Dodaj do ulubionych

językowe makabreski

18.07.05, 21:06
Są wyrażenia, których ze znaczenie niewinne są, ale które jeżą szczecinę na
grzbiecie i przywodzą na myśl gabinet tortur lub inne miłe miejsca...

Takie na przykład: szlifować język.

Dorzucicie coś?

pzdr
horny
Obserwuj wątek
    • zakkahletz 5 sztuk jeno - i już strach się bać 8[ 18.07.05, 21:23
      Robić komuś na rękę, wodzić za nos, ciosać kołki na głowie, rzucać na kolana,
      dawać (sobie) w szyję ...
      • pam31 Re: 5 sztuk jeno - i już strach się bać 8[ 23.07.05, 21:22
        Niech ja skonam!
        Jechał go sęk.
        Coś ci w coś.
        Sadzić jaja.
        Wchodzić na odcisk.
        Usrała sie bida i płacze
        Nagi w pokrzywach
        Gryźć ziemię.
        Walnąc w kalendarz
        Rżnąc głupa
    • pagaminta_lenkijoja Re: językowe makabreski 18.07.05, 22:44
      strugać wariata
    • mika_p Re: językowe makabreski 18.07.05, 23:28
      urwanie głowy
    • ardjuna Re: językowe makabreski 19.07.05, 09:17
      Wiercić dziurę w brzuchu...
    • skakanka Re: językowe makabreski 19.07.05, 12:01
      zawiesić oko (na kimś - fuj)
      • kicior99 Re: językowe makabreski 19.07.05, 17:13
        zapomniec na smierc
        zabojczo (np. piekny)
        morderczy upal
        smiertelne zmeczenie (powaga)
        tluc glowa o mur
        zyly sobie wypruwac
        itd...
        • brezly Re: językowe makabreski 19.07.05, 17:32
          Wylazic ze skory.
    • brunosch Re: językowe makabreski 19.07.05, 22:08
      zalac sadla za skore
      rzucac na cos okiem
      bic sie z myslami
      zrywac boki
      lamac sobie glowe
      • vaud Re: językowe makabreski 20.07.05, 07:00
        zalamywac rece, pekac ze smiechu, tonac w dlugach
        • millefiori Re: językowe makabreski 20.07.05, 11:54
          Urabiac sobie rece do lokci, brac nogi za pas, rozplywac sie we lzachsad
          • zakkahletz Proszę, proszę, ale fajnie się ... 20.07.05, 11:57
            ... wątek rozwinął. I już niezły zestawik tych "plugawych" idiomów mamy.
            smile
        • brunosch Re: językowe makabreski 20.07.05, 14:13
          tonąć we łzach
          zamurować się (ze zdumienia)
          ciągnąć za język (było?) na dociekliwość Francuzi mają "wyciągać robaki z nosa"
          dusić się ze śmiechu
          wbijać wzrok
          • kicior99 Re: językowe makabreski 20.07.05, 18:43
            zastrzeliliscie mnie! =)
            puknac sie w glowe
            zabic cwieka (w glowe)
            Ja sie chyba pochlastam!
            • h_hornblower Re: językowe makabreski 21.07.05, 02:45
              utrzeć nosa

              pzdr
              horatio hornblower
              • millefiori Re: językowe makabreski 21.07.05, 09:02
                zlamac serce
                • h_hornblower ach 21.07.05, 09:57
                  millefiori napisała:

                  > zlamac serce

                  Co skutecznie czynisz bom wszedł na form właśnie żeby to napisać... smile

                  pzdr
                  horny
                  • kicior99 Re: ach 21.07.05, 16:58
                    uderzyc do glowy
                    uciac dyskusje
                  • millefiori Re: ach 21.07.05, 17:21
                    h_hornblower napisał:

                    > millefiori napisała:
                    >
                    > > zlamac serce
                    >
                    > Co skutecznie czynisz bom wszedł na form właśnie żeby to napisać... smile
                    >
                    > pzdr
                    > horny

                    Mam nadzieje, ze nie czujesz sie jednoczesnie oskubany (z pomyslu)?
                    Dygam z wdziekiem,
                    • millefiori Re: ach 21.07.05, 17:22
                      Przyprawic komus:
                      - rogi
                      - gębę
                    • h_hornblower anienie 22.07.05, 01:44
                      millefiori napisała:

                      > h_hornblower napisał:
                      >
                      > > millefiori napisała:
                      > >
                      > > > zlamac serce
                      > >
                      > > Co skutecznie czynisz bom wszedł na form właśnie żeby to napisać... smile
                      > >
                      > > pzdr
                      > > horny
                      >
                      > Mam nadzieje, ze nie czujesz sie jednoczesnie oskubany (z pomyslu)?
                      > Dygam z wdziekiem,


                      Bynajmniej - przeciwnie, szczerze winszuję smile

                      Kłaniam dystyngowanie acz ciepło (jest to tzw. trudny ukłon - żeby zacytować
                      klasyka: "bardzo łatwo przy tym o wyraz twarzy srającego strusia". Kto nie
                      wierzy, niech poćwiczy przed lustrem. Jak juz dojdzie (ktoś) do wniosku, ze umie
                      - niech poćwiczy to samo ale... na siedząco. To już wymaga prawdziwego talentu...)

                      pzdr
                      horny
                      • millefiori Re: anienie 22.07.05, 10:59
                        > > Mam nadzieje, ze nie czujesz sie jednoczesnie oskubany (z pomyslu)?
                        > > Dygam z wdziekiem,
                        >
                        >
                        > Bynajmniej - przeciwnie, szczerze winszuję smile
                        >
                        > Kłaniam dystyngowanie acz ciepło (jest to tzw. trudny ukłon - żeby zacytować
                        > klasyka: "bardzo łatwo przy tym o wyraz twarzy srającego strusia". Kto nie
                        > wierzy, niech poćwiczy przed lustrem. Jak juz dojdzie (ktoś) do wniosku, ze umi
                        > e
                        > - niech poćwiczy to samo ale... na siedząco. To już wymaga prawdziwego talentu.
                        > ..)
                        >
                        Milo mismile Z uklonem prawda, zwlaszcza, gdy jednoczesnie trzeba opanowac zyjace
                        wlasnym zyciem zabot i szpade.

                        Dygam z niezmiennym wdziekiem i z szumem mantyl, wolantow i robronow wtapiam sie
                        w real.
                        Millefiori
                        Wydawnictwa i ich obyczaje
                        • millefiori Przypomnialo mi sie 22.07.05, 11:17
                          (...) "Skrwawione serce u piersiów dynda,
                          Czemuś odeszła, o Rozalinda?"(...)

                          (przedwojenna piosenka podworkowa)
              • brunosch Re: językowe makabreski 21.07.05, 19:30
                strzepic jezor
                • millefiori Re: językowe makabreski 22.07.05, 10:53

                  -wypłakiwać oczy,
                  -wypatrywac oczy
                  -kiszki marsza grajace (tu, nie wiedziec czemu wizualizuje mi sie i unausznia
                  parada findesieclowej orkiestry strazackiej, grajacej na zmiane Serce Slowianki
                  i Marsz Radetzky'ego).
                  • brunosch Re: językowe makabreski 22.07.05, 12:37
                    zbijać bąki (moim zdaniem, straszne)
                    oko wykałać >8-O sobie, czy komuś? (ciemno, choć oko wykol)
                    • dutchman Re: językowe makabreski 22.07.05, 17:17
                      Rzucac miesem.....( z kategorii makabreski ).
                      • millefiori Re: językowe makabreski 22.07.05, 19:44
                        serce z kamienia
                        • millefiori Re: językowe makabreski - i ulgowo: 22.07.05, 19:45
                          kamien z serca (spadł, łup!)
                          • dutchman Re: językowe makabreski - i ulgowo: 23.07.05, 20:10
                            reka, noga, mozg na scianie.......
                            • pam31 Re: językowe makabreski - i ulgowo: 23.07.05, 21:35
                              Niech ja skonam!
                              Jechał go sęk.
                              Coś ci w coś.
                              Sadzić jaja.
                              Wchodzić na odcisk.
                              Usrała sie bida i płacze
                              Nagi w pokrzywach
                              Gryźć ziemię.
                              Walnąc w kalendarz
                              Rżnąc głupa
                              Sypać sól na ranę.
                              Robić wode z mózgu.
                              W dziąsło szarpany.
                              Przerabiać na szaro
                              Sliwa pod okiem.
                              Drzeć pasy.
    • uwazna Re: językowe makabreski 15.09.05, 22:02
      - Dziurawe ręce
      - Ciemno choć oko wykol.
    • pyckal Re: językowe makabreski 16.09.05, 00:50
      rżnąć głupa już było
      ale ja tu, by uplastycznić, klasyka zacytuję:
      "Mego ojca piłą rżnęli ...
      ... Myśmy wszystko zapomnieli"
      • kamfora Re: językowe makabreski 18.09.05, 15:24
        Spuścić kogoś po brzytwie
        (ostro odpowiedzieć wink
        • millefiori Re: językowe makabreski 19.09.05, 08:28
          maślane oczy / palce
    • violka30 Re: językowe makabreski 19.09.05, 17:10
      lepkie ręce
      gumowe ucho
      mieć za uszami
      wylać dziecko z kąpielą
      kochać na zabój
      zjeść konia z kopytami
      zdębieć
      • millefiori Re: językowe makabreski 23.09.05, 07:56
        Ciemno, choc oko wykol.
        • 1802l Re: językowe makabreski 30.09.05, 18:15
          spiec raka
          zrobić w konia
          wyskoczyc ze skóry
          złam kark
          ręczyć głową
          nadstawiać karku
          rwac włosy z głowy
          • dutchman Re: językowe makabreski 01.10.05, 13:56
            Wczoraj w telewizji uslyszalem nowe polskie slowo (dla mnie nowe) "franczyza" .
            Dla mnie makabreska.......
            Nie ma nic w polskim jezyku co by lepiej brzmialo i to samo znaczylo ?
            pozdrawiam
            dutchman
            • h_hornblower Re: językowe makabreski 08.10.05, 23:28
              dutchman napisał:

              > Wczoraj w telewizji uslyszalem nowe polskie slowo (dla mnie
              nowe) "franczyza"
              > .
              > Dla mnie makabreska.......
              > Nie ma nic w polskim jezyku co by lepiej brzmialo i to samo znaczylo ?
              > pozdrawiam
              > dutchman

              Jest - franSZyza... smile

              pzdr
              horny
              • dutchman Re: językowe makabreski 09.10.05, 21:11
                Dalbym glowe ze wymawiano to wlasnie franCZyza.
                Mniejsza z tym - franSZyza brzmi mi tak samo okropnie.....
                Dzieki Horny za poprawke smile
                • zakkahletz Re: językowe makabreski 09.10.05, 22:22
                  Za co tu dziękować? To nie żadna poprawka, bo "franCZyza" JEST poprawna.
                  A "franSZyza" kojarzy mi się trochę z "faszyzmem".


                  dutchman napisał:

                  > Dalbym glowe ze wymawiano to wlasnie franCZyza.
                  > Mniejsza z tym - franSZyza brzmi mi tak samo okropnie.....
                  > Dzieki Horny za poprawke smile
                  • h_hornblower niezupełnie 13.10.05, 21:52
                    zakkahletz napisał(a):

                    > Za co tu dziękować? To nie żadna poprawka, bo "franCZyza" JEST poprawna.
                    > A "franSZyza" kojarzy mi się trochę z "faszyzmem".

                    Oczywiście, ze nie ma za co dziękować - jednak nie masz racji, zakkahletz.

                    Słowo "franSZyza" (z francuskiego "franchise" - zwolnienie od kogoś) wystepuje
                    w polskim języku gospodarczym od dziesięcioleci. Oznacza ono zastrzeżenie przez
                    ubezpieczyciela, że przy szkodach do pewnej kwoty (zwanej franszyzą) nie można
                    ubiegać się o odszkodowanie.

                    Słowo "franCZyza" natomiast lansowane jest z uporem choć od niedawna przez
                    prasę biznesową jako polska wersja agglojęzycznego "franchisingu", czyli
                    działania przez franCzyzobiorce w ramach pewnej sieci biznesowej, w której
                    franCZyzodawca udostepnia odpatnie swoje logo, know-how itd. Tak działaja na
                    przykład kawiarnie "Pozegnanie z Afryką" i tysiące innych biznesów -
                    franchising bowiem ma wiele zalet, ale to juz inna historia...

                    pzdr
                    horny
    • zoska11 Re: językowe makabreski 14.10.05, 22:44
      mieć dwie lewe ręce


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka