Dodaj do ulubionych

dlaczego nie ma tłumaczeń takich tekstów

03.07.16, 13:47
przecież są bardzo ciekawe za co biorą pieniądze,
nasi historycy czy filolodzy?

Sabeizm to kult nieba i gwiazd, magowie to mędrcy.

"Les Slaves. Ils forment plusieurs nations; les uns sont chretiens, d'autres suivent la religion des Mages et adorent le soleil.

Ils ont une mer douce qui commence aux regions septentrionales et s'avance dans le sud, et une autre mer qui est etendue de l'Orient jusqu'a l'Occident, en un point ou elle communique une troisieme mer qui vient de la region des Bulgares.

Ils ont plusieurs fleuves; ils habitent tous les contrées du Nord,; ils n'ont pas de mer salee; leur pays etant eloigne du soleil, l'eau y est douce; c'est en approchant du soleil qu'elle devient salee.

La majorite de leurs tribus pratique le magaisme; ils se font euxmemes bruler par le feu et ils l'adorent. Leurs villes sont nombreuses; elles ont des eglises ou sont des cloches que l'on frappe comme l'on fait des claquoirs.

Il y a une nation, entre les Slaves et les Francs, qui suit la religion des sabeens, c'est un peuple tres intelligent, habile dans toutes sortes d'arts.

Il fait la guerre aux Slaves, aux Bordjan, aux Tures, il a sept fetes dans l'annee, sous le vocable de sept planetes, et celle do soleil est la plus brillante.

(...)
Les Frances. Ils descendent aussi de Japhet. Leur royaume est vaste et important. Ils ont plusieurs royaumes gouvernes par un seul roi. Leur capitale s'appelle Dariwah. Ils sont aussi chretiens. Ils sont aujourd'hui divises en quatorze branches et, derriere eux, habitent d'autres races.

Leurs principaux ennemis sont les Slaves; mais, a cause de l'etendue de leur empire, ils ont meme temps a combattre les Roumis et les Longobards. Le commerce est developpe chez eux. Il y a parmi eux des chretiens, des mages, des manicheens (zindik); il y en a qui se brulent eux-memes."

linka
Obserwuj wątek
    • randybvain Re: dlaczego nie ma tłumaczeń takich tekstów 03.07.16, 15:58
      A kto miałby to przetłumaczyć? Polscy filolodzy są wychowani na rosyjskim, angielski to dopiero poznają, a francuski to pewnie dla nich burżuazyjny żargą. Ruthenice non est, non legitur, chciałoby się powiedzieć.
      • mlodavy Re: dlaczego nie ma tłumaczeń takich tekstów 03.07.16, 17:24
        randybvain napisał:

        > A kto miałby to przetłumaczyć? Polscy filolodzy są wychowani na rosyjskim, angi
        > elski to dopiero poznają, a francuski to pewnie dla nich burżuazyjny żargą.
        > Ruthenice non est, non legitur
        , chciałoby się powiedzieć.
        >

        Chyba na każdym uniwersytecie jest katedra filologii francuskiej oraz historii, to jest tekst historyczny dotyczący też Polski sprzed ponad 1000 lat, takie rzeczy powinny być z urzędu tłumaczone na j polski, czym oni się tam zajmują, tym czym chcą, czy mają jakiś obowiązek poszerzania horyzontów nauki.
        • randybvain Re: dlaczego nie ma tłumaczeń takich tekstów 04.07.16, 21:51
          Naprawdę nie wiem, czym się zajmują oprócz zadawania studentom prac o Molierze czy Wolterze. Zresztą, może i się zajęli, w końcu to jest tekst z dziewiętnastego wieku, więc może być dawno przetłumaczony i opublikowany w jakiejś książce, do której internet nie ma dostępu.
    • stefan4 Re: dlaczego nie ma tłumaczeń takich tekstów 03.07.16, 16:45
      mlodavy:
      > przecież są bardzo ciekawe

      A co jest w tym ciekawego? Można się zachwycać zabawnym prymitywizmem starożytnych, ale po dziele napisanym na przełomie wieków XIX i XX oczekiwałbym więcej dojrzałości i finezji.

      mlodavy:
      > za co biorą pieniądze, nasi historycy czy filolodzy?

      No to przetłumacz, a potem spróbuj zarobić na tym pieniądze...

      - Stefan
      • mlodavy Re: dlaczego nie ma tłumaczeń takich tekstów 03.07.16, 17:50
        stefan4 napisał:

        > mlodavy:
        > > przecież są bardzo ciekawe
        >
        > A co jest w tym ciekawego? Można się zachwycać zabawnym prymitywizmem starożyt
        > nych, ale po dziele napisanym na przełomie wieków XIX i XX oczekiwałbym więcej
        > dojrzałości i finezji.

        To nie jest starożytność tylko czasy lat 700-1000, kiedy mamy u nas tzw. ciemnie wieki, to jest tłumaczenie tekstów arabskich sprzed 1000 lat, raczej powinno być dość wierne lepiej bez żadnych koniektur, chyba, że w przypisach. Magizm wcale nie jest taki prymitywny stąd się wzięła astrologia, czy alchemia itp.

        To jest właśnie ten magizm-ówczesna nauka w 1100 jeszcze nie popadliśmy całkiem w ignorancję, ci mędrcy rumijscy (greccy-nie koniecznie grecy) to po prostu ci magowie.

        ""Co się tyczy ziemi B(u)luniia, która jest krajem wiedzy i mędrców rumijskich (ar-Rum), wspomnieliśmy ją już poprzednio. Jest to kraj o pięknej ziemi, urodzajny, obfitujący w źródła i w rzeki, o ciągnących się bez przerwy prowincjach i dużych miastach, bogaty we wsie i domostwa... Posiada on winnice, oliwki i mnogie drzewa różnych gatunków owoców. Do miast jego należą: Ikraku, G(i)nazna, -r(a)t(i)-slaba, S(i)rad(i)ja, N(u)grada, S(i)tnu Wszystkie one są sławnymi stolicami i silnymi centrami, w których zebrane są dostatki rozmaitych krajów. Prócz tego zażywają one szacunku, ponieważ przebywają w nich uczeni wykształceni w dziedzinach nauk i zaznajomieni ze swymi zawodami. Co się tyczy miasta (I)kraku, miasta G(i)nazna i reszty jej (Bulunji) wspomnianych miast, są to miejscowości o blisko siebie stojących budowlach... Ze wszystkich stron otaczają ją góry ciągnące się nieprzerwanie i oddzielające ją od kraju S(a)sun(i)ja (Saksonia), kraju B(u)amija (Bohemia ? Czechy) i kraju ar-Rusija (Ruś). ? Al-Idrisi (1100-1166) ? Księga Rogera. " link

        > mlodavy:
        > > za co biorą pieniądze, nasi historycy czy filolodzy?
        >
        > No to przetłumacz, a potem spróbuj zarobić na tym pieniądze...
        >
        > - Stefan

        Dla mnie to są urzędnicy z uniwersytetów biorący od państwa pieniądze, 2300 lat temu Ptolemeusz II Filadelfos ustanowił takie prawo, że każdy statek zawijający do Aleksandrii musiał zdać wszystkie książki które miał na pokładzie do Biblioteki, gdzie były kopiowane i tłumaczone i zwracane, dzięki temu ta Biblioteka wzbogaciła się do 500 000 dzieł, a Grecy zdobyli olbrzymią wiedzę, której w następnych wiekach nawet nie rozumieli.

        Widzę, że bez prawnego bata nie da rady...
        • stefan4 Re: dlaczego nie ma tłumaczeń takich tekstów 03.07.16, 20:53
          mlodavy:
          > Sabeizm to kult nieba i gwiazd

          Ale czy przeczytałeś Wstęp do cytowanego przez Ciebie dzieła, str. XIV? Tam jest wyjaśnione całkiem inaczej, co to jest sabeizm.

          Cytat
          ...specjalna sekta kwitnąca w Iraku po ostatecznej ruinie Babilonu, inspirowali się metodami gnostycznymi, ustalili rodzaj pomieszanego synkretyzmu między wierzeniami różnych ras...

          (to jest moje bardzo niestaranne tłumaczenie).

          Skąd wziąłeś ten kult nieba i gwiazd? Wygląda na to, że oni zbierali do kupki wierzenia i legendy i tą kupkę spisywali po arabsku, nawet nie próbując się zastanowić nad sensownością powstałego obrazu.

          Tytuł dzieła, które cytujesz, brzmi ,,Cuda''. Wstęp sytuuje je przed Opowieściami z tysiąca i jednej nocy, ale stwierdza, że to nie jest wytwór czystej wyobraźni, tylko kompilacja arabskich legend i wierzeń ludowych tamtych czasów. A rozdział o morzu francuski tłumacz porównuje do Przygód Sindbada żeglarza.

          mlodavy:
          > ""Co się tyczy ziemi B(u)luniia [...]"

          To jest inne dzieło i inny temat. Tego nie ma w ,,Merveilles''.

          mlodavy:
          > Dla mnie to są urzędnicy z uniwersytetów biorący od państwa pieniądze

          Że niby urzędnicy uniwersyteccy (czyli panie z rektoratów i dziekanatów) biorą od państwa pieniądze za tłumaczenie arabskich baśni? Zabawny pomysł...

          Przekonaj naukowców (a nie urzędników), że w tych legendach tkwi coś ciekawego poznawczo. Ale nie wiem, czy ktoś zechce to przełożyć na polski, bo skoro tekst jest powszechnie dostępny po arabsku, to badaczom arabskiej literatury powinno wystarczyć. A jak któryś z nich kiepsko zna arabski i wstydzi się do tego przyznać, to przecież może ukradkiem zerknąć do przekładu francuskiego i udawać bażanta. Jeśli chcesz to mieć po polsku, to lepiej zainteresuj jakieś wydawnictwo literatury podróżniczej dla młodzieży.

          mlodavy:
          > dzięki temu ta Biblioteka wzbogaciła się do 500 000 dzieł, a Grecy zdobyli
          > olbrzymią wiedzę, której w następnych wiekach nawet nie rozumieli.

          No to na co im była ta wiedza?

          - Stefan
          • the-great-inuk Re: dlaczego nie ma tłumaczeń takich tekstów 03.07.16, 21:48
            stefan4 napisał:

            >
            > No to na co im była ta wiedza?
            ==================================

            Nigdy w życiu się tyle nie uśmiałem, jak w internecie.
          • mlodavy Re: dlaczego nie ma tłumaczeń takich tekstów 03.07.16, 22:59
            stefan4 napisał:

            > mlodavy:
            > > Sabeizm to kult nieba i gwiazd
            >
            > Ale czy przeczytałeś Wstęp do cytowanego przez Ciebie dzieła, str. XIV? Tam jest
            > wyjaśnione całkiem inaczej, co to jest sabeizm.
            >
            > Cytat
            > ...specjalna sekta kwitnąca w Iraku po ostatecznej ruinie Babilonu, inspirowali
            > się metodami gnostycznymi, ustalili rodzaj pomieszanego synkretyzmu między wie
            > rzeniami różnych ras...

            > (to jest moje bardzo niestaranne tłumaczenie).

            Sabeizm (arab. ??????, gr. ??????/?????????) ? termin, stosowany na określenie kultu gwiazd u przedislamskich Arabów ale ogólnie chodzi o ogólne podobieństwo "magismu", Arabowie wiedzieli co to jest sabeizm nie wiedzieli co to jest magism.
            To jest dużo bardziej skomplikowane u nas jest to kult Trzygłowa, to samo wyobraża trzygłowa Hekate wokół polosu, słupa osi na której obraca się ziemia i cały świat, niebo.

            https://archetypicalwitchcraft.files.wordpress.com/2014/11/an01020070_001_l.jpg

            > Tytuł dzieła, które cytujesz, brzmi ,,Cuda''. Wstęp sytuuje je przed
            > Opowieściami z tysiąca i jednej nocy, ale stwierdza, że to nie jest wytwór
            > czystej wyobraźni, tylko kompilacja arabskich legend i wierzeń ludowych tamtyc
            > h czasów. A rozdział o morzu francuski tłumacz porównuje do Przygód Sindbad
            > a żeglarza
            .

            Dla wielu ludzi nawet niewierzących świat czy natura jest cudem, który budzi zachwyt, to nie znaczy, że to jest wytwór ich wyobraźni. To nie są żadne legendy choć może w XIX wieku tak je nazwano w "nauce", tylko zbiór relacji arabskich kupców czy podróżników, tak teraz się uważa w "nauce".

            > mlodavy:
            > > ""Co się tyczy ziemi B(u)luniia [...]"
            >
            > To jest inne dzieło i inny temat. Tego nie ma w ,,Merveilles''.

            Tytuł pochodzi z tego samego kręgu kulturowego i też są tam opisy zbieżnie, z zacytowanymi wyżej. Od strony 114 mamy opisy ówczesnych krajów europejskich z ich wzajemnymi relacjami, Słowian, Franków (14 prowincji), Longobardów, Rumis (Greków), Bordjan (z opisu to są Scytogrecy, może Pieczyngowie, raczej nie Bułgarzy), mamy też Turków, Hiszpanów czy raczej Hiszpanię, czyli wszystkich którzy się w VII-X wieku w europie liczyli.

            "Les Bordjan. Ils sont descendants de Younan, fils de Japhet. Leur royaume est important est vaste. Ils combattent les Roumis, les Slaves, les Khazar, les Turces; leurs ennemis les plus redoutables sont les Roumis. De Constantiople au pays des Bordjan il y quinze jours de marche; leur royaume a une etendue de vingt jours sur trente.
            Chaque place forte, chez les Bordjan, est entouree d'une haie que longe et que surmonte une sorte de reseau en bois, ce qui constitue defense analogue a celle d'une muraille elevee derriere un fosse. Les bourgs n'ont pas de fosse. Les Bordjan sont de la religion des Mages, et ils n'ont point de livres. Les chevaux dont ils se servent dans les combats sont toujours en liberte dans les praires, et personne ne doit les monter en dehors du temps de la guerre. S'ils decouvrent qu'un homme a monte un de ces animaux en dehors de ce temps, ils le tuent. Lorsqu'ils se disposent a combattre, ils se forment en lignes, ils placent les archers devant et, derriere, ils entassent leurs femmes st leurs enfants. Les Bordjan ne connaissent ni deniers ni dirhems; toutes leurs transactions, ainsi que les contrats de mariage, se font au moyen de b?ufs st de moutons.
            Lorsque la paix est conclue entre eux et les Roumis, ils envoient aux Roumis de jeunes esclaves des deux sexes, slaves ou d'une race analogue. Lorsqu'un homme puissant meurt parmi eux, ils rassemblent les domestiques du defunt et les gens de sa suite, et , apres leur avoir fait des recommandations, ils les brulons en ce monde, mais ils ne bruleront pas en l'autre. Ou bien ils creusent un grand caveau ou ils descendent le mort; ils y font entrer avec liu sa femme et les gens de sa suite, Il est d'usage chez eux que, lorsqu'un esclave a commis une faute dont son maitre veut le chatier, il se jette de lui-meme par terre devant son maitre qui le frappe autant qu'il lui convient ; et, si l'esclave se releve avant d'en avoir recu la permission, il est passible de mort. Ils ont aussi pour coutume de donner de plus fortes parts d'heritage aux filles qu'aux garcons."

            > Przekonaj naukowców (a nie urzędników), że w tych legendach tkwi coś ciekawego
            > poznawczo. Ale nie wiem, czy ktoś zechce to przełożyć na polski, bo skoro teks
            > t jest powszechnie dostępny po arabsku, to badaczom arabskiej literatury powinn
            > o wystarczyć.

            Instytut arabski i coś tam został zlikwidowany. Dla mnie nawet ten tekst jest wystarczający już dawno doszedłem do wniosku, że ta nasza religia to po prostu religia mędrców-magów, po lekturze "O naturze bogów", Cycerona, tu po prostu znalazłem potwierdzenie wypisane wołami.

            > ażanta. Jeśli chcesz to mieć po polsku, to lepiej zainteresuj jakieś wydawnict
            > wo literatury podróżniczej dla młodzieży.

            Te fragmenty które mnie interesują już mam po polsku, gdybym nie wiedział o co chodzi to te teksty były by dla mnie dziwne czy bajkowe, niezrozumiałe, dla mnie to tylko kolejne fragmenty większej układanki. "Zasada zachowania informacji" działa prawie bezbłędnie.

            > > dzięki temu ta Biblioteka wzbogaciła się do 500 000 dzieł, a Grecy zdobyl
            > i
            > > olbrzymią wiedzę, której w następnych wiekach nawet nie rozumieli.
            >
            > No to na co im była ta wiedza?
            >
            > - Stefan

            Przeczytaj Lucio Ruso "Zapomniana rewolucja", jak ta wiedza przydała się w XVII-XIX wieku, dopiero wtedy zaczęto ją rozumieć, na tej wiedzy opiera się współczesna nauka.
      • suender Re: dlaczego nie ma tłumaczeń takich tekstów 05.07.16, 07:18
        stefan4:

        > No to przetłumacz, a potem spróbuj zarobić na tym pieniądze...

        Czyli sugerujesz by we wszelkiej działalności przyświecała człowiekowi komercja - STRASZNE!. Po Tobie się takiego nastawienia doprawdy nie spodziewałem.....

        Mnie się od czasu do czasu zdarza, że tłumaczę teksty spodziewając się wielkie NIC za to. Znaczy jestem głupi. A może ktoś kilka/kilkanaście lat po mnie, westchnie, - komu się tyle trudu zadawać chciało i się będzie dziwił .....
        Benedyktyni tak robili i za to mam dla nich wielki szacunek.

        Pozdr.

        "Wir muessen wissen, und wir werden wissen! [D.H.]"
        • the-great-inuk Przecie patelnię teflonową ludzkość już ma! 05.07.16, 09:57
          suender napisał:

          > Czyli sugerujesz by we wszelkiej działalności przyświecała człowiekowi komercja
          > - STRASZNE!. Po Tobie się takiego nastawienia doprawdy nie spodziewałem.....
          ==================================

          Ile pożytecznych tłumaczeń można by za te pieniądze przetłumaczyć!

          Jakie korzyści ma ludzkość z tych pieniędzy wywalonych w kosmos?

          Przecie patelnię teflonową ludzkość już ma!

          Ot, co...
        • stefan4 Re: dlaczego nie ma tłumaczeń takich tekstów 05.07.16, 13:28
          suender:
          > Czyli sugerujesz by we wszelkiej działalności przyświecała człowiekowi
          > komercja - STRASZNE!

          Nie denerwuj się. Mlodavy sugerował, że ,,urzędnicy'' uniwersyteccy mają płacone za tłumaczenie z francuskiego na polski tekstów arabskich dotyczących Prasłowian i nie wywiązują się ze swoich obowiązków w tym względzie. Mnie ten pogląd wydał się surrealistyczny, między innymi z tego powodu, że za tak abstrakcyjne tłumaczenia nikt nikomu nie zapłaci ani grosza. To można zrobić tylko z czystego zainteresowania
          • the-great-inuk Harry Potter 05.07.16, 14:18
            Wszystko da się sprzedać przy odpowiedniej reklamie...

