Dodaj do ulubionych

Rowerzysci

28.04.07, 23:25
Zaczynam podejrzewac, ze rowerzystow w Niemczech obowiazuja inne zasady
drogowe niz kierowcow samochodow.

W ciagu ostatnich paru dni dwa razy zdarzylo mi sie stac na swiatlach i
widziec jak rowerzysta sobie przejezdza kolo mnie na czerwonym przez
skrzyzowanie. Na forum czytam, ze gdzieniegdzie rowerzysci moga jezdzic po
wydzielonych pasach pod prad. Co jest grane? Ja myslalam, ze na drogach nie ma
rownych i rowniejszych. A moze rowerzysci moga tez sie nie stosowac do swiatel?!
Obserwuj wątek
    • info-tw Re: Rowerzysci 28.04.07, 23:42
      A ja slyszalam , ze w Holandii to jeszcze gorzej. Tam dopiero sobie pozwlaja.

    • marijohanna Re: Rowerzysci 29.04.07, 10:16
      ktos ich fajnie okreslil: to tacy lepsi piesi.

      ja ich nazywam swiete krowy.

      mieszkam w miescie uniwersyteckim i studenci na rowerach sa niestety PLAGA!!!
      sam pomysl, ze wzgledu na ekologie, poruszania sie sila wlasnych miesni jest jak
      najbardziej chwalebny, jednakze "styl" jazdy i zachowanie na ulicach jest
      niemozliwy.
    • artur666 Re: Rowerzysci 29.04.07, 13:19
      A ja lubie posmigac na Moutainbike.
      • alesko Re: Rowerzysci 29.04.07, 21:27
        nam dzis nagle wyjechal taki rowerzysta z butelka piwa w reku
        z deka niestabilny
        pozdr
        • artur666 Re: Rowerzysci 29.04.07, 21:34
          Dobrze, ze rowerzysta a nie kierowca auta.
    • ewa553 niech ich jasna cholera! 30.04.07, 11:48
      jade dzis w miescie jednokierunkowa ulica i zblizam sie do rowniez
      jednokierunkowej przecznicy idacej z lewa w prawo. Wiem ze mam pierwszenstwo,
      ale oczywiscie patrze w lewo na wypadek, gdyby ktos o moim pierwszenstwie
      zapomnial. Nie patrze w prawo, bo jednokierunkowa przeciez. A tu taka blat'
      smiga mi przed samo maska wypadajac z prawej strony, z tej jednbokierunkowej
      pod prad!!! Zaluje, ze nacisnelam na hamulec. Oni (ci rowerzysci) nawet jak
      lamia przepisy, to czuja sie pewnie.
      Z miasta pojechalam na cmentarz i jak stamtad wychodzilam to mnie jakas stara
      prukwa o malo nie rozjechala rowerem, bo wpadla na nim dzikim pedem na
      cmentarz, choc przy wejsciu jak byk tablica, ze nie wolno na rowerach wjezdzac.
      Czy to nie za duzo jak na jeden dzien? Na pohybel z ta banda!!!
      • fan.club Od dawna już wiadomo, że wszystkiemu są winni... 30.04.07, 11:51
        Żydzi i cykliści!
        • ewa553 Wypraszam sobie Zydow!!! 30.04.07, 12:09
          Nota bene jest u nas jutro ciekawa impreza w Centrum Zydowskim: Jerusalembasar.
          Bedzie prawdziwy bazar, pamiatki, produkty zywnosciowe, wina itd. a takze
          zwiedzane synagogi. Jest wprawdzie nowa, chyba nie wiecej jak 20 lat, w kazdym
          razie pamietam jak ja budowali. Ale nigdy nie bylam w srodku wiec ciekawa
          jestem. Mam nadzieje ze rowerzystom bedzie wstep wzbroniony. Z drugiej strony:
          czy oni sie zakazami przejmuja?
        • ewa553 jak to bylo w "Cabarecie"? 30.04.07, 12:15
          wszystkiemu winne jest miedzynarodowe stowarzyszenie dup wolowych:))))
      • mucha_na_dziko1 Re: niech ich jasna cholera! 30.04.07, 12:27
        Chcialbym zobaczyc jak parkujesz i ile razy patrzysz na makijarz w lusterku,
        zamiast jakie jest swiatlo na skrzyzowaniu zarozumiala mondralo.
        • fan.club Ja z reguły patrzę tak długo, aż... 30.04.07, 12:33
          się dopatrzę makijażu.
          • mucha_na_dziko1 Re: Ja z reguły patrzę tak długo, aż... 30.04.07, 12:36
            Blondynka?
            • fan.club A ty blądyn? 30.04.07, 12:44
              • mucha_na_dziko1 Re: A ty blądyn? 30.04.07, 12:51
                Nic dziwnego, ze cie nawet rowerzysci wyprzedzaja.
                • fan.club To pewnie dlatego, że jestem piechurem. 30.04.07, 13:01
                  • mucha_na_dziko1 Nie mysl za duzo. 30.04.07, 13:04
                    Szkodzi ci.
      • shp80 Re: niech ich jasna cholera! 22.11.07, 21:18
        ewa553 napisała:

        > jade dzis w miescie jednokierunkowa ulica i zblizam sie do rowniez
        > jednokierunkowej przecznicy idacej z lewa w prawo.
        Wiem ze mam pierwszenstwo,
        > ale oczywiscie patrze w lewo na wypadek, gdyby ktos o moim pierwszenstwie
        > zapomnial. Nie patrze w prawo, bo jednokierunkowa przeciez.

        Buhaha..wyjechał Polak do kraju cywilizowanego i się gubi...
        Otóż kochana.. W Niemczech rowerzyści mogą w wielu miejscach jeździć pod prąd. Lepiej więc przestaw się na zachodnioeuropejski sposób myślenia, i nie przywoź nawyków z naszego podwórka..
      • pianazludzen Re: niech ich jasna cholera! 22.11.07, 23:07
        droga ewo!

        www.adfc-bw.de/boeblingen/stvo/einbahn.htm
        moze wiec jednak czasem warto spojrzec w prawo na jednokierunkowej...
    • patchwork30 Re: Rowerzysci 02.05.07, 19:06
      Alez psioczycie :/
      Wsiadzcie sami na rower, to zobaczycie, kto ma trudniejsze zycie ;-) Ja tam
      jezdze tylko rowerem (jak nie ma sniegu), nie jezdze pod prad, nie wpadam
      nikomu na maske. I nie lubie stereotypowego myslenia. Sa dupowaci kierowcy i sa
      tacy rowerzysci. Sa OK kierowcy i sa OK rowerzysci. Chamscy rowerzysci sa
      przede wszystkim plaga dla innych rowerzystow.
      W Monachium widzialam ostatnio na Lindwurmstr. na sciezkach rowerowych
      nasprayowane napisy "Geisterradeln kann tödlich sein". Dobra akcja.
      A jak na kilku ulicach bedzie mozliwosc jechania rowerem pod prad, to
      zmotoryzowanym i tak ulicy nie zabraknie ;-)
      • caysee Re: Rowerzysci 02.05.07, 19:15
        Patchwork, ja generalnie popieram to, ze duzo ludzi porusza sie rowerami i
        podoba mi sie, ze w Niemczech maja oni duzo specjalnych drog itp. ALE ostatnio
        wlasnie rzuca mi sie w oczy, ze bedac uczestnikami ruchu drogowego lamia
        podstawowe zasady jak stanie na czerwonym swietle. I to jest wkurzajace.

        A co do kierowcow - oczywiscie, jest caaalaa masa chamskich kierowcow, to jak z
        ludzmi. Sa tacy i sa inni.
        • nana_c Re: Rowerzysci 23.11.07, 17:12
          Znaczy, ze wkurzasz sie na to, ze ty na czerwonym swietle musisz czekac, a oni
          jada dalej?! Jakos tak to odebralam.
          Pozatym, jedno z podstawowych przyslow niemieckich: wo kein Kläger, da kein
          Richter. Czyli- kogo to (oprócz ciebie) wlasciwie interesuje?
          • maya2006 Re: Rowerzysci 25.11.07, 12:34
            taaaa, kazdy powinien jezdzic samochodem i rowerem Nazmiany, nie
            jednoczesnie;-)), wtedy byloby wiecej tolerancji. peace;-)
    • ewa553 o rowerzystach mozna by w nieskonczonosc.... 25.11.07, 13:31
      pewnie dlatego ktos odgrzal ten watek:))))
      Ktos mi zarzucil, ze sie na zachodni styl zycia nie przestawilam:
      kochanie, ja spedzilam wieksza czesc zycia w Niemczech i polskie
      obyczaje rowerowe nie sa mi znane, bo za moich polskich czasow
      zdobycie rowera bylo rzecza trudna, stad wiec rowerzystow bylo
      niewiele.
      Tak, wiem w miedzyczasie, ze trzeba miec oczy naokolo glowy -
      wlasnie z powodu rowerzystow. Ale czasami i to nie pomaga. Najnowsze
      przezycie: jade autem, nagle z chodnika zjezdza rowerzysta, wprost
      pod moje auto. Nawet przez moment nie spojrzal na ulice, zjezdzajac.
      Ostre hamowanie i uniknelam (niestety) rozjechania tlumoka. Dobrze,
      ze nic za mna nie jechalo, bo oczywiscie nie rowerzysta by zaplacil,
      lecz ten, ktory we mnie wjechal. Koncze, choc moglabym na ten temat
      w nieskonczonosc. Wiem, ze na szczescie nie wszyscy rowerzysci sa
      tacy, ale oczywiscie rzucaja sie w oczy (i pod maske) akurat te
      czarne owce....
      • jureek Re: o rowerzystach mozna by w nieskonczonosc.... 25.11.07, 14:56
        Szczęśliwy to jednak kraj, gdzie o takie mrożące krew w żyłach historie opowiada
        się o rowerzystach, a nie o kierowcach. W Polsce niestety jest odwrotnie.
        Jakby nie patrzeć łatwiej jednak kierowcy kogoś zabić, niż rowerzyście. Pewnie
        też dlatego ustawodawca więcej wymaga od kierowcy ciężarówki, trochę mniej od
        kierowcy samochodu osobowego, jeszcze mniej od rowerzysty czy pieszego.
        Sam jakoś nie mam przykrych wypadków z rowerzystami. Może dlatego, że tylko
        wyjątkowo jadę samochodem do centrum?
        Pozdrawiam
        Jura

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka