Dodaj do ulubionych

"ewokowanie" Blidą...

16.04.08, 10:38
Macie niżej linkę do felietonu prof. Wieczorkiewicza we Wproście.
Zwróccie uwage na ostatnie zdanie:
"Dodajmy, że ewokowanie mediów jej śmiercią spełniło swoje zadanie i
przykryło śledztwo w sprawie mafii węglowej".

Ewokowanie?? Pewnie chodziło o epatowanie... Jak to miło pomysleć,
że NAWET Prof. Wieczorkiewicz gubi sie czasem zapożyczeniach...
Chyba, że się mylę?

Zdażyła Wam sie kiedyś jakaś spektakularna wpadka z zapozyczeniami
(niekoniecznie z francuskiego)?

pzdr
horny

www.wprost.pl/ar/127753/Odkupienie-Blidy/
Obserwuj wątek
    • deerzet Re: Wok 16.04.08, 11:06
      Tenże "wok" to wymawia {Ejdż Hornblower} jako WOK, czy ŁOK?

      Ciekawe jak wymawiają to owi patelniotwórcy z Chin czy z innego
      Wietnamu?
      • h_hornblower nie no... 16.04.08, 11:23
        Chodzi mi o to, ze wieczorkiewiczowi "przestawiły" się
        słowa "ewokować" (od łac. evocare) i "epatować" (od fra. epater). A
        wok to wok.
        • stefan4 Re: nie no... 16.04.08, 12:52
          h_hornblower:
          > Chodzi mi o to, ze wieczorkiewiczowi "przestawiły" się
          > słowa "ewokować" (od łac. evocare) i "epatować" (od fra. epater).

          Druga mozliwość: słownik łaciński trzymał pod grubą stertą szpargałów i jeszcze
          grubszą warstwą kurzu, natomiast w znacznie częściej używanym słowniku
          angielskim znalazł ,,to evoke'' == wywoływać (np. ducha).

          Ewokowanie mediów śmiercią Blidy to i tak bez sensu, pewnie miał na myśli
          ewokowanie śmierci Blidy przez media. Mogło się zdarzyć, że profesor powiedział
          poprawnie, ale dziennikarzowi się pomyliło. In dubio pro reo.

          - Stefan

          www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
          • mistrz_ip tak nie w temacie ;) 16.04.08, 16:37
            - moj wykladowca stwierdzil kiedys, ze slowo 'wertowac' jest
            germanizmem (kolezanka z roku z wlasciwa sobie blyskotliwoscia
            stwierdzila, ze jak to germanizm to chyba od Wertera)
            • h_hornblower doskonałe! n/t 16.04.08, 19:14
        • stefan4 Re: nie no... 16.04.08, 13:42
          Zara, a skąd Ty wiesz, że Paweł Wieczorkiewicz jest profesorem? Pytam z
          ciekawości, bo nie znam składu redakcji tego pisma.

          Dopiero teraz zajrzałem pod Twój link i widzę, że to pisemko jest istotnie
          bardzo niedbale redagowane, przynajmniej w wersji elektronicznej. W podtytule
          stoi ,,Człowiek honoru strzelała do siebie, gdy był winny'', co stanowi
          rewolucyjną zmianę związków zgody w języku polskim, w szczególności zgody
          rodzaju czasowników odnoszących się do tego samego podmiotu. Potem następuje
          zdanie ,,tak więc Barbara Blida zbłądziła, może tylko nadmierną ufnością'',
          które z kolei stanowi wyraz rewolucji interpunkcyjnej
          • brezly Re: nie no... 16.04.08, 18:55
            Albo szlo o uyzwanie Blidy jako takiego misia z Gwiezdnych Wojen (Ewok) albo o
            e-wok (jakas azjatyka kuchnia online).

            Calosc rodem z dowcipow o Studium Wojskowym. "W szkole bylem prymasem, nie
            zmieniac moich diecezji".
            • h_hornblower Re: nie no... 16.04.08, 19:13
              Dowcip doskonały ("mam buty wyczyszczone do perwersji" i inne takie
              to druga liga przy nim) ale wieczorkiewicza skrzywdzili tym
              niechlujstwem w wersji elektronicznej.

              pzdr
              horny
          • h_hornblower Re: nie no... 16.04.08, 19:10
            stefan4 napisał:

            > Zara, a skąd Ty wiesz, że Paweł Wieczorkiewicz jest profesorem?
            >Pytam z ciekawości, bo nie znam składu redakcji tego pisma.

            Ja też nie. Po prostu wiem i już smile Np stąd:

            www.ipn.gov.pl/portal/pl/2/1004/Wyklad_otwarty_prof_dr_hab_Pawla_Wieczorkiewicza_8222Polska_w_okresie_drugiej_wo.html


            > Dopiero teraz zajrzałem pod Twój link i widzę, że to pisemko jest
            istotnie
            > bardzo niedbale redagowane, przynajmniej w wersji elektronicznej.

            "Przekrój" to to nie jest, nie? No, ale ja czytałem "w papierze"...


            > Jak dobrze, że ten felieton ma tylko 9 zdań...

            Rozumiem, że mowa o warstwie formalnej, nie zaś merytorycznej?

            pzdr
            horny
        • deerzet Re: nie no... 16.04.08, 22:15
          Zażartować czasem można, ot patelniokierunkowo...
          A w meritum ma {H H} rację oczywistościową, że tak powiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka