Dodaj do ulubionych

mala prosba o pomoc - jezyk pracy mgr

21.04.04, 12:37
Czy w tekscie pracy magisterskiej (analizujac dane0 o narkotykach mozna
uzywac wyrazow uznanych za potoczne np. "biorący", "diler" itp" Jesli nie to
czy za kazsdym razem musze uciekac sie do jakichs peryfraz?
Obserwuj wątek
    • millefiori Re: mala prosba o pomoc - jezyk pracy mgr 21.04.04, 14:12


      Sadze ze tak. Jest to tez wykazanie znajomosci tematu. Dla skrupulatniejszych
      Mozna uzasadnic wprowadzenie terminow umownym zwrotem "zwanym dalej
      potocznie..."
      • kicior99 Re: mala prosba o pomoc - jezyk pracy mgr 21.04.04, 14:52
        dictu - factu. Na to sie wlasnie zdecydowalem. Przy okazji zmusze cie do
        wypicia piwa na te okolicznosc =)
        • millefiori Re: mala prosba o pomoc - jezyk pracy mgr 21.04.04, 15:02
          Z piesnia na ustach poddam sie zmuszaniusmile))
          • kicior99 Re: mala prosba o pomoc - jezyk pracy mgr 21.04.04, 15:05
            co do piesni - polecam zaspiewy z odpowiedniego watku... A moze jakies hymny
            socrealistyczne?
            • millefiori Re: mala prosba o pomoc - jezyk pracy mgr 21.04.04, 15:11
              Ze Swiat sie smieje moze byc?
              • millefiori Re: mala prosba o pomoc - jezyk pracy mgr 21.04.04, 15:12
                Marsylianki np. nikt tak nie zaspiewa jak Mme Edith w Allo, Allo
                • kicior99 Re: mala prosba o pomoc - jezyk pracy mgr 21.04.04, 15:44
                  to moze zaprosimy np. Paula Mc Cartneya albo Michala Wisniewskiego? =)))
                  • isanda Re: mala prosba o pomoc - jezyk pracy mgr 21.04.04, 19:09
                    co się tu dzieje?
                    na jednym forum kicior straszy ludzi samobójstwem
                    tu znowu pisze pracę magisterską o narkotykach
                    piwo pije z millefiori, flirtuje i przymusza
                    i piosenki chce śpiewać z Paulem Mc Cartneym i Michałem Wisniewskim
                    • millefiori Re: mala prosba o pomoc - jezyk pracy mgr 21.04.04, 20:43
                      1. Isando, nie wiem, nie jestem na biezaco.
                      Nasz stolik chyba zapadl sie wraz z tarasem z powodu nieuzytkowania, czas na
                      remont, a tu Kicior zaproszeniem zaszczyciltongue_out

                      2. Kicior, czy przy uzyciu MW na zywo chcesz mnie jednoczesnie ukarac za
                      grzechy przeszle, terazniejsze i przyszle?

                      3. Moze jestem malo oryginalna, ale najbardziej stosowny do okolicznosci wydaje
                      mi sie Okocim.
                    • kicior99 Re: mala prosba o pomoc - jezyk pracy mgr 22.04.04, 12:05
                      jak spasc z konia... Praca o narkotykach to kolezenska pomoc, nigdy bym na taki
                      drastyczny pomysl nie wpadl sam =) Ale pani promotor jest nie do podrobienia i
                      jej pomysly znajda sie u Guinnesa albo uhonoruja je anty-Noblem. Stad bede was
                      jeszcze czasem zadreczal pytaniami...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka