10.08.18, 00:54
Robiąc w domu porządki po tragedii jaka mnie spotkala (stąd dluższe milczenie) znalazlem w przeglądanej książce swoją parafraze, którą przepisalem, a napisalem tak dawno, ze o niej zapomnialem. Ale najpierw oryginal durnej piosenki i nie mniej durnych slów, a nastepnie moja przygópiasta parafraza smile

=-=

Już miesiąc wzeszedł, psy się pośpiły
I coś tam klaszcze za borem
Pewnie mnie czeka mój Filon miły
Pod umówionym jaworem

Nie będę sobie warkocz trefiła,
Tylko włos zwiążę splątany,
Bo bym się jeszcze bardziej spóźniła,
A mój tam tęskni, kochany

Prowadź mnie teraz, miłości śmiała,
Gdybyś mi skrzydła przypięła,
Żebym najprędzej bór przeleciała,
Mego Filona ścisnęła

Już miesiąc wzeszedł, psy się pośpiły
I coś tam klaszcze za borem
Pewnie mnie czeka mój Filon miły
Pod umówionym jaworem

=-=

Znany laurofil, ten słynny Filon
Prosto do domu swego mknie
Przepuścił w karczmie cały swój bilon
Sołtysa suki obudził dwie

Pośród oklasków dalej pomyka
Co to tak klaszcze? Licho wie
Jawory mija, ludzi unika
Lecz w ręce zaraz im wpadnie

Co tu się dzieje? Jest otoczony
Przez wszystkie Laury jakie znał
I ze zmęczenia zrezygnowany
Choć każdy we wsi mu klaskał

Brawa nie milkły i po godzinie
Filon na laurach spoczął już
Dalszego ciągu więcej nie będzie
Bo raptem przepadł jak w wodzie nóż
Obserwuj wątek
    • arana Zabawa czy praca? 10.08.18, 07:56
      al.1 napisał:

      > (stąd dluższe milczenie)

      Dobrze Cię widzieć, Alu. Witaj!

      > Znany laurofil, ten słynny Filon
      > Prosto do domu swego mknie
      > Przepuścił w karczmie cały swój bilon
      > Sołtysa suki obudził dwie [...]

      To mi przypomniało szkolny czas, gdy poznałam przygody Laury i Filona. (w nawigacji s. 25) Podręcznik informował, że owa sielanka ukazała się w tomie Zabawki Wierszem Y Przykłady Obyczayne, ale nie wyjaśniał ówczesnego znaczenia zabawy jako zajęcia, pracy, zatrudnienia, więc zaczęliśmy sobie w klasie tworzyć dowcipy na temat zabaw Laury i Filona.

      A gdy już poznałam owo znaczenie, też nie mogłam opędzić się od współczesnych skojarzeń zabawy i chichotałam na temat sensu takiej np. frazy: „Xięża musieli pilnować katechizmu i inszych zabaw, które należą do nawracania i ćwiczenia ludzi" (jest w Lindem w haśle zabawa.) Udało się to zdanie Kossakowskiemu, oj, udało! smile
      • arana Boter&Łęczycki nie Kossakowski 10.08.18, 09:45
        arana napisała:

        Udało się to zdanie Kossakowskiemu, oj, udało! smile

        Poprawiam: cytowane zdanie należy do Botera, a właściwie do jego tłumacza Pawła Łęczyckiego, choć Kossakowski ma również w tym temacie swoje zasługi.

        A więcej ciekawych informacji o niegdysiejszych zabawach tu.

        A przy okazji ciekawostka, której nie znałam.

        W 1969 r. jeden z uznanych profesorów socjologii rozbawił cały świat naukowy informując najpoważniej, iż słynne czasopismo doby stanisławowskiej „Zabawy przyjemne i pożyteczne” dlatego nosiło taki tytuł, ponieważ w dawnej Rzeczpospolitej pracą zajmowali się wyłącznie mieszczanie i chłopi. Natomiast szlachta stanowiła grupę ludzi całkowicie od niej wolnych, rozporządzającą masą wolnego czasu, który poświęcała na zabawy.

      • al.1 Re: Zabawa czy praca? 10.08.18, 21:04
        arana napisała:

        > Dobrze Cię widzieć, Alu. Witaj!

        Dzięk you Arano.

        > To mi przypomniało szkolny czas, gdy poznałam przygody Laury i Filona. (w nawigacji s. 25) Podrę
        > cznik informował, że owa sielanka ukazała się w tomie Zabawki Wierszem Y Przykłady Obyczayne, ale
        > nie wyjaśniał ówczesnego znaczenia zabawy jako zajęcia, pracy, zatrudnienia, w
        > ięc zaczęliśmy sobie w klasie tworzyć dowcipy na temat zabaw Laury i Filona.

        Widzę, że jestes dobrze oblatana w literaturze. Studiowałaś polonistykę?

        --
        mialem rodzine ...
        • arana Re: Zabawa czy praca? 11.08.18, 13:25
          al.1 napisał

          > Widzę, że jestes dobrze oblatana w literaturze. Studiowałaś polonistykę?

          Lubię czytać, ale nie lubię etykietek. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka