jezyk gier komputerowych

30.03.04, 15:03
wszedlem niedawno na forum tibii. Ja tych ludzi zupelnie ie rozumiem, mowia
takim slangiem, ze sie zastanawiam czy jeszcze po polsku... zero skili
    • mika_p Re: jezyk gier komputerowych 30.03.04, 16:58
      Czepiasz się, drogi Kiciorze. Każde środowisko ma swój slang (żargon, grypserę,
      etc) niezrozumiały dla innych. To przecież jeden z wyznaczników przynależności
      do grupy i odróżnienia od reszty świata.
      Zacznij grać, to zrozumiesz wink
      • kicior99 Re: jezyk gier komputerowych 31.03.04, 15:30
        ale to odjezdza... takiej zbitki zapozyczen z angielskiego nie słyszalem nawet
        w gwarze pijawoecow -) Nowe pokolenie nam rosnie... is growing up? growuje do
        gory?
    • taki.litwa Re: jezyk gier komputerowych 15.03.05, 14:19
      tak, Tibia... Typowa rozmowa graczy:
      "jaki lol! szedlem na bugi zeby potrenowac skille i zeby troche poexpić, bo
      jestem dopiero na 20 levelu. Wchodze do podziemi a tu na mnie jakis pk wchodzi.
      Ale to noob byl wiec zalatwilem tego lola. A potem pod depo"
      smile
      • kicior99 Re: jezyk gier komputerowych 15.03.05, 15:39
        mozesz jasniej? =)
        • dutchman Re: jezyk gier komputerowych 15.03.05, 16:35
          beznadzieja.......zeby to byly rzeczy powymyslane - wtedy brzmia nawet
          sympatycznie, ale takie gnioty ?
          A jeszcze do tego mysla oni czesto ze fantastycznie znaja angielski. Tylko jak
          przyjdzie co do czego to ani be ani me...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja