Dodaj do ulubionych

wykladzina w wynajmowanym mieszkaniu

03.08.07, 21:12
Hej,

jestem ofiara mojej wykladziny. Jest ona jasna, w kolorze nieokreslonym.
Znacie to - to standard w mieszkaniach do wynajecia.

Od czasu do czasu ja piore, szoruje na kolanach i kupuje piec opakowan spraya
do dywanowo, po ktorym kaszle. Ponadto wymaga tak wykladzina pogody do prania,
bo trzeba pare dni caly czas wietrzyc.

Pomaga, ale brud sie ujawnia potem z jakby wzmozona sila.

Teraz sie zaparlam i wlasnie robie po dwa, trzy razy i efekty sa.
Czy ma ktos trwaly i mniej czasochlonny sposob na taka wykladzine?

Annajustyna pisala o vampirette z mozliwoscia czyszczenia wykladzin. Czy to
pomaga? Czy mozna tak sobie czyscic wykladzine powiedzmy raz na miesiac, no na
dwa i wykladzina pozostaje w miare jasna?
Bo na razie dostaje swira i niedlugo zedre te wykladzine.


pozdrowka
Obserwuj wątek
    • lunatix Ja mam sposob. 03.08.07, 21:47
      Wyrzucic to siedlisko kurzu i mikroorganizmow i kupic laminat.
      • ggigus hehe, juz o tym myslalam 03.08.07, 21:49
        ponoc pod ta wykladzina jest podnisczony parkiet, oj na kolanach bym go
        wypolerowala:))
        ale to wynajmowane mieszkanie, nie wolno mi
        co za idiota wymyslil wykladzine, jak slusznie o niej piszesz
        • lunatix Re: hehe, juz o tym myslalam 03.08.07, 21:57
          Po amerykansku. Plastik musi byc.
          Ja kiedys mialem mieszkanie z wykladzina w kuchni! Mozesz sobie wyobrazic jak
          ona wygladala po jakims czasie, szczegolnie przy kuchence do gotowania przy
          ktorej smazylem mieso itp.
          Wyrzucilem dzadostwo z calego mieszkania i po dogadaniu sie z Vermitter
          polozylem kafle i laminat. Oni pokryli koszta materialu, ja dalem robocizne.
          Gdy robota byla skonczona Vermitter az mlaskal z zachwytu. W koncu podwyzszylem
          wartosc jego nory na wartosc ladnego mieszkania.
          Kazdy kto do mnie przychodzyl zaczynal rozmowe od tego jaka ladna podloga w
          calej chacie.
    • baerenfang zostawiaj buty przed drzwiami i biegaj boso!:-)))) 03.08.07, 22:54
      miałem kiedyś takich sąsiadów, przed drzwiami pięć par butów. Przyjaciółka
      chciała przykleić butaprenem do podłoża, ja wkładałem cukierki na Mikołaja. Nic
      nie pomagało. W końcu ktoś kiedyś "podjebał". Problem się skończył:-))))
    • kokolores Re: wykladzina w wynajmowanym mieszkaniu 04.08.07, 15:10
      Wymyslilabym alergie na kurz i rozmawiala z wlascicielem ,ze musi zmienic na
      panele badz cos innego.Mozesz zaproponowac ,ze on zaplaci na material ,a wy sami
      go ulozycie .
      Wykladziny bym nie chciala miec ,a jasnej to juz wogole.

      :o)
      Koko
      • ggigus lunatix i kokolores - dzieki za rady, ale 04.08.07, 16:32
        - jak zawsze jest jedno ale -
        ta wykladzina pokrywa parkiet, ponoc zniszczony przez jedna z poprz. lokatorek
        trzeba by wiec zaplacic tez za usuniecie parkietu
        hm, tylko kto?
        alergii na kurz tez kurcze nie mam, a nuz kaza mi to udowodnic, mam na razie
        alergie na spray do dywanow i sprzatanie:))
        ale pomysle, pogadam najpierw z dozorczynia, to fajna babka
        pozdrowka
        • baerenfang jak długo tam mieszkasz? 04.08.07, 18:22
          "normalne" zabrudzenie podlega pod "übliche abnutzung". Niech zmienią na
          ciemniejszą wykładzinę. Ale wtedy też wszystko widać:-))))))
        • baerenfang zniszczony parkiet może "polski hydraulik" 04.08.07, 18:34
          wycyklinować, zalepić i polakierować bezbarwnym lakierem. Będziesz miała
          Tanzfläche i wreszcie się rozwiniesz w pogo:-))))))))))
          • ggigus dobrze, ze piszesz o normalnym zuzyciu, bo 04.08.07, 18:36
            ostatnio mam traume, ze kaucji nie zwroca
            o polskim hydrauliku myslalam, chyba sie musze wybrac pod polski kosciol
        • marijohanna Re: lunatix i kokolores - dzieki za rady, ale 04.08.07, 21:31
          a nie mozna parkeitu wycyklinowac?? w polsce w wynajetej chacie mialam straszna
          wykladzine i odkrylam pod nia super zjechany parkiet (poprzednicy mieli tam
          firme i panie chodzily w szpileczkach). jednakze zostal odnowiony, ze mucha nie
          siada. mozna wypozyczyc maszyne i ciachnac potem lakierem;)
          • tekila007 Re: lunatix i kokolores - dzieki za rady, ale 05.08.07, 23:12
            my na obleśną wykladzinę polożyliśmy laminat na swoj koszt wszystko i się
            baliśmy ze przy końcu umowy jeszcze będa nam kazali go zdzierać bo przeciez
            niemiecka wykladzina najładniejsza:)))
            nowy laminat ( zwykla jakość żadna rewelacja, no ale przecież wynajmujesz)
            kosztuje w promocji tyle co wykładzina
            • ggigus marijohanna i tekila007 - dzieki za rady, skorzyst 06.08.07, 10:49
              am
              pozdrowka
              • annajustyna Re: marijohanna i tekila007 - dzieki za rady, sko 06.08.07, 12:50
                Koniecznie dogadaj sie z wlascicielem co do parkietu. Szkoda czasu i zdrowia na
                czyszczenie. A dobry odkurzacz do czaszeczenia wykladziny nie ejst tani (no i
                wykladzina i tak, i tak sie szybko na nowo zabrudzi)...
                • ggigus no wlasnie, na razie sie truje sprayami do dywanow 06.08.07, 12:53
                  to musi byc niezyl syf, skoro przy czyszczeniu ciagle kaszle
                • baerenfang odkurzacz służy do odkurzania. więcej 06.08.07, 13:30
                  z wykładziną nie trzeba robić. Chyba, że jakieś plamy od wina czy inne rzeczy.
                  Ale podkreślam, normalne zabrudzenie, podlega pod normalny verbrauch. to jest
                  sprawa vermietera.
                  • ggigus misiu, po jakism czasie mieszkania wykladzina sie 06.08.07, 13:37
                    brudzi i jest z jasnej szarawa
                    i wtedy trzeba przed nia pasc na kolana
                    wlasciciel lokalu tez mi poie, ze to normalne zuzycie i ze skoro myje okna, to i
                    moge wykladzine umyc

                    PS: znalam kiedys naprawde czarujacego luzaka, ktory mawial: kiedy okna sa
                    brudne, to sie przez nie nie patrzy, w pracy czytal ksiazke tele i byl wiecznie
                    na luzie
                    i jak mowili jego sasiedzi, w domu trzymal sie tej reguly
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka