apersona
07.10.25, 20:51
Kryminał trafiłam zarazem angielski i matematyczny. Napisany bez brutalności dzieje się wśród matematyków w Oksfordzie, tak że i zwykły czytelnik będzie miał wciągającą łamigłówkę kryminalną, acz wtajemniczony dużo więcej.
Nazywa się to "Oksfordzka seria"[zbrodni] autor Guillermo Martinez i tak się zastanawiam, czy nie ma po polsku czegoś lepszego co brzmiałoby zarazem naturalnie i matematycznie.
Książka tłumaczona z hiszpańskiego wspomina kilkakrotnie "brzytwę z Ockham" oraz "medal Fields" , są też króciutkie przypisy dot. niektórych terminów angielskich i niektórych osób: Heiseberg, Goedel, Fibonacci jest, ale Ockham, Fermat i Pitagoras nie, co decydowało o wyborze?