kotulina
06.01.12, 19:46
Zastanawia mnie pojęcie straty.
Ilekroć celnicy złapią kogoś na kontrabandzie, to media informują ile na tym procederze państwo straciło.
Według mnie strata dotyczy tego, co się miało, a nie tego, czego się nie zdobyło.
Przez kontrabandę państwo nie zyskuje, ale żeby od razu tracić?