Dodaj do ulubionych

bewilligung, genehmigung, erlaubnis

16.05.04, 16:31


hej,

mam takie jedno zapytanie, bo mi sie sytuacja troche skomplikowala.

otoz minely mi wlasnie 10 lat pobytu w niemczech, zawsze na auf.bewilligung.
w regionie przygranicznym uczeszczalem do niemieckiego gimnazjum przez 3
lata, konczac je niemiecka matura, i rozpoczynajac studia rowniez w
niemczech.przez 7 lat nie udalo mi sie ich skonczyc, jako ze nigdy to nie
bylo moim celem.studiuje w polsce psychologie, i to jest droga, ktora
zamierzam podazac, zas studia w niemczech zawsze wykorzystywalem do tego, aby
sobie po prostu zarobic, wykorzystujac swoje 90 dni pracy na maksa.przez te
siedem lat trzy razy zmienialem kierunek.no i oto teraz wlasnie minely mi 10
lat, i nie jestem pewien, czy jak bede wlasnie teraz skladal podanie o nowe
pozwolenie, czy je dostane.moze mi ktos pomoc, i odp na to pyt? i czy
powienienem poprosic o genehmigung, czy wciaz o bewilligung?

i druga sprawa.czy gdybym powiedzial, ze przerywam studia, i chcialbym dostac
normalne pozwolenie na prace, otrzymalbym takie? zawsze jako czynnik
lagodzacy postrzegalem fakt, ze mam niemiecka mature.w urzedzie chcialbym
wiec sprzedac bajke, ze do polski nie mam po co wracac, bo tam nawet mi tej
niemeickiej matury nie uznaja, i ze skoro mnie przyjeli juz do gimnazjum, to
teraz mam prawo juz tu zostac, bo przez to w pl-u nie mam juz absolutnie
niczego.jakie szanse?

z gory dziekuje za pomoc

tomek
Obserwuj wątek
    • czarnycharakter Re: bewilligung, genehmigung, erlaubnis 16.05.04, 18:38
      Tja, Du bist nichts als ein sehr kleiner Betrüger und Parasit...
      Im Laufe der nächsten Woche wirst Du indentifiziert und entsprechend behandelt
      werden. Wart's mal ab.
      czch
      • derhengst Re: bewilligung, genehmigung, erlaubnis 22.06.04, 01:46
        Du hast recht. Solche Schweine sollte man gleich schlachten ;)
    • ha-jo serio, nikt nic nie wie na ten temat (n/t) 17.05.04, 23:38

    • casio99 Re: bewilligung, genehmigung, erlaubnis 18.05.04, 01:00
      no coz!marnie to wyglada!
      jest dobry poradnik na
      info4alien.de/
      webmasterami sa naprawde ludzie znajacy sie na zagadnieniu
    • sabba Re: bewilligung, genehmigung, erlaubnis 18.05.04, 12:20
      nie wiem na pewno ale raczej jak 10 lat i nadal nieskonczone studia to raczej
      nie przedluza. nie wiem jak sie ma do tego niemiecka matura. troche nieuczciwe
      to co robisz. Nie obejma cie Studiengebühren?
    • blup Re: bewilligung, genehmigung, erlaubnis 18.05.04, 20:13
      sprobuj dowiedziec sie w Ausländerbehörde - to chyba najpewniejsze zrodlo,
      mi sie wydaje, ze teraz jako obywatel UE nie powinienes miec problemu z pobytem
      o ile to z pozwoleniem na prace.

      a swoja droga czy zdawales mature w 1997 ? w tej miejsowsci na N.... ?

      pozdrawiam
      • ha-jo Re: bewilligung, genehmigung, erlaubnis 19.05.04, 20:29

        > a swoja droga czy zdawales mature w 1997 ? w tej miejsowsci na N.... ?


        hi,

        fakt, matura rok 97, ale szkola troche bardzej na polnoc, ludzie ze szczecina,
        i okolic.ale znam sporo ludzi z tej miejscowosci na n.

        dzieki za pomoc,


        tomek
      • ha-jo Re: do blup 09.06.04, 17:49

        hej,

        a ty czasem nie studiowalas na viadrinie ibwl? jesli tak, to kto wie, moze
        nawet kolo siebie wielokrotnie siedzielismy, przykladowo na egzaminach....

        pozdrawiam
    • plesser Re: bewilligung, genehmigung, erlaubnis 09.06.04, 18:14
      Od 1 maja obywatele polscy nie otrzymuja juz Aufenthaltsbewilligung, a tzw.
      Aufenthaltserlaubnis- EG. Ten ostatni nie jest juz zweckgebunden (taki sam dla
      studentow, emerytow, przedsiebiorcow, czlonkow rodzin). Oznacza to, ze
      Auslaenderbehoerde nie wymaga juz prognozy przebiegu studiow- mozna, jak moga i
      Niemcy, studiowac dowolnie dlugo.

      By otrzymac Aufenthaltserlaubnis- EG nalezy przedstawic jedynie
      Immatrikulationsbescheinigung, zaswiadczenie o ubezpieczeniu i
      Meldebescheinigung. Ostatnim wymogiem jest wykazanie, ze posiada sie srodki na
      utrzymanie podczas studiow (wysokosc Bafoeg). W praktyce Auslaenderbehoerde
      zadawalaja sie oswiadczeniem. Natomiast w wypadkach studentow, ktorzy wejda
      urzednikom w wizjer wymaga sie udowodnienia posiadania tych ponad 500 Euro
      miesiecznie przy pomocy dokumentow und das ist auch gut so.

      Ponadto nie obowiazuje juz wyjatek, ktory mieszkajacym w Slubicach studentom
      Viadriny umozliwial otrzymywanie Aufenthaltsbewilligung. Aufenthaltserlaubnis-
      EG otrzymuja jedynie mieszkajacy we Frankfurcie. Wydane przed 1 maja
      Aufenthaltsbewilligungen utrzymuja natomiast waznosc do daty okreslonej w
      wydanym przed 1 maja dokumencie.

      O pozwoleniu na prace mozesz raczej zapomniec. Bajki o nieuznawaniu niemieckiej
      matury w PL darowalbym sobie. Powinienes juz wiedziec, jak jest w niemieckim
      urzedzie: jesli raz przylapia na kretactwie, nie masz potem szans na
      zalatwienie czegokolwiek. Na Aufenthaltserlaubnis- EG mozesz natomiast bez
      problemu zalozyc wlasna firme.

      Swoja droga Twoj sposob myslenia pokazuje, ze gimnazja mieszane to umierkowany
      sukces, a pewne nawyki nie daja sie wykorzenic mimo 10 lat pobytu w BRD.

      Pyrsk,
      Plesser
      • slonikus Re: bewilligung, genehmigung, erlaubnis 10.06.04, 01:05
        > Na Aufenthaltserlaubnis- EG mozesz natomiast bez
        > problemu zalozyc wlasna firme.

        Skąd wiesz o tym? To chyba nie dotyczy studentów, prawda? Dość pilnie muszę
        uzyskać informację o tym, czy mam prawo działać na zasadzie "Selbstaendigkeit".
        Jestem studentką i mam w tej chwili prawo pobytu do celów studiowania z
        odpowiednim pozwoleniem na prace, zawężone do 90 dni w roku i oczywiście bez
        możliwości prowadzenia własnej działalności gospodarczej lub porównywalnego
        zatrudnienia.

        Będę wdzięczna za wskazówki,

        pozdrawiam,

        Asia.
        • plesser Re: bewilligung, genehmigung, erlaubnis 10.06.04, 07:05
          Jak wspomnialem, Aufenthaltserlaubnis- EG nie jest zweckgebunden. Jego
          otrzymanie uprawnia do wszystkiego, co nie jest objete okresami przejsciowymi
          (dlatego praca niesamodzielna wciaz ograniczona jest do 90 dni/ 180 pol-
          dniowek). Z pewnoscia otrzymanie go na dzialalnosci gospodarcza moze stanowic
          pewien problem, bo niemieckie urzedy mimo wszystko utrudniac moga taka droge do
          osiedlenia sie w BRD. Latwiej powinno byc osobie, ktora juz jest w BRD, otworzy
          wlasna firme i na dodatek bedzie miala troche czasu na studenckich papierach na
          jej rozkrecenie. Takze przy przedluzeniu Aufenthaltserlaubnis- EG trzebaby
          potem- po zakonczeniu studiow- jedynie wykazac, ze firma już dziala i jest sie
          w stanie z niej utrzymac.
          Radzilbym Ci wybranie sie do Gewerbeamt we wladzach lokalnych. Urzedy te
          zajmuja sie promocja przedsiebiorczosci (nie mylic z Gewerbeaufsichtsamt).
          Dowiesz sie tam jakich formalnosci musisz dopelnic, by zarejestrowac
          dzialalnosc. Sprawa jest do zalatwienia, ale pewnie (jak wszystko) wymaga
          bardzo duzej dozy determinacji i uporu.

          Powodzenia,
          Plesser
          • slonikus Re: bewilligung, genehmigung, erlaubnis 10.06.04, 12:04
            Dzieki za odpowiedz. Dokladniej mowiac to zalezaloby mi na otrzymaniu numeru
            podatkowego, niekoniecznie droga zalozenia wlasnej dzialalnosci gospodarczej,
            pewnie da sie to tez zrobic jako osoba prywatna. To by bylo wszystko zbyt
            piekne, zeby bylo prawdziwe, ale jesli faktcznie jest, to cudownie! Myslisz, ze
            moglabym sie w zwiazku z tym ubiegac o zmiane pozwolenia na pobyt, ktore mam
            teraz (wazne do 10.2005) na Aufenthaltserlaubnis-EG? Ja juz jestem w BRD drugi
            semestr, wiec chyba mialabym jakies szanse...

            Dzieki za odpowiedz,
            pozdrowienia,

            Asia
            • plesser Re: bewilligung, genehmigung, erlaubnis 10.06.04, 20:59
              Cos podchodzisz od tylu do tej sprawy. Jesli chcesz prowadzic w BRD swoja
              firme, to predzej lub pozniej po wygasnieciu Aufenthaltserlaubnis- EG, ktore
              otrzymasz jako studentka przy najblizszej wizycie w AB (gdy ubiegnie waznosc
              Twojej Aufenthaltsbewilligung w X 2005), otrzymasz Aufenthaltserlaubnis- EG
              jako przedsiebiorca. Droga do tego jest jednak funkcjonujaca firma. Firma-
              Aufenthaltserlaubnis- EG z tytulu prowadzenia firmy. Nie odwrotnie. Jesli
              konczysz studia juz teraz to masz 1,5 roku to powinno wystarczyc na stoczenie
              batalii biurokratycznej i wcielenie Twojego pomyslu w zycie.
              • slonikus Re: bewilligung, genehmigung, erlaubnis 10.06.04, 22:02
                Nie, nie, nie, zupełnie inaczej.

                Studia dopiero co zaczęłam i chcę się dowiedzieć, czy mam prawo ubiegać się o
                numer podatkowy. Mam wrażenie, że nie
                • convince Re: bewilligung, genehmigung, erlaubnis 11.06.04, 02:39
                  Na podstawie aktualnego pozwolenia, moim zdaniem, nie mozesz. Musieliby Ci w
                  Auslaenderbehoerde wykreslic z paszportu notke "Selbststaendige
                  Erwerbetaetigkeit nicht gestattet". Wtedy moglabys zalozyc dzialalnosc - tak
                  sie dowiedzialam w Arbeitsamcie w maju, gdyz bylam w podobnej sytuacji - mialam
                  takie samo pozwolenie jak twoje. Czy go wykresla - nie sadze.
                  Takze jedyna droga jest na razie Lohnsteuerkarte. Jest to do kitu, bo
                  wiekszosc "jobow" robi sie na rachunek. Ale mozna tez znalesc takie, ktore go
                  nie potrzebuja.
                  Pozdrawiam,
                  C.
                  • slonikus Re: bewilligung, genehmigung, erlaubnis 11.06.04, 11:20
                    Krótkie pytanie. Napisałaś:

                    > gdyz bylam w podobnej sytuacji - mialam
                    > takie samo pozwolenie jak twoje.

                    "miałam"
                    • walterbertin Re: bewilligung, genehmigung, erlaubnis 13.06.04, 09:45
                      ta pieczatka to jest jakas fikcja - jakos tak przez automatyzm stemplowano ja
                      w dawnych latach by w przypadku zakladania swojej firmy w Bundesrepubik
                      wystemplowywac - podstwa byla opinia IHK ze chcacy zalozyc swoja firme
                      obcokrajowiec jest w stanie ta firme popowadzic i ze nie bedzie to znikajacy
                      punkt czy tez jakas firma kryminalna - nie slyszalem zeby przy w miare
                      rozsadnie wypelnionym wniosku ktos dostal negatywna opinie od IHK.

                      Walter
                    • convince Re: bewilligung, genehmigung, erlaubnis 13.06.04, 21:46
                      :) nie, ja zmienilam wize bo wyszlam niedawno za maz i nabylam innych praw...
                      i teraz dostalam Arbeitsgenehmigung jako Familienangehoerige.
      • ha-jo sprawa zalatwiona 11.06.04, 17:36

        ok, wielkie dzieki za pomoc. co do pytan, ktore postawilem, na wszystkie
        znalem juz odpowiedz wczesniej, teraz chcialem sie tylko upewnic, bo do
        rzetelnosci owej instytucji zwanej ausländerbehörde po prostu kierowany
        doswiadczeniem, nie jestem przekonany. bywalo juz wielokrotnie w moim
        przypadku, ze jeden urzedas gadal co innego, przychodzil inny, i jego wersja
        odnosnie tej samej sprawy byla juz diametralnie inna. zreszta to dotyczy nie
        tylko urzedu ausländerbehörde w niemczech, i tym samym gratuluje wszystkim
        samych pozytywnych wrazen z owa instytucja, czy w ogole insytuacjami w brd. ja
        idac dzisiaj rozmawiac do urzedu staram sie juz wszystko wiedziec wczesniej, a
        jesli nie wiem, to przy niezadowalajacej dla mnie odpowiedzi po prostu
        przychodze pozniej pogadac jeszcze raz z kims innym.

        a sprawe juz zalatwilem.i obecnie otrzymalem wlasnie aufenthaltserlaubnis, juz
        nie jako wpis w paszport, tylko taki ausweis-ik. rzeczywiscie ograniczenie do
        max 10 lat na pobyt w niemczech w celach edu zostalo juz zniesione, podobnie
        jak i potrzeba udowodnienia, ze sie dysponuje 500 € miesiecznie (cos
        nowego...), oraz wszelkie oplaty za wystawienie.fajnie.

        obecnie trwa sprawa z zalatwieniem mojego pozwolenia na prace, jako ze
        pracodawca juz jest, co w moim przypadku wszystko opisane wyzej czyni i tak juz
        niewaznym, jako ze przyjdzie mi zakonczyc zywot wiecznego studenta w brd, i
        przyjac bardzo fajna posadke, niczym u pana boga za piecem.

        bawi mnie oburzenie niektorych forumowiczow co do mojego przebiegu studiow, i
        strategii, i zycze sobie, abysmy za jakies 10 lat juz tylko tego musieli sie
        jako polacy wstydzic.zawsze pracowalem legalnie, "zasiadlem" na malo obleganym
        kierunku studiow.od 10 lat rowniez mieszkam w niemczech, i na studia w polsce,
        ktore koncze w nastepnym roku, przylatuje tylko co dwa tygodnie na weekend na
        zajecia do w-wy.

        nie rozumiem rowniez biadolenia o niewykorzenieniu pewnych nawykow przez 10
        lat pobytu w brd. jakich nawykow? oczywiscie niemieckich wiecznych studentow
        nie ma?! nie ma niemcow, ktorzy zanim cos skonczyli, jesli w ogole, to 7 razy
        zmieniali kierunek, i 5 razy miasto? tak tylko tu robia polacy....i oczywiscie
        to wlasnie polakow wina, ze porzadnym, zawsze umotywowanym zdolnym niemcom
        wprowadzono studiengebühren za przydlugawe siedzenie na uni.


        wypowiedz jakiegos wulgarnego palanta ponizej, ze niby jestem malym jebanym
        polaczkiem, ktorego trzeba sie wstydzic, nawet nie bede komentowal.on pewnie
        jest krysztalowy, i zycze mu, aby spelnilo sie kiedys jego marzernie, i w koncu
        jakis niemiec poglaskal go z aprobata po glowce.

















        przykladowo
        • plesser Re: sprawa zalatwiona 12.06.04, 12:11
          „zostalo juz zniesione, podobnie jak i potrzeba udowodnienia, ze sie dysponuje
          500 € miesiecznie (cos nowego...)”
          Schriftliche Glaubhaftmachung der ausreichenden Existenzmittel § 8 VI
          FreizuegEGV

          To, ze niemieckie urzedy ida w tej materii na reke i nie korzystaja z
          przyznanej im przez prawo wspolnotowe kompetencji, gdyz to doprowadziloby do
          tego, ze malo kto z zagranicy moglby w BRD studiowac, nie oznacza, ze nie
          zostaniesz poproszony na rozmowe w sprawie tych Existenzmittel, jesli w innym
          urzedzie (Meldebehoerde, Wohngeldstelle) nie wywiniesz jakiegos numeru.

          „jakich nawykow?”
          Traktowania panstwa i jego strukur jak lupu, zachowan szaranczy- jak to
          okreslil pewien znajomy Reichsdeutsch biegle mowiacy po polsku. To, ze nalezy
          byc poinformowanym co do stanu prawnego jest oczywiste i nalezy do zasad gry
          spoleczenstwa obywatelskiego. Przeczytaj sobie natomiast swoj pierwszy post. Az
          kipi od cwaniactwa.
          Wszystko jest dla ludzi- dlugie studia, swiadczenia socjalne itd. Duzo zalezy
          od sytuacji i od podejscia danego czlowieka. Wiec prosze, nie wychodz mi tu z
          tekstami o biednych Polakach. Jesli juz prezentujesz postawe ‘nachapac sie i
          wykolowac’ to przynajmniej licz sie z tym, ze nie bedzie to odbierane z
          uznaniem przez innych.
          • ha-jo Re: sprawa zalatwiona 13.06.04, 23:11

            „jakich nawykow?”
            > Traktowania panstwa i jego strukur jak lupu, zachowan szaranczy- jak to
            > okreslil pewien znajomy Reichsdeutsch biegle mowiacy po polsku. To, ze nalezy
            > byc poinformowanym co do stanu prawnego jest oczywiste i nalezy do zasad gry
            > spoleczenstwa obywatelskiego.

            ale ja nigdy nie traktowalem niemiec jak lupu, ktory mozna zrobic w
            bambuko.wiecej wlozylem w calym tym okresie (ubezpieczenia, czynsze, olaty,
            konsumpcja) niz zarobilem tymi 90 dniami pracy.moglbym dyskutowac, kto tu na
            kim robi lepszy interes, jesli student mieszka w niemczech, i zawsze nie
            przekracza owych 90 dni pracy.zdecydowana wiekszosc tego zarobku laduje i tak w
            niemieckich firmach, jesli zdarzy ci sie popracowac krocej, to jeszcze
            doplacisz.



            > Wszystko jest dla ludzi- dlugie studia, swiadczenia socjalne itd. Duzo zalezy
            > od sytuacji i od podejscia danego czlowieka. Wiec prosze, nie wychodz mi tu z
            > tekstami o biednych Polakach. Jesli juz prezentujesz postawe ‘nachapac si
            > e i wykolowac’ to przynajmniej licz sie z tym, ze nie bedzie to odbierane z
            > uznaniem przez innych.

            -uwazasz ze prezentuje postawe, nachapac sie, i wykolowac? w jakim sensie,
            odnosnie czego, bo nie specjalnie rozumiem, o co ci biega. pokaz mi miejsce w
            moim pierwszym poscie, badz pozniejszym, ktore reprezentowaloby ta postawe.
            moze razi cie fakt, ze podobnie jak mnostwo niemieckich studentow
            przysiedzialem za dlugo na uni, i wykorzystuje przez to 90 dni pracy.w tym
            sensie moge sie nachapac, zacwaniakowac? koles, ale ja jeszcze za darmo, za
            nic, to od niemca nic nie dostalem. jak dostane, to powiem, ze sie nachapalem.
            czy ludzie, ktorzy legalnie zapieprzaja na budowach, albo w miejscach gdzie
            srednio 2 na 50 niemcow mialoby ochote pracowac, to tez ci, ktorzy sie
            nachapali? oni zarobili te pieniadze swoja ciezka praca. moze ty tez tak
            popracuj, nachapiesz sie!
    • derhengst Re: bewilligung, genehmigung, erlaubnis 10.06.04, 20:45
      Ty maly jebany polaczku. Przez ciebie polacy sa czesciowo nienawidzeni w Niemczech!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka