Marszałkini

15.02.12, 22:18
Czechów śmieszy polskie słowo "marszałek", że marszał to taki powazny człowiek, a tak niepoważnie go w Polsce nazywają. To pewnie tak śmieszne, jak trybunałek stanu.

Jeśli podstawową formą jest "marszał", to może lepiej kobiecą formę tworzyć od tej podstawy?

    • ewa9717 Re: Marszałkini 16.02.12, 12:15
      Mnie bawi mnóstwo czeskich słów, ale to chyba jeszcze nie powód, zeby im zmieniać słownik?
    • illmatar -ini, -yni 29.02.12, 01:31
      Jasne, że lepiej, ale im wytłumacz, w tych mediach różnych. Bo posłowie się dopasują błyskawicznie.

      Pani Mucha zadziwiła Lisa:
      kim jest rzekła głosem hardym:
      ministra-m ja, od "missa"!
      O! mistrzyni od łaciny
      a ministrzyni, nie łaska,
      do diaska?
      • pavvka Re: -ini, -yni 29.02.12, 16:10
        illmatar napisała:

        > Jasne, że lepiej, ale im wytłumacz, w tych mediach różnych. Bo posłowie się dop
        > asują błyskawicznie.
        >
        > Pani Mucha zadziwiła Lisa:
        > kim jest rzekła głosem hardym:
        > ministra-m ja, od "missa"!
        > O! mistrzyni od łaciny
        > a ministrzyni, nie łaska,
        > do diaska?

        Nie widzę analogii językowej między mistrzem a ministrem.
        W zdecydowanej większości przypadków formy żeńskie tworzy się przez dodanie -ka, więc na mój gust powinna być ministerka, jak reporterka czy sprinterka.
        • illmatar Re: -ini, -yni 29.02.12, 17:53
          Analogia nie jest etymologiczna, tylko melodyczna:

          Maestro, maestra. Minister, ministra.
          Mistrz, mistrzyni. Minister, ministrzyni, skoro ministra rani polskie ucho.

          A napomknięta missa pojawiła się ze względów onomatopeicznych i dekoracyjnych. Wiem, że to może obrażać uczucia prawdziwych językoznawców, ale żeby tak srogo zmiażdżyć próbę poetycką? Obiecuję zarzucić podobne wysiłki, trzymać się ściśle wyznaczonych ram i w ogóle na przyszłość się poprawić wink
    • bimota Re: Marszałkini 29.02.12, 12:54
      Moze lepiej nic nie kombinowac, skoro tyle lat mozna bylo z tym zyc..
      • pierwszy-donosiciel Re: Marszałkini 29.02.12, 16:25
        bimota napisał:

        > Moze lepiej nic nie kombinowac, skoro tyle lat mozna bylo z tym zyc..
        -------------------------------------------------------------------
Pełna wersja