Dodaj do ulubionych

Anatomiczny kant

17.10.23, 15:40
- czyli o uszkodzonym bezokoliczniku. Chodzi o potocyzm, że coś jest nic nie warte, czyli do δupy. Jeżeli jednak zaistnieje konieczność podkreślenia, że coś jest bardziej niż do δupy, wówczas zastosowanie ma powiedzenie, o δupę roztrzaś. Ale to jeszcze nie koniec gradacji soczystości wyrażenia, bowiem gdy coś jest jeszcze bardziej niż jw., w użycie idzie określenie o kant δupy roztrzaś. Jak zauważamy, z bezokolicznika wypada obowiązkowe dla nich "ć", nie wspominając o wykoślawieniu słowa roztrzaskać. Inkryminowane powiedzenie przyjęło się na całym obszarze naszego kraju, a jeżeli są gdzieś jeszcze enklawy, które tego nie znają, będzie to tam na 100% zrozumiałe.
A teraz pytanie do "szpeców po języku". Czy w mowie pisanej należy uwzględnić "ć" z nazwaniem go niemym? Czy pisać, jak słychać?

Uwaga:
Dla zeufemizowania powtarzającej się części ciała, literę "d" zastąpiłem "δ", czyli deltą. Należy ją czytać po starogrecku, gdyż w nowożytnej brzmi jak dźwięczne, angielskie "th" ("d" po nowogrecku należałoby zapisać przy użyciu "ni" i "tau" (nasz odpowiednik nt). smile
Obserwuj wątek
    • zbyfauch Re: Anatomiczny kant 18.10.23, 07:10
      Jestem przekonany, że "poprawnie" mówi się roztrzaść. Brak ć jest zwykłym niechlujstwem językowym.

      P.S.
      Istnieje jeszcze możliwość, że autor wątku niedosłyszy. tongue_out
      • kalllka Re: Anatomiczny kant 18.10.23, 13:29
        Z kantem( dupy) to słyszałam tylko ze można o niego (coś) potłuc.
        Potłuc jest chyba prostsze do dosłyszenia niż roztrząść i chyba dlatego sprawniej funkcjonuje zwyczaju.
        Zreszką, dzisiejsi młodzieży, raczej nie roztrząsają, tak gnoju jak i tego czym, ewentualnie, u kogo był Kant.
        • al.1 Re: Anatomiczny kant 18.10.23, 23:52
          kalllka napisała:

          > Z kantem( dupy) to słyszałam tylko ze można o niego (coś) potłuc.

          Czli wariant B

          > Potłuc jest chyba prostsze do dosłyszenia niż roztrząść i chyba dlatego sprawniej funkcjonuje zwyczaju.

          Nie mi osądzać co jest prostsze.

          > Zreszką, dzisiejsi młodzieży, raczej nie roztrząsają, tak gnoju

          Nie jestem pewien. Może nie od razu i nie cały czas.

          > jak i tego czym, ewentualnie, u kogo był Kant.

          Zależy w jakich okolicznościach ciach.
      • al.1 Re: Anatomiczny kant 18.10.23, 23:30
        zbyfauch napisał:

        > Jestem przekonany, że "poprawnie" mówi się roztrzaść. Brak ć jest
        > zwykłym niechlujstwem językowym.

        Poprawny, to byłby zapis. Z gęby "ć" nie wylatuje.

        > P.S.
        > Istnieje jeszcze możliwość, że autor wątku niedosłyszy. tongue_out

        Nie, ja słuch mam OK. Potrafię usłyszeć nawet muchę, jak wciąga na siebie piżamę. By wykazać moje prawidłowe usłyszenie, usiłowałem znaleźć potwierdzenie. Niestety, widea są to zbyt długie, abym mógł trafić w punkt. Mogę jedynie wskazać te, w których mogło paść: "O δupę rostrzaś". Mogło to być w: "Prasówka 17.10.2023" lub "Czarno na białym".


        >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka