Lingua Franca Core

09.04.03, 11:48
Podczas nadchodzacej konferencji w Poznaniu (Poznan Linguistic Meeting)
bedzie omawiana m.in. sprawa Lingua Franca Core, czyli, w skrocie,
uproszczonej wersji angielskiego, ktora mialaby byc nauczana w Europie,
propagowanej przez kilka osob z Wiednia i dyskutowanej ostatnio w srodowisku
anglistycznym. Wiecej o samej idei w tym artykule:
www.guardian.co.uk/GWeekly/Story/0,3939,475315,00.html
Oto strona konferencji:
elex.amu.edu.pl/ifa/plm/index.htm
Po kliknieciu na Programme ukaza sie abstrakty wystapien. Sprawa LFC bedzie
dyskutowana w ramach Focus on Accents Pannel/Workshop. Oprocz tego,
oczywiscie sporo ciekawych rzeczy z jezykoznawstwa wlasciwego, ze sie tak
wyraze. Nie biore udzialu w organizowaniu tej konferencji, w tym roku nie
moge sie tez na nia wybrac, ale pomyslalem, ze moze zainteresuje ona kilka
osob na tym forum.

mac
    • kicior99 Re: Lingua Franca Core 09.04.03, 13:21
      A jakies demonstracje przeciwko sa przewidziane? =) Mam do Poznania tylkko 98
      km, moge pojechac
      • gacus2 Re: Lingua Franca Core 09.04.03, 16:03
        Przepraszam, a co w angielskim upraszczac. czy jestesmy kontynentalnymi
        knurami, ze nie potrafimy nauczyc, badz co badz, nietrudnego jezyka? A ponadto
        przebywajac w miedzynarodowym srodowisku (mieszkancow Anglii rowniez) musze
        przyznac, ze poza angielskim jest im naprawde trudno nauczyc sie jezyka
        obcego...
        • kicior99 Re: Lingua Franca Core 09.04.03, 19:37
          bravo Gacus. Jak mozna upraszczac cos co i tak tyrudne nie jest? P:oza tym maja
          esperanto i inne wynalazki. Mnie w kazdym razie taskie cos mierzi.
          BTW byla kiedys propozycja stworzenia BASIC English opartego na 800 slowach
          (wlasciwie jednostkacxh leksykalnych), Zatem w Poznaniu wywazaja otwarte
          drzwi...
          • mac_rys Re: Lingua Franca Core 10.04.03, 02:18
            kicior99 napisał:
            > Zatem w Poznaniu wywazaja otwarte drzwi...

            Gwoli scislosci, nie w Poznaniu, a w Wiedniu. Po prostu konferencja odbywa sie
            w Poznaniu i w tym roku przyjezdza na nia kilka osob z Wiednia, by, jak
            rozumiem, korzystajac z konferencji bronic swej koncepcji. Akurat Poznan nalezy
            do najbardziej zagorzalych przeciwnikow tego pomyslu, tzn. LFC, a dyskutowane
            jest to w Poznaniu, bo tam wlasnie odbywa sie co roku najbardziej chyba
            znaczaca w Polsce konferencja jezykoznawcza.

            mac
          • wind-eye Re: Lingua Franca Core 10.04.03, 09:55
            niech sobie tworzą jakieś angielskie w pigułce ale niech w nazwie tych pigułek
            nie ma "English" bo to profanacja
            smile)))))))))
            • stefan4 Re: Lingua Franca Core 10.04.03, 10:43
              wind-eye:
              > niech sobie tworzą jakieś angielskie w pigułce ale niech w nazwie tych pigułek
              > nie ma "English" bo to profanacja

              Profanacja?! Czy uważasz słowo ,,English'' za świetość, czy za znak firmowy?

              W ogóle nie rozumiem, coście się tak zaperzyli. Jak ludkowie umyślili sobie
              skonstruować kolejny pidżyn metodami naukowymi bez puszczania na żywioł, to
              należy to uznać za ciekawy eksperyment i okazać sympatię oraz umiarkowane
              zainteresowanie wynikiem. Na protesty przyjdzie czas, gdy zaczną wyniki tego
              doświadczenia wprowadzać do szkół ZAMIAST angielskiego.

              - Stefan
              • wind-eye Re: Lingua Franca Core 10.04.03, 10:50
                English to znak firmowy ! smile

                wiec niech sobie eksperymentują i robią nowe mutacje - nawet z zainteresowaniem
                poczytam co tam poobcinali i ile wink poczytać zawsze można smile
                • kicior99 Re: Lingua Franca Core 10.04.03, 12:10
                  kolezanko wind-eye, po raz pierwszy sie z Toba zgadzam. Zreszta tak samo jak
                  kazdy rzeczownik jest jakims znakiem firmowym, zatem buntowalem sie zawsze
                  przeciwko wódce bezalkoholowej, czekoladzie czekoladopodobnej i bede sie tez
                  buntowal przeciwko profanacji jezyka, ktorego co prawda nie lubie ale szanuje i
                  chrzczenia tego gniota szlachetna nazwa "english"
            • ja22ek Re: Lingua Franca Core 10.04.03, 14:35
              Jak jest żółty i żółtawy, niech będzie angielski i angielskawy
              There is yellow and yellowish, may there be English and Englishish.
              • kicior99 Re: Lingua Franca Core 10.04.03, 14:44
                to tak jak kwas sierkowy i siarkawy?
              • gacus2 Re: Lingua Franca Core 11.04.03, 18:31
                ja22ek napisał:

                > Jak jest żółty i żółtawy, niech będzie angielski i angielskawy
                > There is yellow and yellowish, may there be English and Englishish.

                Dobre smile))))))))))))
    • sze Re: Lingua Franca Core 13.04.03, 22:31
      Sztuczne języki nie bardzo mają perspektywy. Praktyka to udowodniła, nie ma co
      tu dorabiać do tego ideologii. Basic English do takich języków należy, podobnie
      jak i to nowe. Też nie wypali. Bo skoro ktoś już podejmuje trud uczenia się
      angielskiego, to chyba woli nauczyć się - choćby słabo - normalnego języka, niż
      doskonale opanować jakić ersatz.
      • gacus2 Re: Lingua Franca Core 14.04.03, 11:04
        sze napisał:

        > Sztuczne języki nie bardzo mają perspektywy. Praktyka to udowodniła, nie ma
        co
        > tu dorabiać do tego ideologii. Basic English do takich języków należy,
        podobnie
        >
        > jak i to nowe. Też nie wypali. Bo skoro ktoś już podejmuje trud uczenia się
        > angielskiego, to chyba woli nauczyć się - choćby słabo - normalnego języka,
        niż
        >
        > doskonale opanować jakić ersatz.

        Zreszta i tak jesli znasz nawet marnie angielski to juz ta znajomosc sama w
        sobie jest ersatzem "angielskiego wlasciwego"...
        • sze Re: Lingua Franca Core 14.04.03, 13:39
          > Zreszta i tak jesli znasz nawet marnie angielski to juz ta znajomosc sama w
          > sobie jest ersatzem "angielskiego wlasciwego"...

          Niezupełnie. Marna znajomość to marna znajomość, a tu chodziło o doskonałą
          choćby znajomość uproszczonej wersji prawdziwego języka, a więc jego ersatzu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja