Dodaj do ulubionych

trwanie samogłosek

23.01.16, 14:38
Przedwczoraj wysłuchałem ciekawego wykładu gościa, który badał fizyczne własności samogłosek. Są takie aparaty, które wykreślają parametry fali dźwiękowej i potrafią ją rozbić na różne częstotliwości, a także oczyścić z cech specyficznych dla konkretnego mówcy. Otrzymujemy wtedy fizyczną charakterystykę głoski jako takiej.

On nawet definicję samogłoski podał fizyczną
Obserwuj wątek
    • daniel_wolny Re: trwanie samogłosek 23.01.16, 15:22
      A w słowie "boat" słyszy samogłoskę na końcu?
      • efedra Re: trwanie samogłosek 23.01.16, 16:42
        A jest?
        • daniel_wolny Re: trwanie samogłosek 23.01.16, 20:30
          Dla mnie nie ma, ale ja nie jestem specjalista.
      • stefan4 Re: trwanie samogłosek 23.01.16, 18:54
        daniel_wolny:
        > A w słowie "boat" słyszy samogłoskę na końcu?

        Wiem tyle, co powiedzial. Tą samogłoskę na końcu słowa bid pokazał na wykresie. Potem wymówił to słowo tak, że na końcu znalazła się istotnie jakaś szwa, czy może jer...

        Ja go potem zapytałem, czy tak by było również po spółgłosce bezdźwięcznej
        • daniel_wolny Re: trwanie samogłosek 23.01.16, 20:34
          A tu jak słyszysz? (Ja mam zbyt nieszkolone ucho by coś usłyszeć)

          pl.forvo.com/word/bid/
      • kotulina Re: trwanie samogłosek 23.01.16, 19:21
        daniel_wolny napisał(a):

        > A w słowie "boat" słyszy samogłoskę na końcu?

        Może słyszy jakiś wydechowy dźwięk z "linią przewodnią" jak u samogłosek. Takie "SZ" czy "CH".

        "Boat' wymawia się "boeutssz"

        Francuzi "merci" wymawiają "mersiś"
        • daniel_wolny Re: trwanie samogłosek 23.01.16, 20:38
          No to mersi, całkiem głuchy już jestem wychodzi na to smile
    • arana Re: trwanie samogłosek 23.01.16, 17:03
      Hm, załóżmy, że istnieją takie zależności. Ale nawet jeśli to prawda, to nie cała. W każdym razie dumam nad tym, ilekroć jestem w metrze. Otóż ciekawa jestem, dlaczego głos pana zapowiadacza, który ustawia (i to dokładnie!) głos, tak jak powszechnie (przeze mnie też) uważany za ideał Ksawery Jasieński, nie uzyskuje pożądąnego efektu.
    • zbyfauch Re: trwanie samogłosek 23.01.16, 18:12
      Przypomnina mi to badania prof. Lauterbacha nad zapachem języka, konkretnie nad zapachem poszczególnych głosek. Profesor mierzył powstające w mózgu napięcia w ośrodku węchowym w zależności od frekwencji wypowiadanych głosek. Studia były bardzo żmudne i długie bo najpierw trzeba było sporządzić tabelę prądów dla określonych zapachów, potem dopiero odpowiednio uzupełnić tabelę wartościami głosek. Prace trwają nadal. Na razie skatalogowano język niemiecki z podtabelami głównych dialektów.
      • zbyfauch Re: trwanie samogłosek 23.01.16, 18:30
        Oczywiście inne prądy powstają wskutek własnej mowy.
    • randybvain Re: trwanie samogłosek 24.01.16, 21:03
      Myślę, że w tym przypadku przekonanie ma wpływ na percepcję: ci, którzy uważają, że na końcu takich wyrazów jak bid jest jakiś dźwięk samogłoskowy, słyszą coś w rodzaju bi-d'; ci zaś, co tak nie uważają, słyszą bid.
      Weźmy na przykład sonanty w czeskim. Tam może być rozwarcie przed albo po r w takich wyrazach jak krk - coś jak kyrk albo jak kryk. A przecież mówca może powiedzieć raz tak, raz tak, nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a do tego może tam pojawić się wpływ poprzedniego lub następnego słowa.
      • stefan4 Re: trwanie samogłosek 24.01.16, 21:49
        randybvain:
        > Myślę, że w tym przypadku przekonanie ma wpływ na percepcję: ci,
        > którzy uważają, że na końcu takich wyrazów jak bid jest jakiś dźwięk
        > samogłoskowy, słyszą coś w rodzaju bi-d'; ci zaś, co tak nie uważają,
        > słyszą bid.

        Ci pierwszi słyszą raczej ,,bidi''. Ale on się nie kierował tym, co ludziom wydaje się, że słyszą, on wskazywał tą samogłoskę na wykresie częstotliwości emitowanego dźwięku.

        randybvain:
        > Weźmy na przykład sonanty w czeskim. Tam może być rozwarcie
        > przed albo po r w takich wyrazach jak krk - coś jak kyrk albo jak kryk.

        Podobnym przykładem, ale bez tych półsamogłosek czeskich, jest good girl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka