29.07.02, 09:29
Witajcie.

Słowa (a przynajmniej ich rdzenie) nie biorą sie znikąd.

BAKAĆ na przykład zostało ŻYWCEM przejęte z gwar, w tym samym znaczeniu
Obserwuj wątek
    • tom_voivod Re: Bakać 29.07.02, 20:19
      Witam,

      Tylko czy chodzi o "bakać" jako "ciężko pracować"?
      Bo taką wersję znam, a nie na to mi wyglądało w cytacie z fajeczką...

      Pozdrawiam
      TV
      • nowe.slowa Re: Bakać 30.07.02, 00:16
        Zdecydowanie chodzi tutaj o czynność związaną raczej z czasem wolnym niż z
        pracą. A co do gwarowego pochodzenia - to szalenie interesujące, bo znaczy to,
        że ten "tabakowy" trop nie był zupełnie szalony....
        • Gość: marlesz Re: Bakać IP: *.interecho.com / 192.168.4.* 16.09.02, 21:46
          nowe.slowa napisał:

          > Zdecydowanie chodzi tutaj o czynność związaną raczej z czasem wolnym niż z
          > pracą.

          Haha ale poprawnie i eufemistycznie smile))
          A wracajac do sedna - to bakanie nie oznacza palenia czegokolwiek (np.
          papierosów) a tylko i wyłącznie trawy i jej podobnych. Dobrze pisze?

          pozdr
          • gandzia_farmer2002 Re: Bakać 17.09.02, 18:55
            BARDZO DOBRZE! bakać można tylko i WYŁĄCZNIE blanty (czyli ziółko- dla
            niezorientowanych). ale raczej nie mówi się "ide bakać zioło" tylko raczej "idę
            się zbakać" a po tej czynności "człowiek jest zbakany"
            • symela1 Re: Bakać 19.09.02, 22:37
              bakać można również fajore czyli papierosa
              • Gość: farmer Re: Bakać IP: *.pl 21.09.02, 08:37
                raczej nie moje kręgi. u nas można SIĘ tylko i wyłącznie zbakać. nawet blantów
                się nie baka tylko pali...co do szlugów to nie słyszałem o bakaniu szlugów-
                raczej coś w stylu ćmisz? kurzysz? jarasz? itp itd (wiem że nie są to nowe
                słowa-niektóre są z ruskiego-ale są fajne i nam się podobają)
            • Gość: kate Re: Bakać IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 22.09.02, 21:30
              A ja znam inne określenie zbakać się,i to wg mnie ładniej brzmi,a mianowicie
              UFURAĆ się.
              pozdro. smile
              • Gość: FARMER Re: Bakać IP: *.pl 23.09.02, 16:59
                hmmmmm też nieźle...chyba se to gdzies wklikne bo jak zwykle
                zapomnę...nara...pozdro 4 all
                • Gość: saudi Re: Bakać IP: *.interpacket.net 03.10.02, 00:34
                  A dlaczego, stary zapomnisz? Bo żeś się stary na maksa ZBAKAŁ ....
                  smile))))
                  • Gość: milano Re: Bakać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.02, 01:12
                    Gość portalu: saudi napisał(a):

                    > A dlaczego, stary zapomnisz? Bo żeś się stary na maksa ZBAKAŁ ....
                    > smile))))

                    Lub: Bo żeś się stary na maksa UFURAŁ.....
      • tfuj_aniou_strusz Re: Bakać 03.10.02, 14:11
        wedle mojej wiedzy bakac znaczy mnw. obsluzyc kogos oralnie,
        hoc niektuzy uzywaja jako okreslenie na palenie trawy ja nie
        • artuone Re: Bakać 06.10.02, 01:05
          No bo "bakac" to jak widac universalne slowo mozna go uzywac zamienie jak i
          przemiennie tak jak "zamek" no ale ja obstaje przy zielu bo jest blizsze mojej
          subkul. a pan od oralu to jak by do mnie powiedzial zbakaj mi to bym powiedzial
          a gdzie ci rosnie smile (ziolo) ale zeby mu sie do popci dobierac?! hmmm.. no moze
          gdyby mial tam tatuaz trawki wink
          • pierce-arrow Re: Bakać 30.12.02, 12:03
            NO A JAK SIĘ CZŁOWIEK BATEM ZBATOŻY TO OCIPIENIE ZMYSŁÓW I GASTROFAZA AKTYWACJA
            GWARANTOWANE...
    • Gość: Włodek Re: Bakać IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 23:37
      a.czesak napisał:

      > Witajcie.
      >
      > Słowa (a przynajmniej ich rdzenie) nie biorą sie znikąd.
      >
      > BAKAĆ na przykład zostało ŻYWCEM przejęte z gwar, w tym samym znaczeniu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka