Gość: arci IP: *.telan.pl 24.07.03, 21:33 Taak,ciekawe miejsca wynajduje autor na poszukiwanie inspiracji /che che pedzio szuka miasia - pakera Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zawodowiec Re: Paker IP: *.bris.ac.uk 25.07.03, 16:54 rzeczywiscie troche przypal z tym misiem pakerem... A co do sklepu turystyczno-wspinaczkowego Paker to chyba nie od pakowania plecaka tylko wlasnie od pakera. Lojanci (wspinacze) tez pakuja zeby wzmocnic buly i moc robic bularskie (silowe, przewieszone) drogi. I wcale od tego nie wygladamy jak Arni, raczej idzie to w konkretna sile szponow (palcow), kaczuch (przedramion) i nie tylko, zeby np. mozna bylo dawac ze szmaty (podciagac sie z jednej reki). Lojant z duzym przypakiem to bularz, co czasem ma negatywny wydzwiek bo znaczy sama bula i zero techniki a co do samego pakowania to - trzepanie gruchy wzmacnia paluchy! Odpowiedz Link
Gość: BeMBeN Packer = Kark IP: *.icpnet.pl 25.07.03, 23:43 [...]Pierwszy idzie najszerszy, potem kark za karkiem[...] from "Ekstradyska" - Mezokracja - Lajner Odpowiedz Link
Gość: rzelka Paker -> Kark -> Karkun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.03, 19:47 Tak by prowadzila analogia Mozna by powiedziec ze Paker czyli Karkun z szyja szeroka jak ramiona to juz bliska droga do Dresa, bo jak mozna zauwazyc duzo Dresow to Karkuny z lysymi lbami. ale nie mozna generalizowac bo sa jeszcze wyjatki ktore chodza na silownie bo lubia cwiczyc a nie napompowac sie anabolami w 3 miesiace zeby byc jak balon i szpanowac po miescie swoja potezna klata........z dupa pokluta od anaboli jak dobrej jakosci sitko) Odpowiedz Link