monisia900
09.04.13, 16:59
może ktoś mi powie jak to jest: bo ja oczywiście dostałam dwie rozne odp w MOPS.
syn miał orzeczenie do 31.03, a corcia ma do 31.17-na oboje miałam pkt 7 i 8 na tak. w marcu zadzw MOPS i pytałam co mogę zrobić, żeby nie stracic ciaglosci świadczenia (lat pracy). powiedzieli ze w kwietniu bez problemu moge przenieść swiadczenie na corcie (wcześniej nie można zlozyc wniosku, dopiero w kwietniu, bo do końca marca mam swiadczenie na syna) i na nia pobierac do końca lipca. w tym czasie tez wyjasni się sprawa ponownego orzeczenia syna.
no i dziś poszlam do MOPS z wnioskiem o swiadczenie, a pan mi mowi, ze będę miała potracone swiadczenie o... 9 dni! to jak to w końcu jest? to czemu nie chcieli mi przyjąć wniosku w marcu, tylko kazali do kwietnia, bo liczy się miesiąc zlozenia wniosku. będę stratna ok 200 zl!
może ktoś cos wie?