Dodaj do ulubionych

Jezyk i opis rzeczywistości

24.03.16, 06:49
Dziś przeczytałam zdanie: "Jak ktoś chce coś ode mnie na wczoraj to najpóźniej jutro".

Czyż nie jest to swoista wykładnia nieliniowej struktury czasu? Co stwierdzam z przymrużeniem oka, ale jednocześnie serio.

Znacie inne podobne językowe ujęcia rzeczywistości?
Obserwuj wątek
    • kalllka Re: Jezyk i opis rzeczywistości 24.03.16, 11:58
      Znam-smile /pciucha/
      • arana Re: Jezyk i opis rzeczywistości 24.03.16, 14:22
        kalllka napisała:

        > Znam-smile /pciucha/

        Znasz, ale nie widzisz, bo bywa wczoraj albo jutro. To jest znajomość czy poznanie? wink
        • kalllka Re: Jezyk i opis rzeczywistości 24.03.16, 14:32
          Długoletnia przyjaźń
          • arana Re: Jezyk i opis rzeczywistości 24.03.16, 14:55
            kalllka napisała:

            > Długoletnia przyjaźń

            To tak jak ja i "było to za sto lat".
            • kalllka Re: Jezyk i opis rzeczywistości 24.03.16, 15:13
              Terry Pratchet/?/
              • arana Re: Jezyk i opis rzeczywistości 24.03.16, 15:33
                kalllka napisała:

                > Terry Pratchet/?/


                Kir Bułyczow.
                • kalllka Re: Jezyk i opis rzeczywistości 24.03.16, 19:22
                  Ano proszę.,.milo wiedzieć. Ja w domu, domowej bibliotece spotkałam tylko Strugackich, a pózniej już tylko Lem. Takie to były czasy., się nie przepadalo za sawieckom sajuzem takoż za literatami bo obowiązkiem było Murzilke czytać w oryginale.,
                  W każdym razie jeszcze raz, wielkie dzięki aranie za inspiracje/ se idu jakiś film radziecki obejrzeć.,.smile
    • mu_ndek Re: Jezyk i opis rzeczywistości 25.03.16, 00:01
      „Spotkanie ,które miało się odbyć w przyszłą środę - musiało zostać przesunięte o dwa dni do przodu.
      Kiedy w takim razie się odbędzie?”

      Odpowiedz -
      a potem przeczytaj PS.













      Ps W zależności od tego czy odpowiesz „poniedziałek” czy „piątek” - coś innego można próbować powiedzieć o Twoim postrzeganiu czasu (oraz - czy masz z tym coś wspólnego)

      Jeśli w pierwszym „odruchu” postawisz na poniedziałek - postrzegasz czas jak np. poruszający w Twoją stronę - niekończący się pociąg przynoszący zdarzenia.
      Bliższa jest Ci metafora poruszającego się czasu.

      Jeśli uważasz że przesunięte spotkanie ma odbyć się w piątek – masz wrażenie, że to raczej Ty poruszasz się w stronę zdarzeń w przyszłości po tzw. „osi czasu”



      Jeśli nie sprawia Ci kłopotu wewnętrzne „odczucie” obu tych kierunków czyli możesz przewijać ten film i być „przewijanym” - wybierz dla siebie najwygodniejszy sposób zbliżania się/do świat a potem do „rzeczywistości”
      • kalllka Re: Jezyk i opis rzeczywistości 25.03.16, 02:28
        Muniu, po prostu przewinelam
        przeczytałam co miałeś na myśli;
        nie licząc czasu ni dni. Myśle, ze tak robi większość 'niedowidzących' w moim wiekuuncertain
        • mu_ndek Re: Jezyk i opis rzeczywistości 26.03.16, 01:34

          I mię czas ami go – ni „niedowidzę” po śród tujów i czwartujów - Ratuje - bo jednak żywotnik. Czystać czysie poruszać o Nieodgadniona – brodzić
          zatoką gdzie dwa są brzegi sklepione ponad ziel oną otch łanią o skórze świetlistej – czy raczej żabką?
          • kalllka Re: Jezyk i opis rzeczywistości 26.03.16, 10:56
            Imię Goni?
            Margherita, panie Bułhakow!

            No i pamietam, jeszcze 'brudnie', oczywiście ze pamietam, choć nidowidze
      • arana Re: Jezyk i opis rzeczywistości 25.03.16, 07:36
        mu_ndek napisał:


        > Kiedy w takim razie się odbędzie?”
        >

        Na takie problemy wymyślono daty, więc mamy szansę spotkać się w tym samym dniu. A co wymyślono na inne sytuacje językowe? Czy istnieje jakaś przestrzeń, w której spotkamy się, zgodnie używając np. tej samej końcówki?

        Kiedyś dyskutowaliśmy o ich zasadności. Monika pytała o poprawność, a my rozpatrywaliśmy różne aspekty przyjęcia takich czy innych końcówek. Wyszło nam – co Monika sformułowała w podsumowaniu – że w zasadzie nie ma mocnych przesłanek optujących za wyborem którejś z końcówek. Sytuację ładnie posumował Słowacki używając ironii do przedstawienia problemu.

        Powtarzam pytanie: Czy istnieje jakaś przestrzeń, w której spotkamy się, zgodnie używając np. tej samej końcówki? Problem staje się i językowy, i polityczny. wink
        • mu_ndek Re: Jezyk i opis rzeczywistości 26.03.16, 01:43

          Mimo różnych symbolicznych interpretacji i braku mocnych przesłanek - co do końcówków - w„sytuacjach językowych”- osobiście - nie poddaję się - stawiając zdecydowanie na końcówkę - ale jednak różną (oczywiście -do tych- którzy używają tej samej - nic nie mam)
          Powtórzę pytanie : czy się stoi czy żabką? Czas -Czy to rzeka czy jezioro? Czy - tak i tak – indywidualnie - więc wszystko jedno choć końcówka ta sama (nazywana czasami „rzeczywistością”wink i dla wszystkich kończy się tak samo jednoznacznie -jeśli dojdzie do spotkania.
          Hamm z Końcówki.
          • arana Re: Jezyk i opis rzeczywistości 28.03.16, 10:26
            mu_ndek napisał:

            > Hamm z Końcówki.


            Ha, zgrabnie przeniosłeś mnie z końcówek do "Końcówki"! Cóż, w każdym sensie fin de partie... Ale żyję, więc się mylę.



            Jednakże zakończę Boyowskim perskim okiem

            https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/TOKFM/f640x640/98/18/14/01b00012fd.jpg
      • bimota Re: Jezyk i opis rzeczywistości 29.03.16, 00:18
        W zależności od tego czy odpowiesz ?poniedziałek? czy ?piątek? - coś innego można próbować powiedzieć o Twoim postrzeganiu czasu (oraz - czy masz z tym coś wspólnego)

        KOLEJNE BZDETY, W KTORE WIERZYSZ...
        • mu_ndek Re: Jezyk i opis rzeczywistości 30.03.16, 01:13

          Nie wydaje się żeby wielkie litery - zastępowały treść – ale możliwe jest - że Ty w to wierzysz. (można by powiedzieć - że taka wiara to wiara w bzdety?)
    • stefan4 nieliniowa czasoprzestrzeń 25.03.16, 08:40
      arana:
      > Dziś przeczytałam zdanie: "Jak ktoś chce coś ode mnie na wczoraj to najpóźniej
      > jutro".
      >
      > Czyż nie jest to swoista wykładnia nieliniowej struktury czasu?

      Nieliniową przestrzeń opisuje francuskie porzekadło polityczne les extrêmes se touches, czyli że skrajna prawica jest nie do odróżnienia od skrajnej lewicy.

      Co do czasu to A Wizard of Earthsea ma jako motto ,,as long ago as forever, as far away as Selidor...''
      • stefan4 Re: nieliniowa czasoprzestrzeń 25.03.16, 10:35
        stefan4:
        > Nieliniową przestrzeń opisuje francuskie porzekadło polityczne les extrêmes se touches

        Co za bzdura. Oczywiście les extrêmes se touchent. Przepraszam.

        - Stefan
        • arana Re: nieliniowa czasoprzestrzeń 25.03.16, 15:00
          stefan4 napisał:

          >...les extrêmes se touchent.

          Ale zdaje się, że nawet wtedy mają des ralliés, czyli grupy, które coś tam wspólnego znajdują i współpracują dla osiągnięcia celu. Chyba nie mamy odpowiednika w polszczyźnie.


          > Co do czasu to A Wizard of Earthsea ma jako motto ,,as long ago as forever, as far away as Selidor...''
      • kalllka Re: nieliniowa czasoprzestrzeń 25.03.16, 11:34
        dla żadnego- wczoraj.,.
        Mnie się skojarzyło z Deux ex machina.
        Dobry bóg zawsze ześle rozwiazanie krzyżówki.
        Jednych pośle pod drzewo innych na drzewo, a najmłodszych na dywanik.
        /niech w skupieniu sluchaja co maja do powiedzenia korzenie życia/
    • mu_ndek Re: Jezyk i opis rzeczywistości 30.03.16, 01:08

      Język i opis rzeczywistości – czy to jest możliwe?

      Czy język opisuje rzeczywistość czy jest sam „rzeczywistością” dla tych - którzy się nim posługują? - może wręcz - pasożytuje na nich - jednocześnie broniąc na spółkę ze „świadomością” dostępu do rzeczywistości?

      Może słowa -jako pochodzące od innych słów tworzą po prostu pewną symboliczną siatkę schematycznych połączeń komunikacyjnych charakterystycznych dla ludzkich wewnętrznych właściwości – i nic innego - nie są w stanie opisać jak tylko nasze schematy?
      • daniel_wolny Re: Jezyk i opis rzeczywistości 30.03.16, 06:55
        > i nic innego - nie są w stanie opisać jak tylko nasze schematy?

        Drzewiej wuj i stryj to były zdecydowanie różne osoby. Dziś, gdy sprawy miecza i kądzieli zasadniczo zniknęły z naszych schematów - stryj też zanika...
        • the-great-inuk Re: Jezyk i opis rzeczywistości 30.03.16, 08:09
          daniel_wolny napisał(a):

          > > i nic innego - nie są w stanie opisać jak tylko nasze schematy?
          >
          > Drzewiej wuj i stryj to były zdecydowanie różne osoby. Dziś, gdy
          > sprawy miecza i kądzieli zasadniczo zniknęły z naszych schematów - stryj
          > ]też zanika...
          =============================

          Ale było bardziej precyzyjnie!

          Byli jeszcze bracia i siostry stryjeczne i wujeczne.

          Trochę to trwało, to sortowanie rodzeństwa u mego kolegi z moich szczęśliwych lat dziecięcych.

          W końcu zrozumiałem, że opis rzeczywistości może być bardziej lub mniej precyzyjny...

          Ot, co...
          • arana Przywrócić stryja? 02.04.16, 07:38
            Daniel: Drzewiej wuj i stryj to były zdecydowanie różne osoby. Dziś, gdy sprawy miecza i kądzieli zasadniczo zniknęły z naszych schematów - stryj też zanika...

            Inuk: Ale było bardziej precyzyjnie!


            To co, przywrócić stryja? Założyć partię Prawo i Stryj, zdobyć zwolenników, wygrać wybory, wprowadzić stryja do języka. Można go nawet ozdobić koroną. I co dalej z funkcjami języka? Zwycięży funkcja magiczna?

            • daniel_wolny Re: Przywrócić stryja? 02.04.16, 08:05
              Jeśli Prawo i Stryj rozróżni w jakiejś zasadniczej ustawie kompetencje brata ojca od kompetencji brata matki to stryj natychmiast na powrót wejdzie do codziennego języka. Na tym polega precyzja języka.
              W przeciwnym razie poproszę osobne słowo dla niskiegoblondynamłodegoniebieskokiegotrzeciegobrataojca.
              • arana Re: Przywrócić stryja? 02.04.16, 08:32
                daniel_wolny napisał(a):

                > Jeśli Prawo i Stryj rozróżni w jakiejś zasadniczej ustawie kompetencje brata oj
                > ca od kompetencji brata matki to stryj natychmiast na powrót wejdzie do codzien
                > nego języka. Na tym polega precyzja języka.
                > W przeciwnym razie poproszę osobne słowo dla niskiegoblondynamłodegoniebieskoki
                > egotrzeciegobrataojca.


                Niedawno jakiś młody męski głos zaprosił mnie przez domofon na uroczystość kolejnej rocznicy zmartwychwstania - powiedzmy - stryja. Podziękowałam odmownie, choć czytałam wiele - znów powiedzmy - ustaw o stryjowych kompetencjach. Czy zatem sądzisz, że powinnam przyjąć zaproszenie i dać sobie szansę na ostateczne przekonanie się o niewysokimbruneciezkiczowategomakunku?

                PS Barwa głosu była interesująca, ale treść i wykonanie kiepskie.
                • daniel_wolny Re: Przywrócić stryja? 02.04.16, 08:36
                  Zasadniczo uważam - język ukształtuje się bez oglądania się na nas; niestety zresztą.
            • stefan4 Re: Przywrócić stryja? 02.04.16, 08:34
              arana:
              > To co, przywrócić stryja? Założyć partię Prawo i Stryj, zdobyć zwolennik
              > ów, wygrać wybory, wprowadzić stryja do języka.

              Potrzebna jest jeszcze partia Prawo i Świekra, z programem odróżnienia jej od teściowej.

              - Stefan
              • daniel_wolny Re: Przywrócić stryja? 02.04.16, 08:41
                Słusznie. Dodatkowo w ramach powrotu do idei drugiej Japonii trzeba nam wprowadzić słowa:
                stabrat, młobrat, stasiostra, młosiostra. Lub coś zgrabniejszego.
            • the-great-inuk Funkcja magiczna słowa 02.04.16, 10:02
              arana napisała:

              Zwycięży funkcja magiczna?
              >
              ======================>

              W moim sąsiedztwie działa od pewnego czasu Praktyk Hipnotyzer.

              Dobrze poinformowane źródła zapodają, że sesja kosztuje ca round about 650 E.

              Dyskretnie obserwując zza firanek bliższe i dalsze otoczenie, dochodzę do wniosku, że to nie przesada.

              W internecie ma własną stronę na której można podziwiać jego dyplom oraz adres mistrza u którego można zaliczyć dwutygodniowy kurs na tę specjalność...

              Wszystko jak najbardziej legalnie.

              Podatki płaci...

              Co jest najważniejsze...

              Ot, co...
              • the-great-inuk Re: Funkcja magiczna słowa 02.04.16, 10:50
                Byłbym bardzo szczęśliwy, gdybym tym linkiem dopomógł innym w zdobyciu wiecznej szczęśliwości ...

                Im więcej osób, tym większa moja szczęśliwość...

                Pomóżcie mi być szczęśliwym!

                Ot, co...
                • arana Re: Funkcja magiczna słowa 02.04.16, 14:05
                  the-great-inuk napisała:

                  > Pomóżcie mi być szczęśliwym!


                  Bardzo proszę! Zamienił stryjek siekierkę na kijek?


                  • the-great-inuk Re: Funkcja magiczna słowa 02.04.16, 14:47
                    arana napisała:
                    >
                    Bardzo proszę! Zamienił stryjek siekierkę na kijek?
                    >
                    ==========Serdeczne dzięki==============>

                    Ich könnte manchmal vor Glück eine
                    ganze Allee von Purzelbäumen schlagen
                    (Heinz Erhard)
                  • kalllka Re: Funkcja magiczna słowa 04.04.16, 10:40
                    Albo.,
                    Miał na miau / kupując kota w worku/

                    Choć w tym przypadku, stryj zamienił się z Topora w .,. stupor.
                    / nie będę odbierać chleba kotulinie i nie zadam pytania czy poprawnie zamienić topór w o otwarte., bo po co., uncertain
      • realityisillusion Re: Jezyk i opis rzeczywistości 13.03.17, 01:38
        bardzo trafnie ujęte. Uważam że ludzie biorą zbyt do siebie słowa, zapominając że rzeczywistość istnieje dużo dłużej, być może lepiej ją opisują emocje, wtedy człowiek nie używa schematów i opis rzeczywistości jest bardziej trafny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka