kornel-1
06.08.18, 08:46
Oczywiście wciąż powstają nowe rzeczy, usługi, odkrywa się nowe zjawiska, pojawiają się nowe fakty - i wówczas wcześniej czy później wymyślamy odpowiednie określenie.
W tym wątku (być może był podobny) chodzi mi jednak o słowa, których brakuje w języku codziennym, a które (moim zdaniem) dawno już mogły były (i powinny były!) powstać. Uściślając, nie chodzi mi o słowa zbędne ("Rindfleischetikettierungsüberwachungsaufgabenübertragungsgesetz"), lecz takie, które upraszczają codzienną komunikację.
Na początek wrzucam dwa "symetryczne" słowa:
ponastępny i przedpoprzedni
Jak bowiem nazwać kolejny element po następnym - w sposób jednoznaczny? Tak jak pojutrze i przedwczoraj jednoznacznie definiują moment czasowy. Kolejny i wcześniejszy są niejednoznaczne.
Google (ale nie słowniki!) odnotowują przedpoprzedni i ponastępny - pokazuje to potrzebę obecności takich określeń.
Zastanawiam się, czy i jak w innych językach radzi się z tymi słowami.
Może i Wam brakuje pewnych słów?
Kornel