Dodaj do ulubionych

Panienka Prokuratorówna

27.03.14, 12:01

Panienka Prokuratówna

Język polski ma olbrzymią ilość form...

Fantastycznie rozbudowaną, bogatą gramatykę.

Ale ludzie boją się jej bogactwa używać...

Mówimy: Pan prokurator

Ale coraz mniej ludzi odważy się powiedzieć: Pani Prokuratorowa...

A z wyrażeniem: "Panienka Prokuratorówna" można wylądować bezpośrednio w Wariatkowie...

Bez przesiadania...

A wydarzenia na świecie przekonują nas, że takie wyrażenia są jak najbardziej potrzebne...

Dlaczego nie ma jeszcze żadnego komitetu do obrony prawdziwej dziewiczej polskiej gramatyki i jej bogactwa form?

Kiedy idziemy na barykady?

Ot, co...
Obserwuj wątek
    • dar61 ad Panienka Prokuratorówna 27.03.14, 12:36
      Nie wydaje się {Chiefiance-denunciatorzynce}, że w tym zakątku forum nie stawiają barykad [językowi]?

      A prokururu... kurując doniesienia, to:
      - jeśli ta panna [?] w mundurze jest prokuratorką, to nie może być córką prokuratora/ prokuratorianką;
      - jeśli jest wolna stanem, to chyba nie jest prokuratorową/ prokuratorzyną.
      Może jest zwykłą, swojską oskarżycielką na etacie mundurowym?

      Und warum ten wersalik w Panienka Prokuratorówna?
      Germanizujemy?

      ... A wydarzenia na świecie przekonują nas, że takie wyrażenia są jak najbardziej potrzebne...
      Dlaczego nie ma jeszcze żadnego komitetu do obrony ...


      Komu potrzebne?
      Patriarchowie woleliby, by zawody tradycyjnie męskie nie były zawłaszczane.
      Ruchy feminizujące są jeszcze w rozkroku [językowym] - część woli, by neutralizować nazwy, a część, by podkreślać w wariancie nazwy sfeminizowanej równoważność tejże. Obie gałęzie nie chcą podpórki typu pani .... Tem bardziej typu panna.
      Czas pokaże...
      • chief-denunciator Re: ad Panienka Prokuratorówna 27.03.14, 13:04
        dar61 napisał:
        Komu potrzebne?
        =============================

        Nu, przecie jedno krótkie wyrażenie, w którym wszystkie najważniejsze informacje zostały ujęte, jest lepsze od długich narracyjnych tłumaczeń...

        O genderze
        o stanie cywilnym
        o wieku, ilości zmarszczek na buzi
        o statusie rodzinnym...
        Itd, itd... sama qvint esencja...

        Ot, co...
        • akimiri Re: ad Panienka Prokuratorówna 27.03.14, 13:15
          chief-denunciator napisała:

          > Nu, przecie jedno krótkie wyrażenie, w którym wszystkie najważniejsze informacje zostały ujęte, jest lepsze od długich narracyjnych tłumaczeń...

          No to ja bym ją (tę pięknotkę) ujął (ach, marzenia...) jeszcze krócej: prokuratoreczka.

          > ... sama qvint esencja...

          A to mi niejaką Christinę B. na pamięć przywodzi, razem z jej trylogią... smile
          • chief-denunciator Re: ad Panienka Prokuratorówna 27.03.14, 13:28

            https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSOBA42vpqyEimqQNr_aJtRSSA5zS_BISwqTTn74lUl6DtP1n_3DQ

            akimiri napisał: prokuratoreczka.

            Ot, co...
    • arana Re: Panienka Prokuratorówna 27.03.14, 13:33
      chief-denunciator napisała:
      >
      > Dlaczego nie ma jeszcze żadnego komitetu do obrony prawdziwej dziewiczej ...


      A tu jest pies pogrzebany!
      "Nie będziesz liczył zmarszczek przez
      rozliczne formy -ówna... "

      Kto dokończy tę Rotę? big_grin
      • chief-denunciator Re: Panienka Prokuratorówna 27.03.14, 16:45
        arana napisała:

        > chief-denunciator napisała:
        > >
        > > Dlaczego nie ma jeszcze żadnego komitetu do obrony prawdziwej dziewiczej
        > A tu jest pies pogrzebany!
        > "Nie będziesz liczył zmarszczek przez
        > rozliczne formy -ówna... "
        > Kto dokończy tę Rotę? big_grin
        ==========================

        Jedna z nielicznych dusz z prawdziwą empatią...

        Ot, co...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka