległości w Zamościu nabiera coraz większego znaczenia.

      • koziorozka Re: Święto Niepodległości 10.11.06, 01:08
        małe sprostowanie do info Janusza:
        uroczystosci rozpoczynaja się o godz. 10 w sali Consulatus ratusza
        • koziorozka sprostowanie chyba 10.11.06, 01:12
          do info Janusza
          koncert w ZDK odbedzie sie w piątek, a uroczystosci w sobotę
          • siemensik1 Re: sprostowanie chyba 10.11.06, 11:58
            co sie czepiasz jankax??przeciez on nie z zamoscia.na pewno jestes koziorozka z
            ukladu III RP.
            • januszx Juz prawie 11 listopada.... 10.11.06, 21:33
              Kościół Wniebowstąpienia Najswiętszej Maryji Panny znadjuje się Siemiatczach:-)
              widzisz w pospiechu nie napisałem , oczywiście takiego wezwania kościoła w
              Zamościu nie mamy:-)
              Mam zdjęcia z Rynku z dzisiaj , już pieknie świątecznie udekorowany , ale dziś
              nie uda mi się wgrać :-(
              jeszcze raz przypominam o jutrzejszym święcie ,flagi już wywieszone:-)?
    • januszx Re: Święto Niepodległości w Zamościu 11.11.06, 07:38

      Przed 88 laty Polska odzyskała niepodległość po 123 latach niewoli . NAs
      przodkowie dzielnie walczyli o wolność Ojczyzny , gdyż wiedzieli jaką stanowi
      wartość , jak bardzo jest cenna . Interesujące jest to ,że wielki polski
      patriotyzm kwitł właśnie w okresie zaborów , to od tamtych czasów swoją
      twórczością zachwyca nas Mickiewicz , czy Norwid , Słowacki czy Chopin . A dziś
      świętujemy naszą wolność i niepodległość, także w Zamościu na Rynku , w
      katedrze i innych kościołach
      • konradts Re: Święto Niepodległości w Zamościu 11.11.06, 12:06

        Do kościoła nie poszedłem ale właśnie oglądam w tv relację z Warszawy i piękne
        to uroczystości
        super ,że pamiętamy o naszych wielkich przodkach , którzy walczyli za wolną
        Polskę !
        • koziorozka Re: Święto Niepodległości w Zamościu 11.11.06, 12:49
          a gdyby ktos jakieś zdjecia na zamojskim rynku dziś w trakcie uroczystości
          zrobił, to chetnie na "Zamość zadziwia" je pokażę :)
          • januszx Re: Święto Niepodległości w Zamościu 11.11.06, 13:42
            Piękne były dziś uroczystości, zakończone uroczystą mszą świetą w Katedrze a
            ja bez aparatau fot.:-( z pewnością ktoś jednak zrobił piekne zdjęcia...

            Wstawiam ciekawy tekst dotyczący jakże bliskich nam terenów i dzisiejszego
            Święta ...

            Autor Anatol F. Sulik z Kowla jest opiekunem Miejsc Pamięci Narodowej na Wołyniu

            "Niepodległość i pamięć

            Listopad jest kolejnym miesiącem Pamięci Narodowej, który jest obchodzony nie
            tylko w Polsce, a także i przez Polonię całego świata. Jest to miesiąc
            modlitewnego skupienia i zadumy, gdy odwiedzamy groby naszych bliskich na
            cmentarzach, a jednocześnie i miesiącem radości, bo właśnie w te pochmurne
            listopadowe dni, w dalekim 1918 roku zabłysła na firmamencie Europy Odrodzona
            Rzeczpospolita. Pamiętając dziś o Twórcach Niepodległości, pamiętamy również i
            o tym, jak długa i ciężka była droga do tego pamiętnego dnia 11 listopada 1918
            roku.
            A wiodła ta droga z krakowskich Oleandrów, przez Kielecczyznę, pola
            Lubelszczyzny, karpackie przełęcze, lasy i bagna Wołynia... Komendant Józef
            Piłsudski kiedyś powiedział: "Jak daleko sięga kula z karabinów strzeleckich to
            wolna, niezależna Polska".
            Dziś całą tę drogę znaczą krzyże i cmentarze wojenne oraz pomniki - świadectwo
            wdzięczności i pamięci kilku pokoleń Polaków. Nie wszystkie te zabytki znajdują
            się obecnie na terenie Polski. Szczególnie dużo cmentarzy powstało na Wołyniu.
            Postawiono tu także bazaltowe słupy-pomniki w tych miejscach, gdzie w czasie
            pamiętnej bitwy od 4 do 6 lipca 1916 roku przebywał Komendant Piłsudski. Dziś
            wszystkie te obiekty zasługują na szczególną uwagę i potrzebują także nakładu
            pewnych środków.
            Od kilku lat na Wołyń przyjeżdżają_harcerze ze zgierskiego hufca ZHP im. Wojska
            Polskiego. To dzięki ich pracy wiele cmentarzy legionowych odzyskało dawny
            wygląd. Niestety, ich akcja jest nie znana wielu działaczom ze środowisk
            niepodległościowych w Polsce. A pracy jest na Wołyniu dużo. Co roku, w drugiej
            połowie sierpnia harcerze ze Zgierza zakładają obóz na dawnych pobojowiskach
            legionowych i chętnie by przyjęli także inne grupy młodzieży polskiej. Mogą
            służyć sprzętem, bo zawsze mają wolne namioty z wyposażeniem. Nawiązali też
            przyjacielskie kontakty z miejscowymi władzami, a młodzież z ukraińskich szkół
            w Maniewiczach i Kosciuchnówce również bierze udział w opiece nad cmentarzami
            legionistów.
            W tym roku obóz założyliśmy już w połowie sierpnia i cieszyliśmy się, że
            przyjechała do nas grupa harcerzy z podwarszawskiego Legionowa. Tworzyli jeden
            zastęp. Ośmiu chłopców z ZHP i ZHR byli razem i razem z nami wydajnie pracowali
            przy odbudowie cmentarzy. Byli jednym z najlepszych zastępów. Dla nich, a
            szczególnie dla zastępowego Adama Kaczyńskiego, który jest historykiem,
            przebywanie na tym historycznym miejscu, gdzie walczyły wszystkie trzy brygady
            Legionów Polskich, było niezapomnianym przeżyciem.
            Jak wiadomo, miasto Legionowo powstano na początku 1919 roku. Właśnie wtedy
            gen. Bolesław Roja, legionista, zmienił nazwę koszar przy stacji Jabłonna na
            Legionowo. W ten sposób upamiętnił czyn zbrojny Legionów Polskich 1914-17 oraz
            osadę polową Legionowo, miejsce postoju Komendy Legionów na Polesiu Wołyńskim w
            1916 roku.
            Na zakończenie obozu pod Kościuchnówką odwiedziliśmy z harcerzami z Legionowa
            to miejsce, gdzie była osada wojskowa oraz miejsce ziemianki Komendanta Józefa
            Piłsudskiego. Obecnie nie ma śladu po drewnianych budynkach, postawionych przez
            legionistów. Pozostał jednak niezmiennym układ dróg lokalnych, zachowała się
            także niewielka polana w lesie, gdzie stała gajówka rządowa, dookoła której
            zbudowano osadę wojskową. Wykonaliśmy kilka zdjęć, harcerze zabrali ze sobą
            woreczek ziemi oraz kilka łusek karabinowych, przypadkowo znalezionych w mokrym
            piachu Będzie to wspaniała pamiątka z obozu.
            A przed Świętem Niepodległości harcerze przyjadą znów na dawne pobojowiska
            legionowe, żeby zapalić światełka na grobach nieznanych już z nazwiska
            bohaterów. I ten ogień powiozą do Polski: do Krakowa, Warszawy, Zgierza,
            Legionowa, a może i do innych miast i wsi polskich, bo młodzież polska pamięta
            o swoich bohaterach, którzy po 123 latach niewoli odzyskali wolność dla
            ukochanej Ojczyzny. Cześć i chwała poległym! A nam, żyjącym, niech migotliwe
            światełko płonącego w listopadową noc znicza, przypomina, jak wielką wartość
            stanowi słowo WOLNOŚĆ!

            Autor Anatol F. Sulik z Kowla jest opiekunem Miejsc Pamięci Narodowej na
            Wołyniu



            Niepodległość i pamięć

            Listopad jest kolejnym miesiącem Pamięci Narodowej, który jest obchodzony nie
            tylko w Polsce, a także i przez Polonię całego świata. Jest to miesiąc
            modlitewnego skupienia i zadumy, gdy odwiedzamy groby naszych bliskich na
            cmentarzach, a jednocześnie i miesiącem radości, bo właśnie w te pochmurne
            listopadowe dni, w dalekim 1918 roku zabłysła na firmamencie Europy Odrodzona
            Rzeczpospolita. Pamiętając dziś o Twórcach Niepodległości, pamiętamy również i
            o tym, jak długa i ciężka była droga do tego pamiętnego dnia 11 listopada 1918
            roku.
            A wiodła ta droga z krakowskich Oleandrów, przez Kielecczyznę, pola
            Lubelszczyzny, karpackie przełęcze, lasy i bagna Wołynia... Komendant Józef
            Piłsudski kiedyś powiedział: "Jak daleko sięga kula z karabinów strzeleckich to
            wolna, niezależna Polska".
            Dziś całą tę drogę znaczą krzyże i cmentarze wojenne oraz pomniki - świadectwo
            wdzięczności i pamięci kilku pokoleń Polaków. Nie wszystkie te zabytki znajdują
            się obecnie na terenie Polski. Szczególnie dużo cmentarzy powstało na Wołyniu.
            Postawiono tu także bazaltowe słupy-pomniki w tych miejscach, gdzie w czasie
            pamiętnej bitwy od 4 do 6 lipca 1916 roku przebywał Komendant Piłsudski. Dziś
            wszystkie te obiekty zasługują na szczególną uwagę i potrzebują także nakładu
            pewnych środków.
            Od kilku lat na Wołyń przyjeżdżają_harcerze ze zgierskiego hufca ZHP im. Wojska
            Polskiego. To dzięki ich pracy wiele cmentarzy legionowych odzyskało dawny
            wygląd. Niestety, ich akcja jest nie znana wielu działaczom ze środowisk
            niepodległościowych w Polsce. A pracy jest na Wołyniu dużo. Co roku, w drugiej
            połowie sierpnia harcerze ze Zgierza zakładają obóz na dawnych pobojowiskach
            legionowych i chętnie by przyjęli także inne grupy młodzieży polskiej. Mogą
            służyć sprzętem, bo zawsze mają wolne namioty z wyposażeniem. Nawiązali też
            przyjacielskie kontakty z miejscowymi władzami, a młodzież z ukraińskich szkół
            w Maniewiczach i Kosciuchnówce również bierze udział w opiece nad cmentarzami
            legionistów.
            W tym roku obóz założyliśmy już w połowie sierpnia i cieszyliśmy się, że
            przyjechała do nas grupa harcerzy z podwarszawskiego Legionowa. Tworzyli jeden
            zastęp. Ośmiu chłopców z ZHP i ZHR byli razem i razem z nami wydajnie pracowali
            przy odbudowie cmentarzy. Byli jednym z najlepszych zastępów. Dla nich, a
            szczególnie dla zastępowego Adama Kaczyńskiego, który jest historykiem,
            przebywanie na tym historycznym miejscu, gdzie walczyły wszystkie trzy brygady
            Legionów Polskich, było niezapomnianym przeżyciem.
            Jak wiadomo, miasto Legionowo powstano na początku 1919 roku. Właśnie wtedy
            gen. Bolesław Roja, legionista, zmienił nazwę koszar przy stacji Jabłonna na
            Legionowo. W ten sposób upamiętnił czyn zbrojny Legionów Polskich 1914-17 oraz
            osadę polową Legionowo, miejsce postoju Komendy Legionów na Polesiu Wołyńskim w
            1916 roku.
            Na zakończenie obozu pod Kościuchnówką odwiedziliśmy z harcerzami z Legionowa
            to miejsce, gdzie była osada wojskowa oraz miejsce ziemianki Komendanta Józefa
            Piłsudskiego. Obecnie nie ma śladu po drewnianych budynkach, postawionych przez
            legionistów. Pozostał jednak niezmiennym układ dróg lokalnych, zachowała się
            także niewielka polana w lesie, gdzie stała gajówka rządowa, dookoła której
            zbudowano osadę wojskową. Wykonaliśmy kilka zdjęć, harcerze zabrali ze sobą
            woreczek ziemi oraz kilka łusek karabinowych, przypadkowo znalezionych w mokrym
            piachu Bę
            • mceurytos Re: Święto Niepodległości w Zamościu 11.11.06, 14:22
              Dobra januszx i tak tego nikt nie będzie czytał, troche za długie :D A zdjęcia
              są do obejrzenia na www.roztocze.net
    • mceurytos Zdjęć sztuk kilka ... 11.11.06, 14:32
      Do zapoznania się także na: fotoforum.gazeta.pl/5,2,mceurytos.html
    • stach40 Święto Niepodległości w Warszawie 11.11.06, 15:39
      W Warszawie Święto Niepodległośći było podniosłe. Inna niż w latach ubiegłych
      scenografia. Lączność wzrokowa między Pomnikiem Marszałka i Grobem Nieznanego
      Żołnierza.Inaczej transmitowane. Bez pokazywania ubocznych akcentów. Jakaś
      bardziej miła atmosfera. Nawet przemówienie Prezydenta z dobrym akcentem.
      A potem te inscenizacje uliczne , przeniesienie w atmosferę okresu
      tworzenia Państwa Polskiego, te wypowiedzi historyków,....

      A jak w Zamościu ?
      • koziorozka Re: Święto Niepodległości w Zamosciu 11.11.06, 15:43
        fotki mceurytosa tu też ładne są ;)
        www.zamosc.wonder.pl/album_Swieto-Niepodleglosci-2006
        • konradts Re: Święto Niepodległości w tv 11.11.06, 16:49
          ładne zdjęcia
          Stachu ma rację uroczystości w Warszawie były ciekawie zrobione.
          Bardzo dobre przemówienie prezydenta i apel ten wspominający walczących o
          niepodległość , nasza historia to jest jedyna w swoim rodzaju ale myśmy się
          wycierpieli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka