arana
24.03.16, 06:49
Dziś przeczytałam zdanie: "Jak ktoś chce coś ode mnie na wczoraj to najpóźniej jutro".
Czyż nie jest to swoista wykładnia nieliniowej struktury czasu? Co stwierdzam z przymrużeniem oka, ale jednocześnie serio.
Znacie inne podobne językowe ujęcia rzeczywistości?