schwarzerkater
26.09.09, 15:21
Witajcie,
to znowu ja. Dla zainteresowanych stary watek dla odswiezenia:
forum.gazeta.pl/forum/w,10001,97878897,,Ausbildung_mit_32_.html?v=2
Powiem wam co do tej pory osiagnelam.
Po pierwsze, postanowilam zaczac jednak calkiem nowe Ausbildung w kierunku
Verwaltungsfachangestellte. Wyslalam osiem podan o Ausbildungsplatz. Jak do
tej pory dwie odmowy i trzy zaproszenia na Eignungstest 09.10.09. Musze dodac,
ze dwie panie zadzwonily do mnie z zapytaniem czy moja matura jest wazna w
Niemczech. Jesli nie mam poswiadczenia, musze to uzyskac, inaczej nic z tego
nie bedzie.
Papiery wyslalam, czekam na odpowiedz.
Mialam tez Beratungsgespräch w urzedzie pracy. Wprawdzie nie mogli mi pomoc,
bo nie jestem poszukujaca, zarejestrowana u nich, ale bardzo milo nam sie
rozmawialo i dali mi sporo dobrych rad na droge.
Przede wszystkim dodali mi odwagi, zeby sie nie poddawac, bo mam przeciez
grubo 30 lat zycia zawodowego przed soba i sporo mozliwosci.
Wlasnie ta pani mi jako pierwsza poradzila, zeby mimo wszystko odeslac moj
dyplom do uznania, bo wtedy pracodawcy ZUPELNIE inaczej patrza na moje papiery.
Wyrazila tez zdanie, ze wedlug niej szkoda kolejnych lat na nauke skoro juz
raz studiowalam i po uznaniu dyplomu otwieraja sie przede mna spore mozliwosci.
Moglabym np. w mediach, bibliotece starac sie o praktyke i jak bede miala
szczescie zostane zatrudniona. Albo Erwachsenenbildung bylaby tez mozliwosc.
Jestem sceptyczna, choc sprobowac nie zaszkodzi.
Poniewaz studiowalam germanistyke bez pedagogiki, nauczanie dzieciaczkow nie
wchodzi w gre. Choc przed wyslaniem wszystkich niezbednych papierow
rozmawialam z osoba odpowiedzialna za moj przypadek
(Zeugnissanerkennungsstelle Ansberg), pan wyslal mi wszystko z powrotem,
stwierdziwszy, ze jednak nie on jest za moj dyplom zuständig i zebym wyslala
do Ministerium für Innovation, Wissenschaft, Forschung und Technologie in NRW.
Ministerium wystawia tylko zaswiadczenie (100 Euro!) o tym czym jest moj
stopien akademicki i czy mozna go porownac z jakims niemieckim tytulem.
Teraz moje pytanie: czy ktos juz cos takiego robil? Nie chce wydawac pieniedzy
na darmo. Chyba nie ma odpowiednika licencjata, a nawet jak jest co mi to da?
Troche jestem skolowana i jak narazie rozczarowana, bo ciagle rzucane mi sa
klody pod nogi.
Nie upieram sie przy Ausbildung. Pewnie,ze lepiej byloby zrobic praktyke i od
razu pracowac, w koncu sporo lat juz zmarnowalam.
Ale postaram sie wykorzystac wszystkie szanse. Pojde 9-go pazdziernika na ten
test, choc nie bardzo wiem co mnie tam czeka. Z tego co sie troche
zorientowalam wiedza ogolna, gramatyka, logiczne myslenie, matma itd.
Na dniach powinno przyjsc uznanie mojej matury (albo i nie). To bylby chociaz
maly sukces.
Wiem jedno, nie chce juz latac z kawa miedzy stolikami.
Dzieki wytrwalym za przeczytanie do konca.
Wszelkie rady i uwagi przyjmuje chetnie.
Pozdrowienia.