12.03.04, 20:32
slowko to jest moim nowym problemem. nie wiem skad sie wzielo!!! nie
przejelismy go z zachodu gdzie wiekszasc jezykow ma jakies luny i inne moony.
(co prawda nie wiem jak w germanskich...). moze ktos z Was sie orientuje skad
toto do nas przylazlo ?
Obserwuj wątek
    • reptar Re: księżyc 12.03.04, 21:54
      "Ksiądz był tytułem nadawanym nie tylko duchownym, ale i panującym osobom
      świeckim. Nawet słońce nazywano w średniowieczu metaforycznie 'wielkim księdzem'
      (co odpowiadało łacińskiemu określeniu 'magnus dominus'), satelitę zaś naszej
      planety, świecącego w nocy - małym księdzem, czyli księżycem".


      Powyższe słowa przepisałem z książki prof. Jana Miodka pt. "O języku do kamery".
      • jottka Re: księżyc 12.03.04, 23:17
        a miodek to od bruecknera odpisał smile
        • klymenystra Re: księżyc 13.03.04, 08:41
          uaa nie wpadlabym na to. a skad w takim razie ksiadz ? big_grin
          • kaj.ka Re: księżyc 13.03.04, 13:58
            klymenystra napisała:

            > uaa nie wpadlabym na to. a skad w takim razie ksiadz ? big_grin

            Ooo! Tobardzo stara historia;
            staropolski ksiądz to ksiażę, a wywdzi się z prasłowiańskiegi kъn'ędzь (
          • kaj.ka Re: księżyc 13.03.04, 14:18
            Przedwczesne kliknięcie (co mi to przypomina...), więc powtarzam:

            Ooo! To bardzo stara historia;
            staropolski ksiądz to książę, a wywodzi się z prasłowiańskiegi kъn'ędzь
            (kniądz). Stąd też ros. kniaż' chociaż duchownych nie nazwali kneziami czy coś
            w tym guście, tylko popami; po litewsku ksiądz i książę to kunigas.
            • klymenystra Re: księżyc 13.03.04, 17:23
              dziekuje smile))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka