Proszę, uratujcie mnie!

Mam 3 ćwiczenia do wykonania z retoryki i mimo
szczerych chęci nie wiem jak się za to zabrać. Oto one :
1. Napisać trzy długie ciągi synonimiczno-neosemantyczne rzeczownikowe i 3
takie same, ale czasownikowe, wyraz podstwawowy do wyboru.
wyraz podstawowy: Kobieta (ciag synonimiczno-neosemantyczny rzeczownikowy bo
kobieta to rzecownik)
ciąg synonimiczny: niewiasta, baba, babka, dama, lady, kobietka itp
ciąg neosemantyczny: laska, szprycha, towar, niunia, sztuka itp.
2. napisać 3 zdania wieloznaczne dowodzące, że przyczyn niezgodności
tekstowej (w zdaniu poprawnym gramatycznie) upatrujemy w wieloznaczności,
homonimii i neosemantyźmie.
np. słowo bal czyli napisać zdanie z tym słowem, a pod spodem opisać o które
słowo chodzi i z jakiego powodu (synonim, wieloznaczność, czy homonimia)
istnieje ewentualny problem ze zrozumieniem tekstu.
3. Związki frazeologiczne
Tzw. zjawisko cliche: polegające na nakładaniu nowych rozwiązań na starych
formach.
np. Miałeś Marian złoty róg ( z prasy), nałożone nowe znaczenie na formie z
literatury. z: miałeś chamie złoty róg
Do ćwiczenia trzeba napisać po 3 przykłady związków fraz.z prasy i 3 z biblii
lub historii
w tych z prasy napisac jakie słowo jest podstawione - i jaki jest nowy sens
Np. jednoreki Balcerowicz
Z góry dziękuję - liczę na waszą pomoc.plizzz