Dodaj do ulubionych

Chodzicie na piwo?

18.08.12, 20:01
Zwróciliście uwagę, jak często ludzie umawiając się na spotkanie umawiają się "na piwo"?

Właściwie "pójść na piwo" znaczy tyle co spotkać się ze znajomymi i z nimi zabawić.
Raczej nie chodzi się "na wino", no chyba że na jabola - w każdym razie brzmi to niesmacznie. Chodzi się "napić wina".

Można pójść "na wódkę", ale to brzmi poważnie.

Wino jest bardziej w centrum uwagi, a piwo tli się w tle imprezy jako takie ogniwo, łącznik od słów do czynów.

Kiedyś pito głównie wódkę, zdumiewające jak bardzo udało się koncernom piwowarskim zmienić nawyki używkowe Polaków, wprowadzić do języka piwo jako prawie synonim zabawy, ocieplić wizerunek tego trunku, mimo że ten brudny alkohol jest o wiele gorszy niż wódka, a ogólnie jako alkohol jest jednym z najgorszych narkotyków.

Obserwuj wątek
    • bimota Re: Chodzicie na piwo? 18.08.12, 20:32
      CZEMU GORSZY NIZ WODKA ?

      NA "KAWE" TEZ SIE CHODZI...
    • efedra Re: Chodzicie na piwo? 19.08.12, 01:42
      kotulina napisała:


      > ... ten brudny alkohol jest o wiele gorszy niż wódka, a ogólnie jako alkohol jest jednym z najgorszych narkotyków.

      Ojej, Kotulino, nie chodzisz na piwo? Dużo tracisz.

      A dlaczego "brudny"? Dlaczego gorszy niż wódka? Narkotyk?
      Musiał ci jakiś piwosz zajść za skórę, albo może przecierpiałaś po piwnym wieczorze jakiegoś strasznego kaca...
      Trzeba pić dobre piwo.
      I w dobrym towarzystwie. Taki na przykład Bruno smile

      Lubiąca piwo
      e.

    • kotulina Re: Chodzicie na piwo? 19.08.12, 07:19
      Poprawa:

      > Raczej nie chodzi się "na wino", no chyba że na jabola - w każdym razie brzmi t
      > o niesmacznie. Chodzi się "napić wina".

      "W każdym razie" - nie, nie w każdym razie.

      > Wino jest bardziej w centrum uwagi, a piwo tli się w tle imprezy jako takie ogn
      > iwo, łącznik od słów do czynów.

      "jako takie ogniwo" - takie, jakie? To "takie" niepotrzebne.
      Chodzi tylko o to, że piwo jest (s)poiwem spotkania.

      -----------

      Tak! Chodzi się jeszcze na kawę, rzeczywiście smile To oznacza spotkanie popołudniowe.
      "Umówić się na herbatę" w sensie spotkania towarzyskiego, to też - moim zdaniem - coś innego. Wpada się na herbatkę, ale raczej do kogoś do domu.


      ----------
      Co do szkodliwości.

      Znam młodego człowieka, który popijał sobie codziennie piwko i teraz umiera z rozwaloną wątrobą.

      W innej sytuacji lekarz mi powiedział, że wbrew reklamie piwo jest najgorszym z alkoholi; Ogólnie chodzi o to, że wódka jest dość czysta, a piwo ma dużo szkodliwego brudu, niestety teraz nie powiem co dokładnie jest tym brudem i jak on działa. W necie piwo chwali się raczej. Przy następnej okazji lepiej wypytam lekarza o te szkodliwości

      No... alkohol to narkotyk:

      www.wykop.pl/ramka/139999/lista-20-najbardziej-szkodliwych-narkotykow/
      www.guardian.co.uk/society/2010/nov/01/alcohol-more-harmful-than-heroin-crack
      www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736%2807%2960464-4/fulltext
      • jacklosi Re: Chodzicie na piwo? 20.08.12, 14:57
        Absolutnie się nie zgadzam. Ja chodzę na piwo w celu wypicia piwa.
      • bimota Re: Chodzicie na piwo? 21.08.12, 22:42
        DLUGO MAMY CZEKAC... ?
        • kotulina Re: Chodzicie na piwo? 23.08.12, 06:18
          bimota napisał:

          > DLUGO MAMY CZEKAC... ?

          Do początku września.
    • dala.tata Re: Chodzicie na piwo? 23.08.12, 14:18
      Nie wiem czy 'sie chodzi' na wino, ja jednak chodze. i to zdecydowanie nie sa jabole.
    • kefir270 Re: Chodzicie na piwo? 19.07.13, 11:54
      to zabawne bo to jakie zmiany zachodzą w języku determinuje rzeczywistość, więc po prostu tak jest - przy piwie się spotykamy ze znajomymi i z nimi bawimy. przy piwie, bo jest coraz większy wybór i możesz kupić spokojnie dobre piwo i je sączyć cały wieczór, a nie walić wódkę po to żeby zaraz się znaleźć pod stołem. piwo jako trunek do towarzystwa. dlatego 'chodzi się na piwo'.

      i polecam też doinformować się zdeka, bo o tym narkotyku to bzdura totalna, szczególnie w temacie piwa.
      • chief-denunciator Re: Chodzicie na piwo? 19.07.13, 15:02
        Kilka lat po mojej emigracji miałem gości z Polski.

        Był koniec tygodnia.

        Pojechałem z nimi kilka km za miasto.

        Knajpa z ogródkiem i stolikami w ogrodzie.

        Zamówiłem dla mych gości po piwie.

        Jakie olbrzymie było zdziwienie moich gości, gdy przy sąsiednim stoliki, dwie młodsze, normalnie wyglądające panie zamówiły sobie także piwo...

        To "zdziwienie" z domieszką uznania i zazdrości spowodowało, że tego wydarzenia nie mogę zapomnieć...

        Ot, co...
    • chief-denunciator Re: Chodzicie na piwo? 19.07.13, 15:27
      kotulina napisała:

      mimo że ten brudny alkohol jest o wiele gorszy niż wódka, a ogólnie jako alkohol jest jednym z najgorszych narkotyków.
      ================================

      Pierwsza NORMA jakościowa w Europie... a może i na świecie... bez Japonii i Chin...

      Ot, co...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka