Dodaj do ulubionych

niezrozumiale nazwy nowych zawodow

09.06.06, 17:52
deweloper i copywriter. Przeciez tak naprawde wyrazy te znacza co innego!
K...wica mnie bierze gdy po raz kolejny slysze o firmach deweloperskich. Co
one rozwijaja? Tak samo jak kazdy kopyrajter ma prawa autorskie do swych
najczesciej zalosnych sloganow, ale czy inni nie maja?
Obserwuj wątek
    • negevmc a sekserka jeszcz z lat 70 09.06.06, 17:56
      kicior99 napisał:

      > deweloper i copywriter.

      to cię nie denerwowała ?

      Niewtajemniczonym wyjaśniam, że zadaniem sekserki było oddzielanie
      kurcząt męskich od żeńskich na wielkich kurzych fermach PRL-u.
      • teresa50 Re: a sekserka jeszcz z lat 70 10.06.06, 13:00
        A mnie się podoba staropolski mszarz! Zdumiewające jak wielu ludzi nie ma
        pojęcia czym się zajmował. Ostatnio najęłam jednego i musiałam każdemu
        tłumaczyć, że to nie wszarz!! smile)
        • meduza7 Re: a sekserka jeszcz z lat 70 10.06.06, 23:29
          a co on robi, hoduje mech?
        • hetman4 Re: mszarz a optyka 11.06.06, 09:54
          Za to wszyscy wiedzą, czym zajmuje się "optyk-mechanik", ale nie wiedzą, że tym samym, czym mszarz.
          • stefan4 Re: mszarz a optyka 11.06.06, 12:10
            hetman4:
            > Za to wszyscy wiedzą, czym zajmuje się "optyk-mechanik", ale nie wiedzą, że
            > tym samym, czym mszarz.

            A wiesz, kto to jest mchemoptyk?

            To taki, co to, jak ludzie budują szopę z drewnianych bali, to im ją potem mchem
            optyka.

            Wiem, takie sobie. Sprzedaję jak kupiłem.

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
            • hetman4 Re: mszarz a optyka 11.06.06, 13:27
              Ciii.... bo dydaktyka tknie jakiegoś dogmatyka-lingwistyka.
              Już widzę, jak mnie wytyka za byka w "optyka", i mnie wezmą za dyslektyka...
              • ikndar Re: mszarz a optyka 17.05.14, 22:19
                hetman4 napisał:

                > Ciii.... bo dydaktyka tknie jakiegoś dogmatyka-lingwistyka.
                > Już widzę, jak mnie wytyka za byka w "optyka", i mnie wezmą za dyslektyka...

                Loozik... smile
            • 42dorota Re: mszarz a optyka 17.05.14, 10:20
              Witam szukam informacji o mszeniu czyli mechooptyce ... ale ciężko coś znaleźć na forach. Na stronach znowu informacje są szczątkowe. W brew pozorom znalazłam wiele stron wykonawców ale ciężko wywnioskować którego wybrać ... Wpisywałam w wyszukiwarkę mechooptyk i znalazłam jedną stronę nawet z takim adresem i tam chyba jest najwięcej informacji ale czy ktoś już miał styczność z tą firmą? Może udało by się przesłać jakieś zdjęcia lub informacje których mszarzy warto wybrać. Wiem że najlepsi są z Podhala ale którzy dokładnie ... No i na cozwracać uwagę
            • ikndar Re: mszarz a optyka 17.05.14, 22:18
              stefan4 napisał:

              > hetman4:
              > > Za to wszyscy wiedzą, czym zajmuje się "optyk-mechanik", ale nie wiedzą,
              > że
              > > tym samym, czym mszarz.
              >
              > A wiesz, kto to jest mchemoptyk?
              >
              > To taki, co to, jak ludzie budują szopę z drewnianych bali, to im ją potem mche
              > m
              > optyka.
              >
              > Wiem, takie sobie. Sprzedaję jak kupiłem.
              >
              > - Stefan
              >
              > www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak

              smile
              forum.gazeta.pl/forum/w,10102,43345900,151020287,Optyk.html
          • ikndar Optyk 17.05.14, 22:17
            hetman4 napisał:

            > Za to wszyscy wiedzą, czym zajmuje się "optyk-mechanik", ale nie wiedzą, że tym
            > samym, czym mszarz.

            Zapytano górala z Podhala o zawód, on odpowiada "optyk". "A czym Pan się zajmuje?". "Optykom chałupy mchem".
      • jacklosi Re: a sekserka jeszcz z lat 70 12.06.06, 09:28
        Sekserka seksowała nie tylko w PRL-u. W IV i kolejnych Rzplitych seksuje i
        seksować będzie. I nie jest to nazwa tak myląca jak deweloper i kopyrajter.
      • kicior99 Re: a sekserka jeszcz z lat 70 12.06.06, 10:43
        a kto powiedzial ze sekserka mnie nie denerwowala?
    • kuala_lumpur Re: niezrozumiale nazwy nowych zawodow 17.06.06, 23:54
      Dobrze, a co z key account manager? Ktoś wie co to znaczy? Gdzie nie zajrzysz
      wszędzie KAM...
      • hetman4 Re: niezrozumiale nazwy nowych zawodow 18.06.06, 13:29
        W korporacyjnym żargonie account to klient, key account to ważny klient (kluczowy), a Key Account Manager to sprzedawca (przedstawiciel handlowy) mający się takim klientem opiekować szczególnie troskliwie.
    • ikndar Re: niezrozumiale nazwy nowych zawodow 17.05.14, 12:51
      kicior99 napisał:

      > deweloper i copywriter. Przeciez tak naprawde wyrazy te znacza co innego!
      > K...wica mnie bierze gdy po raz kolejny slysze o firmach deweloperskich. Co
      > one rozwijaja? Tak samo jak kazdy kopyrajter ma prawa autorskie do swych
      > najczesciej zalosnych sloganow, ale czy inni nie maja?

      Nazwa zawodu "deweloper" jest nowa i niezrozumiała? Hmm... Ktoś tu chyba żyje poza rzeczywistością... A wymóg, by każde zapożyczone słowo oznaczało DOKŁADNIE to samo, co w języku oryginalnym, jest co najmniej niepoważny, by nie rzec, infantylny.
      • stefan4 Re: niezrozumiale nazwy nowych zawodow 17.05.14, 15:02
        ikndar:
        > Nazwa zawodu "deweloper" jest nowa i niezrozumiała?

        Ale zauważyłeś, że to jest dyskusja sprzed 8 lat? 42dorota zajęła się wywoływaniem duchów, a Ty zakontynuowałeś.

        Ja myślę, że w tych zamierzchłych czasach, za środkowego Kaczyńskiego, niektórzy jeszcze znali słowo ,,budowniczy'' i nie chcieli się go oduczać. Cóż, historia wykazała, że nie mieli racji, jako że racji nie ma nikt, komu historia jej nie przyzna.

        - Stefan
        • ikndar Re: niezrozumiale nazwy nowych zawodow 17.05.14, 22:23
          stefan4 napisał:

          > ikndar:
          > > Nazwa zawodu "deweloper" jest nowa i niezrozumiała?
          >
          > Ale zauważyłeś, że to jest dyskusja sprzed 8 lat? 42dorota zajęła się wywoływa
          > niem duchów, a Ty zakontynuowałeś.

          NIE! smile Nie zauważyłem! Ale to właściwie niewiele zmienia, bo 8 lat temu "deweloper" był już okrzepły wink

          > Ja myślę, że w tych zamierzchłych czasach, za środkowego Kaczyńskiego, niektórz
          > y jeszcze znali słowo ,,budowniczy'' i nie chcieli się go oduczać. Cóż, histor
          > ia wykazała, że nie mieli racji, jako że racji nie ma nikt, komu historia jej n
          > ie przyzna.

          Tak, budowniczy to mniej więcej to samo, co deweloper, ale chyba tylko mniej więcej...

          > - Stefan
          >
          • stefan4 Re: niezrozumiale nazwy nowych zawodow 17.05.14, 23:04
            ikndar:
            > Tak, budowniczy to mniej więcej to samo, co deweloper, ale chyba tylko mniej więcej...

            Kiedy ,,panna'' zastępowała ,,niewiastę'', to nowatorzy też dostrzegali jakąś różnicę między jednym terminem a drugim. Ale kiedy ją już całkiem doszczętnie zastąpiła, to ta różnica znaczeń się zatarła.

            - Stefan
            • ikndar Re: niezrozumiale nazwy nowych zawodow 17.05.14, 23:27
              stefan4 napisał:

              > ikndar:
              > > Tak, budowniczy to mniej więcej to samo, co deweloper, ale chyba tylko mn
              > iej więcej...
              >
              > Kiedy ,,panna'' zastępowała ,,niewiastę'', to nowatorzy też dostrzegali jakąś r
              > óżnicę między jednym terminem a drugim. Ale kiedy ją już całkiem doszczętnie z
              > astąpiła, to ta różnica znaczeń się zatarła.

              Nie użyłbym dziś "niewiasta" zastępczo z "panna". Wg mnie różnica znaczeń jest tu dziś duża.

              > - Stefan
              >
        • ikndar Stare watki 17.05.14, 22:27
          stefan4 napisał:

          > Ale zauważyłeś, że to jest dyskusja sprzed 8 lat? 42dorota zajęła się wywoływa
          > niem duchów, a Ty zakontynuowałeś.

          Trochę głupio, ze zezwolono na reaktywowanie staroci. Kiedyś archiwizowano wątki. Komus coś się odwidziało?
          • robak.rawback Re: Stare watki 18.05.14, 00:53
            no i dobrze ze mozna odswiezac - przynjmniej jak sie czlowiek chce o cos zapytac co juz bylo poruszane to moze sie dopisac do isteniejacej dyskusji a nie ciagle nowe watki zakladac. bez sensu bylo to archwizowanie.
            a w oryginalnym pytaniu bylo o copywriter, a zostalo chyba pomylone z copyright ?

            developer - tez nie wiedzialam co oni robia az sie w koncu kogos zapytalam i mi wutlumaczyl i juz wiem.

            ale z zawodami roznie bywa. ja mam na przyklad zawod ktorego nazwa jest bardzo dobrze w kulturach roznych zakotwiczona jezykowo, natomiast tak naprawde wiedza o tym zawodzie jest zerowa tzn w ostatnich latach tak sie natura tego zawodu zmienila ze wlasciwie powstal zupelnie nowy w zakresie obowiazkow i tego co sie wlasciwie robi.

            w polskim nie jestem pewna ale chyba funkcjonuje nadal tylko jedno okreslenie tego zawodu natomiast w angielskim jest sporo tworzacych sie wlasciwie w tej chwili okreslen. wiec jak ja teraz szukam pracy to musze sprawdzac pod kilkoma roznymi nazwami bo kazda firma sobie troche inaczej nazywa ten zawod, uzywajac albo tradycyjnego okreslenia oraz paru nowych ktore juz funkcjonuja w branzy, ale nie sa zrozumiale dla ogolu spoleczenstwa, albo takich ktore sami sobie lokalnie wymyslili we wlasnej firmie.
    • bimota Re: niezrozumiale nazwy nowych zawodow 18.05.14, 15:35
      o firmach deweloperskich. Co
      > one rozwijaja?

      MOZE POBUDZAJA DO ROZWOJU... BO STAN DEVELOPERSKI, TO, ZDAJE SIE, STAN NIEDOROZWINIETY...

      A CO OZNACZA TAKI "INFORMATYK" ? :p

      TEGO "ARCHIWIZOWANIA" CZY "ZAMYKANIA TEMATOW" TEZ NIE ROZUMIEM...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka