02.05.16, 09:25
Jak to jest z echolalią? Zostaje? Zanika? Czy w ogóle powtarzanie końcówek słowa ( np mama - ama ama), to echolalia?
Obserwuj wątek
    • chocolatemonster Re: echolalia 02.05.16, 13:45
      U nas zanika choć nigdy nic nie wiadomo. Te końcówki powtarzane u nas brzmią jak jąkanie wczesnodzieciece (występuje jak Mloda chce coś szybko i dużo powiedzieć ). I tak też mówi nasza lodopeda(coraz większy zasób słów i pojęć a aparat mowy nie nadąża ). Moj brat (NT) się jakal w wieku 4-5 a ja (niezbyt NT) się nie jakalam.
      • stokrotka_beauty Re: echolalia 02.05.16, 14:41
        Dzięki za odpowiedź. U nas to nue jest jąkanie, ani chęć powiedzenia czegoś szybko. Sam tak poprostu tak wydłuża słowa.
        • chocolatemonster Re: echolalia 02.05.16, 14:48
          Tzn bawi się tym słowem /dźwiękiem?
          • stokrotka_beauty Re: echolalia 02.05.16, 14:52
            Tak jakby.
            • chocolatemonster Re: echolalia 02.05.16, 15:03
              A ma opoznienie mowy? Kiedy to najbardziej jest zauważalne? Co na to logopeda (jesli potrzebujecie logopedy )?
              • stokrotka_beauty Re: echolalia 02.05.16, 19:22
                Nie ma opóźnienia mowy. Logopeda mówi, że to echolalia i nadwrażliwość słuchowa i stąd te echolalie. Czy zaniknie? Nie wiadomo.
                • chocolatemonster Re: echolalia 02.05.16, 19:38
                  A,rozumiem. U Zosi tez jest nadwrażliwość sluchowa, echolalii coraz mniej ale to zależy od dnia. I był moment, że prawie zanikly na krótko przed diagnozą znów się pojawiły. Myślę, że o u Was i u nas znikną w miarę upływu czasu i dzięki terapii SI (nie tylko ).
                  • stokrotka_beauty Re: echolalia 02.05.16, 20:07
                    Czy jak u Zosi jest mniejsza echolalia, to i mniejsza nadwrażliwość słuchowa?
                    • chocolatemonster Re: echolalia 02.05.16, 20:34
                      Chyba tak.Bardzo różnie to jest. Ona nigdy nie zasłaniala rękami uszu a od miesiąca to robi gdy jedziemy autostrada (szum jakiś? ) . Robi to przez 30 min (jedziemy 1.5 godz ) i śpiewa jakby chciała coś zagłuszyć. Od zawsze boi się np odgłosu przeplywowego ogrzewacza wody a dziś musialam go na chwile włączyć i jej to nie przeszkodziło w niczym. Echolalie są jak jest b.zdenerwowana lub b. podekscytowana ale np bezpośrednich jest coraz mniej (coraz więcej rozumie ).
                      • stokrotka_beauty Re: echolalia 02.05.16, 21:54
                        Jak reagujesz w przypadku tych echolali?
                        • chocolatemonster Re: echolalia 02.05.16, 22:24
                          Najczęściej nie reaguje tzn nie zwracam uwagi, że to coś złego lub niestosownego. Czasem zmieniam temat i działa.
    • madziulec Re: echolalia 02.05.16, 21:52
      www.poradnikautystyczny.pl/post/artykuly/o_echolalii_slow_kilka
      i
      www.poradnikautystyczny.pl/post/artykuly/echolalia_porady_praktyczne

      Warto poczytać ;)
      • stokrotka_beauty Re: echolalia 02.05.16, 22:01
        Dzięki :).
      • chocolatemonster Re: echolalia 02.05.16, 22:24
        Bardzo fajny artykuł. Dziękuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka