duszka30
13.01.09, 19:58
Wydawało mi sie, jak zaczęłam czytac to forum, że służy ono Polakom,
którzy chcieliby sie dowiedzieć czegoś o Berlinie, czy jadąc tam w
celach turystycznych, czy w celach mieszkaniowych:) Tymczasem każde,
najgłupsze, czy nie pytanie spotyka się od razu z atakiem
tych "najmądrzejszych" i "najbardziej obeznanych"
Od momentu przyjazdu rodzinnego celem zamieszkania w tym pięknym
mieście napotykam same przeszkody od meldunku (strajk w Birgeramt),
po rejestracje firmy (odsyłano nas do Urzędu dla cudzoziemców,
jednak się udało to ominąc) po załatwianie synowi szkoły (kompletne
lekarskie badania włącznie z prześwietlaniem płuc).
Bilans przeprowadzki z Warszawy do Berlina i tak wychodzi na ogromny
plus, ale cholera z pomocy tego forum to lepiej nie korzystać, bo
albo zostanie sie wyśmianym, albo wyjdzie się na kompletnego głąba.
Wyluzujcie, bo odechciewa się czytać a co dopiero pytać...
Pozdrawiam wszystkich życzliwych rodaków:)