kotulina
17.09.14, 18:41
Polskie słowa powstają Wam w ustach a nie w umyśle, prawda?
To nie jest tak, że zastanawiacie się nad słowem a potem je przekazujecie ustom do wygłoszenia, tylko ustom tym przekazujecie myśl, którą usta te kształtują w słowa i zdania. Słowa są zapamiętane w ustach.
Inaczej może być, gdy mówicie w języku obcym. Tutaj ustom nienauczonym jeszcze słów przekazujecie te słowa z umysłu.
Uczę się na pamięć zdań z portugalskich książek. Chcę przyzwyczaić usta do wyrażeń portugalskich i tu ciekawostka; zrozumienie zdań, zrozumienie słów nie ma wpływu na to, czy ja te zdania wypowiem płynnie czy z przerwami. Nawet nieraz zdania zrozumiałe są trudniejsze do płynnego wypowiedzenia! Dzieje się tak chyba dlatego, że na rozpoznane znaczenia umysł automatycznie reaguje i przejmuje od ust ich kształtowanie w słowa / w zdania a tym samym wydłuża proces potrzebny do wypowiedzi. Gdyby te słowa / zdania kształtowały się tylko na ustach, droga do wypowiedzi byłaby krótsza.
Macie jakieś doświadczenia z nauką języka na pamięć?
Jakie zdania Wam się łatwiej uczy, jakie słowa?