hajota 12.12.07, 16:01 Na płytce z reklamą "Wiedźmina" (gry) dołączonej do dzisiejszej GW widnieje napis "grywalne demo". Niby wszystko zrozumiałe, ale... hm. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
teresa50 Re: Inwencja słowotwórcza 12.12.07, 17:05 No poszli na skróty Jakby napisali "wersja demonstracyjna wbrew nazwie nadająca się do grania" to by też było, prawda ? Odpowiedz Link
yanga Re: Inwencja słowotwórcza 12.12.07, 22:27 Też się zastanawiałam, co to może być. Grywable, znaczy? Daje się grać? Odpowiedz Link
pavvka Re: Inwencja słowotwórcza 13.12.07, 09:37 Ja bym powiedział 'gralne' - czyli takie, w które da się grać (nie grywać) Odpowiedz Link
gdabski Re: Inwencja słowotwórcza 13.12.07, 12:50 Jest jeszcze grywalność (playability), od dawna w odniesieniu do gier komputerowych /Gdabski Odpowiedz Link
gdabski Re: Inwencja słowotwórcza 13.12.07, 12:54 Która w odróżnieniu od przymiotnika nie oznacza, że daje się grać, tylko że można grać długo i się nie nudzi. /Gdabski Odpowiedz Link
brezly Re: Inwencja słowotwórcza 15.12.07, 21:53 Bylem krotko w Polsce i zdumiala mnie usluga "wygrywanie jezykow" Odpowiedz Link
lajkonix Re: Inwencja słowotwórcza 16.12.07, 11:04 gdabski napisał: > Jest jeszcze grywalność (playability), od dawna w odniesieniu do gier > komputerowych > > /Gdabski To słowotwórstwo jest o wiele starsze niż gry komputerowe. Dwie babcie klozetowe, w reakcji na "dzień dobry" przechodnia: - Skąd znasz tego eleganckiego pana? - Aaaa..., srywa u mnie. A były to lata 70-te. Język dostosowuje się do wynalazków epoki, bracia i siostry. Lajkonix panta rei - wszystko w płynie Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Inwencja słowotwórcza 16.12.07, 13:20 Pani od logiki zaczęła tym pierwszy wykład... Jakie to wówczas było...hm...świeże... Odpowiedz Link