            Na ten przykład czytania w księgarniach po 1/2 północy w odpowiednich przebraniach...

            Takie czasy/klimaty mamy!

            Trza się nieco wysilić!
          • mlodavy Re: dlaczego nie ma tłumaczeń takich tekstów 06.07.16, 09:57
            stefan4 napisał:

            > suender:
            > > Czyli sugerujesz by we wszelkiej działalności przyświecała człowiekowi
            > > komercja - STRASZNE!
            >
            > Nie denerwuj się. Mlodavy sugerował, że ,,urzędnicy'' uniwersyteccy mają płaco
            > ne za tłumaczenie z francuskiego na polski tekstów arabskich dotyczących Prasło
            > wian i nie wywiązują się ze swoich obowiązków w tym względzie. Mnie ten pogląd
            > wydał się surrealistyczny, między innymi z tego powodu, że za tak abstrakcyjne
            > tłumaczenia nikt nikomu nie zapłaci ani grosza.

            Po starej znajomości masz tłumaczenie od "ludowego historyka" za darmo;]

            "Słowianie. Tworzą liczne narody; niektóre są chrześcijańskie, inne podążają za Mędrcami i mają religię w której czczą słońce.

            Mają płytkie morze (Bałtyk), która rozpoczyna się w regionach północnych i które jest głębsze na południu, i inne morze (Czarne), które rozciąga się na wschód, można z niego rzekami dotrzeć do zachodu, też mają komunikację z trzecim morzem (Kaspijskim), z jego regionu pochodzą Bułgarzy.

            Mają kilka rzek nad którymi żyją, tam gdzie kraje Północy; tam morze jest mało słone; ich kraj jest daleko od Słońca, więc woda jest słodkawa; dopiero kiedy morza są bardziej na południe bliżej słońca, ich wody stają się słone.

            Większość ludów Słowian praktykuje magaizm; jest on sam w sobie płonącym ogniem, a ogień oni kochają. Ich miasta są liczne; mają kościoły w których są dzwony, które dźwięczą podobnie jak metalowe kołatki.

            Jest to naród, najdzielniejszy między Słowianami i dzielniejszy od Franków, który podąża za religią Niebios (podobną do Sabeizmu), są to bardzo inteligentni ludzie, wykwalifikowani we wszystkich rodzajach sztuki.

            Ten naród kiedyś powiódł na wojnę zjednoczonych Słowian, Bordjan i Turcylingów, pod sztandarem siedmiu świąt w roku, w imię siedmiu ognistych planet, a Słońce było najjaśniejszym ich Znakiem.
            (...)
            Longobardowie. Są potomkami Amira, syna Jafeta, oni mają rozległe królestwo między Frankami i Roumis (Bizantyjczykami); ich król jest bardzo silny; mają wiele miast. Są to dzisiaj w większości chrześcijanie, ale niektórzy nie mają żadnej religii. Toczą walki z napierającymi na nich Frankami i Słowianami z którymi graniczą. Ich ubiór jest taki sam, jak noszą w Roumis (Bizancjum).
            (...)
            Frankowie. Wywodzą się również od Jafeta. Ich królestwo jest rozległe i potężne. Mają kilka ośrodków królestwa, ale kieruje nimi jeden król. Ich stolicą jest misato nazywane Dariwah (Trewir). Są oni również chrześcijanami. Obecnie są oni podzieleni na czternaście prowincji, a w nich, żyją różne ludy. Ich głównymi wrogami są Słowianie; ale ze względu na rozległość imperium Słowian, Frankowie walczą z Słowianami, nawet czasem w sojuszu z Roumis (Bizancjum) i Longobardami. Wojnę z Słowianami ułatwia ich konflikt domowy, bo są wśród nich chrześcijanie, magaiści, Manicheści (zindik); są też tacy Słowianie, którzy sami płoną (gdy umiera ich Król)."

            Te notki zgoła encyklopedyczne, są najpewniej gdzieś sprzed 774 roku bo potem Frankowie podbili królestwo Longobardów.
            • stefan4 Re: dlaczego nie ma tłumaczeń takich tekstów 06.07.16, 14:55
              mlodavy:
              > Po starej znajomości masz tłumaczenie od "ludowego historyka" za darmo;]

              Przy takim tłumaczeniu możesz udowodnić wszystko o wszystkim, nawet że Słowianie są krzyżówką Indian z Marsjanami.

              mlodavy:
              > inne podążają za Mędrcami i mają religię w której czczą słońce.

              Francuskie
              ,,d'autres suivent la religion des Mages et adorent le soleil''
              oznacza
              ,,inne kierują się religią Magów i wielbią słońce''.
              Niby to samo, ale niedokładnie.

              mlodavy:
              > Mają płytkie morze (Bałtyk), która rozpoczyna się w regionach północnych
              > i które jest głębsze na południu, i inne morze (Czarne), które rozciąga się
              > na wschód, można z niego rzekami dotrzeć do zachodu, też mają
              > komunikację z trzecim morzem (Kaspijskim), z jego regionu pochodzą
              > Bułgarzy.

              Po francusku
              ,,Ils ont une mer douce qui commence aux regions septentrionales et s'avance dans le sud, et une autre mer qui est etendue de l'Orient jusqu'a l'Occident, en un point ou elle communique une troisieme mer qui vient de la region des Bulgares.''
              • mlodavy Re: dlaczego nie ma tłumaczeń takich tekstów 06.07.16, 16:37
                Ten tekst jest wariantem tekstów czy tekstem równoległym do tekstów, kilku różnych autorów którzy opowiadają tą samą historię np tulink niejednoznaczności lub sprzeczności poprawiam, tak by było to zbieżne z tymi tekstami, ten sojusz długo by o tym mówić, ale wszystko na to wskazuje rozpadł się przed lub po 795 roku, choć są informacje o jego kryzysie w 626 roku.

                Masudii
                "Wzmianka o Słowianach, ich siedzibach, historii ich królów i ich podziale na szczepy. Słowianie należą do potomków Madaja, syna Jafeta, syna Noego; od nich wywodzą się wszystkie narody słowiańskie i od niego schodzą się ich genealogie; takie jest podanie wielu uczonych ludzi, którzy trudzili się w tej sprawie. Ich siedziby znajdują się na północy i rozciągają aż do zachodu. Oni dzielą się na różne szczepy, które się wzajemnie zwalczają. Mają oni królów, z których jedni wyznają chrześcijaństwo, a mianowicie wyznanie jakobickie, drudzy zaś nie posiadają żadnej księgi objawienia i nie słuchają żadnych przepisów religijnych, ale są poganami, którzy nic nie wiedzą o prawdach wiary. Tworzą oni liczne narody. Otóż między nimi jest jeden (naród), przy którym z dawna od samego początku była władza; jego król nazywał się Madżag. Naród ten zwie się Walinjana; i temu narodowi zwykły się były podporządkowywać pozostałe plemiona słowiańskie, ponieważ przy nim była władza i inni ich królowie jej ulegali."
                Al Bekrii
                "''Stanowią Słowianie liczne, różniące się od siebie plemiona. W ubiegłych czasach zebrał ich razem pewien król, noszący tytuł Maha. Był on z ich plemienia zwanego Wolinan (lub: Wolinana), a to plemię jest wielce poważane wśród nich. Potem poróżnili się między sobą, tak że ustał u nich ład; a plemiona ich potworzyły oddzielne grupy, zaś nad każdym plemieniem ich zapanował król.''
                Ibin Jakub

                "We wcześniejszych czasach byli oni zjednoczeni przez jednego króla, który zwał się Mâchâ. Pochodził on ze szczepu który zwał się Welînbâbâ, i ten szczep urósł w powagę dzięki niemu. Wtedy nastał podział między nimi i ich państwo upadało. Ich szczepy się podzieliły i z każdego plemienia przyszedł do władzy jeden Król. W ten czas mają oni czterech królów: król Bułgarów, B?îslâw (Bolesław), król (Frâga) (Pragi) , Czech i Krakowa, Mescheqqo (Mieszko), król Północy i Nâq?n (Nakon) na samym Zachodzie."

                itp. wśród nie znaczy wyłącznie określenia geograficznego, ale też zmieszania narodów i zajmowanie tego samego terytorium, czyli ten tekst tak przetłumaczyłem by był zbieżny z tym co jest wyżej, jest to państwo opisywane też jako Al-Firag (fir to jest słup-podstawa oś ziemi, czyli polos) czy Artania (tu tak samo jak Awarowie (wiatr północny) znaczy naród północy Arta we włoskim, kataloński, hiszpańskim znaczy północ, dokładnej Arktykę - Artico).

                "Jest to naród, najdzielniejszy między Słowianami i dzielniejszy od Franków, który podąża za religią Niebios (podobną do Sabeizmu), są to bardzo inteligentni ludzie, wykwalifikowani we wszystkich rodzajach sztuki.

                Ten naród kiedyś powiódł na wojnę zjednoczonych Słowian, Bordjan i Turcylingów, pod sztandarem siedmiu świąt w roku, w imię siedmiu ognistych planet, a Słońce było najjaśniejszym ich Znakiem."

                Te sztandary już dawno odkryłem, większość zamieniła się w nasze herby szlacheckie czy królewskie, książęce. Zresztą podobny był sztandar pogańskiego Rzymu (trywialnie sześć talerzy(planety-bogowie) i półksiężyc na kiju).

                https://vranovie.files.wordpress.com/2016/02/concave32-1.jpg

                Nie ma żadnych innych German(Niemców) w tym czasie Frankowie przez ok 300 lat bezpośrednio graniczą od 530 roku z Słowianami w na Soławie, Sasi i Bawarowie to państewka buforowe raz sprzymierzone z Słowianami raz Frankami i płacący raz Słowianom (Awarom) trybut i odwrotnie Frankom.

                https://img.sadistic.pl/pics/0ec1e562a6fe.png
                • mlodavy Re: dlaczego nie ma tłumaczeń takich tekstów 19.07.16, 18:03
                  Nie to, że nie chcę szczegółowo popolemizować ale oczywiście, że Morze Czarne ma komunikację Dnieprem i Dźwiną przez przewołoki itp., nazwało to się "Put z Warjag w Greji", na Morze Bałtyckie, te ostatnie oczywiście jest kilka razy mniej słone od Atlantyku, czy tym bardziej Morza Śródziemnego. Też oczywiście planety są ogniami z Niebios (świecznikami niebieskimi, świeczki palą się ogniem).

                  Czy bez wątpienia chodzi w magizmie o kult ognia, a nie samospalania, to tylko na pogrzebach, owszem bywały one też po samobójstwach.
                  "Wszyscy Słowianie są czcicielami ognia, uprawiają najwięcej prosa, przy zbiorach wyrzucają z naczynia proso na łyżkę, wznoszą ją ku niebu; o Panie, tyś jest, co nam dał pożywienie, daj nam i teraz w obfitości.
                  Autor: Ibn Rosteh
                  Opis: relacja arabska z pocz. IX w.n.e."

                  Już kiedyś dyskutowaliśmy o tym, że nie było żadnych Gotów czy arianizmu tylko byli geoci czy ariolizm czyli magizm = ariolzm = geotyzm (geomancja, piromancja, hydromancja, nekromancja) zakazane nauki magii.

                  To są tylko błędne tłumaczenia starożytnych tekstów ale z kontekstu jasno wynika, że chodzi tu o wyznanie religijne (magizm) nie narodowość.

                  Izydor z Spalis
                  "The Goths are thought to have been named after
                  Magog, the son of Japheth, because of the similarity of
                  the last syllable. The ancients called them Getae rather
                  than Goths. They are a brave and most powerful people,
                  tall and massive in body, terrifying for the kind of arms
                  they use."



                  Ale zaintrygowały mnie te dzwony, "narodu dzwonów", magiczny dzwon to dzwon ze stopu siedmiu metali, które odpowiadają siedmiu planetom "Metale planetarne były "zdominowane" lub "rządzone" przez siedem planet znanych od starożytności."

                  By było ciekawiej varpoi to po litewsku dzwon, bardzo to przypomina nazwę Avarpoi u Ptolemeusza i nazwę samych Awarinów.

                  Czyli nie jest to ani najstarsza wzmianka o dzwonach w Polsce, ani nie jest to prawda by te przywędrowały do nas z chrześcijaństwem. Od 1022(5) do 1939 była u nas tzw., "reakcja pogańska" vel rządy Bolesław Zapomnianego, nie wydaje się by te olbrzymie dzwony dzwoniły w jakichś olbrzymich świątyniach chrześcijańskich, w średniowieczu kościoły budowano dziesiątki, a nawet setki lat, drugie dlaczego wieloletnia reakcja pogańska nie przetopiła choćby na miedziaki "chrześcijańskich symboli".

                  "Do Polski dzwony przywędrowały razem z chrześcijaństwem. W XI w. musiało być ich już wiele, skoro czeski kronikarz Kosmas pisze: ??Na końcu więcej niż na stu wozach wieźli olbrzymie dzwony i wszystek skarb Polski, za nimi postępował niezliczony tłum znakomitych mężów, z rękami skrępowanymi żelaznymi pętami?? (cyt. dot. najazdu Brzetysława I na Polskę w roku 1039)[8]. Jest to najstarsza wzmianka o dzwonach na ziemiach polskich."

                  Tekst linka
                  • mlodavy errata nie 1939 tylko do 1039nie Greji tylko Greki 19.07.16, 18:09
                    "Od 1022(5) do 1039 była u nas tzw., "reakcja pogańska" vel rządy Bolesław Zapomnianego"
                    &
                    "Put z Warjag w Greki"
    • trefl_1807 Mówisz i masz 20.07.16, 20:47
      mlodavy napisał(a):

      > Re: dlaczego nie ma tłumaczeń takich tekstów

      Mówisz i masz:

      "Słowianie Tworzą kilka narodów, niektórzy są chrześcijanami, inni podążają religię Mędrcy i czcić słońce.

      Mają delikatny morze, która rozpoczyna się w regionach północnych i pożyczek na południu, a inny morze, które rozciąga się na wschód, aż do zachodu, punkt lub komunikuje trzeci morze, które pochodzi z regionu Bułgarzy.

      Mają kilka rzek; żyją wszystkie regiony północne,; nie mają słony morze; ich kraj jest odległa od Słońca, woda jest słodka; że zbliża się do słońca, że ??staje się słona.

      Większość plemion praktykować magaisme; są one same w sobie płonąca ogniem i kochają je. Ich miasta są liczne; mają kościoły lub są dzwony, które może trafić podobnie jak kołatki.

      Jest to naród, między Słowianami i Franków, który podąża za religię Sabeans, że jest to bardzo inteligentni ludzie, wykwalifikowanych we wszystkich rodzajach sztuki.

      Zrobił wojnę Słowian, w Bordjan, Turków, siedem świąt w roku, pod pojęciem siedmiu planet, a słońce zrobić, to najjaśniejsza.

      (...)
      Frances. wywodzi się również od Jafeta. Ich królestwo jest rozległe i ważne. Mają kilka królestwa steru przez pojedynczego króla. Ich stolicą jest nazywany Dariwah. Są one również chrześcijanie. Obecnie są one podzielone na czternaście oddziałów, a za nimi, żyjących w innych ras.

      Ich głównymi wrogami są Słowian; ale ze względu na stopień ich imperium, nawet walczyć razem Roumis i Longobardów. Transakcja została opracowana w domu. Są wśród nich chrześcijanie, Trzech Króli, Manichean (zindik); są tacy, którzy sami płoną ".
      • mlodavy Re: Mówisz i masz 22.07.16, 11:14
        trefl_1807 napisał(a):

        > mlodavy napisał(a):
        >
        > > Re: dlaczego nie ma tłumaczeń takich tekstów
        >
        > Mówisz i masz:
        >
        > "Słowianie Tworzą kilka narodów, niektórzy są chrześcijanami, inni podążają rel
        > igię Mędrcy i czcić słońce.
        >
        > Mają delikatny morze, która rozpoczyna się w regionach północnych i pożyczek na
        > południu, a inny morze, które rozciąga się na wschód, aż do zachodu, punkt lub
        > komunikuje trzeci morze, które pochodzi z regionu Bułgarzy.
        >
        > Mają kilka rzek; żyją wszystkie regiony północne,; nie mają słony morze; ich kr
        > aj jest odległa od Słońca, woda jest słodka; że zbliża się do słońca, że ??staj
        > e się słona.
        >
        > Większość plemion praktykować magaisme; są one same w sobie płonąca ogniem i ko
        > chają je. Ich miasta są liczne; mają kościoły lub są dzwony, które może trafić
        > podobnie jak kołatki.
        >
        > Jest to naród, między Słowianami i Franków, który podąża za religię Sabeans, że
        > jest to bardzo inteligentni ludzie, wykwalifikowanych we wszystkich rodzajach
        > sztuki.

        Jedyne co zrobiłeś to wrzuciłeś tekst który przepisałem z skanów książki w googletranslate, wyszedł polski skreolizowany po murzyńsku.

        Tu trzeba znać kontekst historyczny, inne opisy arabskie historii Słowian i ogólnie znać historię tamtych czasów, też zabytki artefakty, pozyskane archeologicznie.

        Co do kontekstu o co chodzi z tym pasem granicznym "za lasem", to właśnie element geomancji nie chodzi tu "o za lasem" tylko o las graniczny Hercynian Silva " W 790 roku pomiędzy obydwoma państwami zostały wymienione poselstwa, negocjacje zakończyły się jednak ostrym sporem o granice. Awarowie rościli sobie bowiem prawo do 100 kilometrowego pasa granicznego na zachód od Lasu Wiedeńskiego."

        ... był utrzymywany sztucznie, jako rodzaj muru granicznego, co opisuje Cezar w "O wojnie" oddzielający Suevię od Germanii i Rzymu, a był już charakterystyczny dla Scytów.

        "Las Hercyński, lub Góry Hercyńskie (łac. Silva Hercynia lub Hercynius saltus) - w starożytności puszczańskie pasma górskie przecinające Europę na część północną i południową.
        (...) Starożytna Scythia rozpościerała się pomiędzy Istrem, Tanaisem a Silva Hercynia. Borystenes miał wypływać z Silva Hercynia."
        linka

        Dla mnie nie tyle nowe w tym tekście co oczekiwane, jest potwierdzenia panującego "magaizmu", no i może nieoczekiwane, powszechność w opisie tych "magaistycznych" dzwonów.

        Tu była zaawansowana technicznie cywilizacja, o czym świadczy choćby ta misa z III wieku, ten kok to "węzeł suevski", czy ten facet wygląda na Niemca, pomijając nawet wąsy, chodzi o same rysy twarzy? Technicznie odwzorowanie prawie fotograficzne.

        https://bi.gazeta.pl/im/e8/a8/11/z18517224Q,Misa-wykopana-na-cmentarzysku-.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka