Dodaj do ulubionych

Pozdrowienia

28.05.08, 14:45
Wróciłem na chwilę z "forumowych zaświatów". Pamięta mnie ktoś jeszcze? smile
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Pozdrowienia 28.05.08, 14:52
      Coś...jakby... wink))
      • josip_broz_tito Re: Pozdrowienia 28.05.08, 16:35
        Och, swego czasu pisałem tu wiele, ostatnio chyba znów zacznę smile
        • brezly Re: Pozdrowienia 28.05.08, 16:46
          Pewnie, pewnie. Czesc smile
    • lajkonix Re: Pozdrowienia 29.05.08, 21:49
      josip_broz_tito napisał:

      > Wróciłem na chwilę z "forumowych zaświatów". Pamięta mnie ktoś
      jeszcze? smile


      Nie ukrywam, żem relatywnie świeży. Ale piątkę przybijam.
      Coś ciekawego w zaświatach się działo? Tylko nie opowiadaj brat o
      Naszej Klasie, ok?
      • josip_broz_tito Re: Pozdrowienia 30.05.08, 16:48
        Nie wiem co ciekawego jest dla Ciebie, ale pamiętam, że pojawiłeś się jak
        jeszcze pisywałem smile I że wkurzałeś mnie tym "bratem" i "siostrą", a jak
        wiadomo, ja się lubię z ludźmi ścinać jak mają nieciekawe nawyki językowe tongue_out

        pozdrawiam wszakże smile
        • lajkonix Re: Pozdrowienia 30.05.08, 21:22
          josip_broz_tito napisał:

          > Nie wiem co ciekawego jest dla Ciebie, ale pamiętam, że pojawiłeś
          się jak
          > jeszcze pisywałem smile I że wkurzałeś mnie tym "bratem" i "siostrą",
          a jak
          > wiadomo, ja się lubię z ludźmi ścinać jak mają nieciekawe nawyki
          językowe tongue_out
          >
          > pozdrawiam wszakże smile

          O kuna..., i taką urazę w sercu brat chowałeś?
          Ja tam mam serce na ręku. Mogę zrobić wyjątek: chceszbrat przejść
          na "Pan"? Osobiście bym wolał, zebyś mnie tolerował.

          Pewnie, że pozdry przyjmuję.
        • witekjs Re: Pozdrowienia 31.05.08, 11:11
          I że wkurzałeś mnie tym "bratem" i "siostrą", a jak
          > wiadomo, ja się lubię z ludźmi ścinać jak mają nieciekawe nawyki językowe tongue_out

          Od jakiegoś czasu z zainteresowaniem czytam to Forum.
          Od początku zadziwiała mnie w Forum o języku, raczej pretensjonalna/jak każda/
          maniera językowa "brat", "siostra".
          Myślałem, że tylko mnie utrudnia to odbiór tekstów i prowadzonych tu rozmów.
          Trochę mi przykro, że zdecydowałem się na tę krytyczną wypowiedź.

          Pozdrawiam. Witek
          • lajkonix Re: Pozdrowienia 01.06.08, 21:13
            witekjs napisał:

            > I że wkurzałeś mnie tym "bratem" i "siostrą", a jak
            > > wiadomo, ja się lubię z ludźmi ścinać jak mają nieciekawe nawyki
            językowe
            > tongue_out
            >
            > Od jakiegoś czasu z zainteresowaniem czytam to Forum.
            > Od początku zadziwiała mnie w Forum o języku, raczej
            pretensjonalna/jak każda/
            > maniera językowa "brat", "siostra".
            > Myślałem, że tylko mnie utrudnia to odbiór tekstów i prowadzonych
            tu rozmów.
            > Trochę mi przykro, że zdecydowałem się na tę krytyczną wypowiedź.
            >
            > Pozdrawiam. Witek

            Dobra zostałem wywołany do tablicy.
            Ja nie zauważyłem, zeby ktoś inny niż ja nadużywał tej serdecznej
            formy. Co najwyżej - zwacając się do mnie. Ale mi to nie przeszkadza
            w odbiorze intencji autorów - wręcz czuję się wówczas uhonorowany.
            Czym?
            A tym, że specjaliści pokażą mi czasem swoją życzliwiść, a nie
            wyższość. Ze swojej strony mogę dać niewiele - nauki przyjmować z
            pokorą i nie obruszać się na strofowanie. Tym bardziej, ze sam do
            meritum niewiele wnieść mogę.

            Musisz brat być dobry człowiek, skoro ta (w twoim mniemaniu) krytyka
            niełatwo ci przyszła. Dlatego, zważ, nie pieklę się.

            Dobra brat, tyle gorzkich żali. Też chcesz przejść ze mną
            na "perpan"? Szkoda by było.
            • witekjs Re: Pozdrowienia 01.06.08, 21:33
              Przepraszam.
              Jestem Witek. smile
              Nie wiem do końca dlaczego i po co tak się odezwałem?
              Mam nadzieję, że będę z Tobą i całą gromadką waszego Forum częściej mógł
              porozmawiać.

              Pozdrawiam serdecznie. Witek
              • lajkonix Re: Pozdrowienia 01.06.08, 21:43
                witekjs napisał:

                > Jestem Witek. smile
                > Mam nadzieję, że będę z Tobą i całą gromadką waszego Forum
                częściej mógł
                > porozmawiać.
                >
                > Pozdrawiam serdecznie. Witek

                Warto. Tu jest naprawdę przyjemnie i ciekawie.
                A paru egzemplarzy to ma takie wiadomości, że mi kopara na podłogę
                opada.

                Pozdry.
                • uyu Re: Pozdrowienia 02.06.08, 00:04
                  lajkonix,
                  bez przesady! Uzycie form 'brat' i 'siostra' nie spowoduje
                  ogolnego 'kochajmy sie'.
                  Mnie tez to drazni, draznilo i draznic bedzie. Pomimo tego
                  siedzialam cicho. Dzis jednak przesadziles szantazujac innych
                  przejsciem na 'pan'.
                  Na dodatek to bardzo niegrzecznie narzucac innym formy ktore nie sa
                  ogolnie przyjete.
                  Usilujesz byc oryginalem? Twoja sprawa, ale nie wymagaj od innych
                  aby podporzadkowywali sie twoim dziwactwom§
                  • uyu Re: Pozdrowienia 02.06.08, 00:05
                    Zapomnialabym

                    czesc broz-tito smile))))))
                    • josip_broz_tito Re: Pozdrowienia 02.06.08, 00:17
                      To chyba tylko przez to, że "zmartwychwstałem" ktoś się ze mną
                      zgadza smile W sumie to chyba i przez tę manierę przestałem tu pisać
                      trochę... Cześć uyu.

                      A ad rem: nie można mówić "Ty" (odmiana: Ciebie, Tobie, Ciebie, z
                      Tobą, o Tobie?). Może być nawet z małej litery.
                      • uyu Re: Pozdrowienia 02.06.08, 10:07
                        broz,
                        to nie twoje "zmartwychwstanie" tylko przypadek. smile) Tez bywam tu
                        rzadziej, bo czje sie jak w zgromadzeniu klasztornym (siostrzyczko,
                        braciszku) i swiadomosc karzacej reki opata nad glowa niezbyt mi
                        odpowiada smile)
                        kicior bloguje i wikipedjuje zawziecie tutaj:

                        kicior99.blox.pl/html
                        pozdrawiam smile)
                        • josip_broz_tito Re: Pozdrowienia 02.06.08, 15:32
                          A ta choroba to skąd się wzięła, możesz wyjaśnić?Znaczy to bratowanie. Bo ja
                          pamiętam symptomy pierwsze ale u jednego usera, a teraz tylko rodzina i
                          zwierzęta futerkowe (ze wskazaniem na kunę) panują uncertain

                          Nienawidzę zmanierowania,a dziwi mnie ono tym bardziej, że jest na forum..
                          językowym uncertain

                          Może na takie dictum acerbum zacznęż ja niczym imć Pasek krągło hic et nunc swe
                          myśli na papier elektroniczny przelewać, aby dla wszystkich ma persona
                          zjawiskową bardziej a wyrazistą bywała, nunc est bibendum wink
                          • uyu Re: Pozdrowienia 02.06.08, 16:22
                            Zrodel zakazenia nie znamsmile) Moze to jakis syndrom maoryski? Choc
                            oni ograniczaja sie do zwracania sie do innych per
                            kolego/kolezanko.
                            Odnosnie futerkowych, to zatrudnienie kuny jako eufemizmu majacego
                            zastapic stara swojska kurwe, uwazam za pojscie na latwizne. Czemu
                            nikt nie zatrudni szopa-pracza czy koati?

                            Co do reszty, towarzyszu Broz, wasza mowa zawsze wyrazista i
                            zrozumiala jest (szczegolnie zas po degustacji sliwowicy smile)
                  • kicior99 Re: Pozdrowienia 03.06.08, 01:16
                    dawno miałem to napisać... dokładnie z ust mi to wyjęłaś
    • josip_broz_tito Re: Pozdrowienia 02.06.08, 00:21
      Swoją drogą, kto ze starej gwardii pisze tu jeszcze? Mignął mi
      Horatio, chyba i kicior zagląda, brezly się ujawnił... Ale chyba
      niestety rządzą "bracia i siostry" uncertain

      A klymenystra... pisze tu jeszcze?
      • stefan4 Re: Pozdrowienia 02.06.08, 17:35
        josip_broz_tito:
        > Swoją drogą, kto ze starej gwardii pisze tu jeszcze?
        [...]
        > Ale chyba niestety rządzą "bracia i siostry" uncertain

        To nie jest specjalnie grzeczne przywitanie po długim rozstaniu, prawda? To
        tak, jakby emigrant, który 20 lat temu nawiał przed komuną, zaczął teraz wizytę
        od krytyki naszych szaletów, bo sławojka w jego niegdyś ogródku już nie istnieje...

        Lajkonix już Ci zwrócił uwagę, że form ,,brat'' i ,,siostra'' używa tylko on.
        Dlaczego więc upierasz się, że te formy ,,rządzą''? Nie lubisz jego maniery, to
        Twoja sprawa. Jednak uprzedzam Cię, że to nie jest jedyna maniera Lajkoniksa.

        Lajkonix:
        > Ze swojej strony mogę dać niewiele - nauki przyjmować z pokorą i
        > nie obruszać się na strofowanie. Tym bardziej, ze sam do meritum
        > niewiele wnieść mogę.

        Uprzedzam Cię, cudzoziemcze, że to nie jest prawda. Jeśli zapatrzysz się na te
        braty, siostry i kuny, to możesz nie zauważyć, jak on Cię z dużą dinezją zrobi w
        balona.

        A poza tym
        • stefan4 Re: Pozdrowienia 02.06.08, 17:37
          stefan4:
          > Jeśli zapatrzysz się na te braty, siostry i kuny, to możesz nie
          > zauważyć, jak on Cię z dużą dinezją zrobi w balona.

          Z dużą FINEZJĄ, przepraszam.

          - Stefan

          www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
          • ewa9717 Re: Pozdrowienia 02.06.08, 19:41
            No i tu się zgadzam ze Stefanem.
            A poza tym - czyż nie fajnie mieć brata Lajkonika?
            No tak, pewnie i za "fajnie" zbiorę...
            wink))
            • lajkonix Re: Se nagrabiłem 02.06.08, 20:27
              No to se kuna nagrabiłem...., ukochani bracia i siostry, se
              nagrabiłem.
              Jak bohaterka poniższej genialnej produkcji:

              www.efef.info/film-3628-Film,,ze,mucha,nie,siada,!-smieszne,filmy.html

              Oczywiście daleko mi do tak wyrafinowanego języka, czego ani sobie,
              ani Wam bracia i siostry nie życzę. Ale przynajmniej znajcie mój
              stan psycho-nerwowy.
            • stefan4 Re: Pozdrowienia 02.06.08, 21:53
              ewa9717:
              > No tak, pewnie i za "fajnie" zbiorę...

              Pewnie. Jak możesz rzucać kolesiów takimi germanizmami, siostra?

              - Stefan

              www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
              • ewa9717 Re: Pozdrowienia 02.06.08, 22:52

                >
                > Pewnie. Jak możesz rzucać kolesiów takimi germanizmami, siostra?
                >
                > - Stefan
                A, brat, miejsce urodzenia tak mi czasem wyłazi, ja z Górnego Ślaska.

        • uyu Re: Pozdrowienia 02.06.08, 22:31
          A nie mowilam, ze trudno sie ustrzec przed karzaca reka opata?

          Teraz juz wiadomo, ktore formy powitania sa grzeczne a ktore nie sa.
          Nadal grzecznie jest narzucac wszystkim bez wyjatku familiaryzm.
          Bardzo niegrzecznie jest zapytac o stara gwardie.

          Takze finezyjne robienie w balona jest bardzo cenione i grzeczne.
          Z tym, ze nie kazdy moze sobie na nie pozwolic. O nie! Jesli ktos
          pisnie chocby slowo, ze mu tego rodzaju finezja, kuny i bratanie sie
          nie odpowiadaja, okazuje sie byc zwyczajnym (wpisac wedlug uznania),
          ktory nie czuje bluesa, w zwiazku z czym do towarzystwa sie nie
          nadaje wiec niech zwija manele i glowy nie zawraca!
          • ewa9717 Re: Pozdrowienia 02.06.08, 22:51
            Rety, naprawdę tak sadzisz??????
            • uyu Re: Pozdrowienia 02.06.08, 22:55
              Niestety. Takie to sprawia wrazenie.
              Widze istotna roznice miedzy wymiana pogladow a zwyczajnym
              strofowaniem rozmowcy.
              • lajkonix Re: Pozdrowienia 02.06.08, 23:15
                uyu napisała:

                > Niestety. Takie to sprawia wrazenie.
                > Widze istotna roznice miedzy wymiana pogladow a zwyczajnym
                > strofowaniem rozmowcy.
                >

                No i co się siostra wkurzasz? Ja tu zadnych poglądów nie wymieniam.
                Swojskich "kurwów" nie przywołuję przez grzeczność.
                Słucham, zapytam mądrzejszych i tyle. Czy to się nadaje do
                strofowania?

                W życiu nieznanej kobiecie bym nie walnął na TY. A moze ona ma z
                sześćdziesiątkę - bym wyszedł jak Hubert z osiemdziesięciolatką
                zmanierowany na amerykanizm. Będziesz mi siostrą czy tego chcesz czy
                nie. Ament.

                Jednak nie obrażam się na żadną formę w odniesieniu do siebie
                samego - dar się do mnie zwraca per "on", i lubię go. Masz siostra
                szeroki wybór.

                Co innego w realu - twarzą w twarz. To i nawet "spieprzej dziadu"
                przywalę, albo "jak jedziesz, baronie", ale wtedy nie robię tego
                anonimowo.

                Chyba jednak jakiś kuna urlop wezmę...
          • stefan4 Re: Pozdrowienia 02.06.08, 22:53
            uyu:
            > A nie mowilam, ze trudno sie ustrzec przed karzaca reka opata?

            A co to jest ,,opat''? SJP tłumaczy ignotum per ignotum, że to przełożony
            opactwa. Jeżeli to ma związek z jakimiś wierzeniami religijnymi, to mi nie
            wyjaśniaj, bo i tak nie skumam.

            A może chodziło ci o opaka
            • josip_broz_tito Re: Pozdrowienia 02.06.08, 23:42
              [cytuj="stefan4"]To nie jest specjalnie grzeczne przywitanie po
              długim rozstaniu, prawda? To
              tak, jakby emigrant, który 20 lat temu nawiał przed komuną, zaczął
              teraz wizytę
              od krytyki naszych szaletów, bo sławojka w jego niegdyś ogródku już
              nie istnieje...

              Lajkonix już Ci zwrócił uwagę, że form ,,brat'' i ,,siostra'' używa
              tylko on.
              Dlaczego więc upierasz się, że te formy ,,rządzą''?[/cytuj]

              Niekoniecznie, nie on jeden tego używa. Czytanie zmanierowanych
              postów niszczy mi przyjemność z czytania wątków, nawet ciekawych.
              Poza tym forum to przypomina raczej Towarzystwo Wzajemnej Adoracji z
              klepaniem się po dupach, zaznaczam BEZ elementu językoznawczego.
              Kiedyś się też klepaliśmy, ale przynajmniej tematy były na poziomie,
              a myśli formułowane bez zbędnych manier.

              Dlatego mój powrót był raczej efemeryczny, bo niemal nikt, kogo tu
              lubiłem, już tu nie jest, a z tych co są nowi, nikt nie zachęca
              swoim stylem do powrotu.

              pzdr
              • kicior99 Re: Pozdrowienia 03.06.08, 01:22
                Ludzie, DKN przestańcie smile Mnie forma 'brat' 'i siostra' też nie odpowiada ale
                siedzę cicho bo to wprowadza elementy folkloru - co nie znaczy że wewnętrznie to
                akceptuję. Jako admin jednak nie widzę w tym nic złego - ot, ktoś idzie trochę
                po przekątnej. Proponuję trochę więcej luzu i tolerancji. A w duchu zgadzam się
                z uyu i brozem - mam prawo.
                • jacklosi Re: Pozdrowienia 06.06.08, 11:07
                  Święte słowa. Jeszcze a propos finezyjnego robienia w balona: to nie
                  jest fair stosować zmyłki formalno-manieralne, żeby robić w balona,
                  ja tam właśnie chyba jestem tak dobrze zmylony i sfinezjonowany
                  bratosiostrami, że poza nimi niewiele udaje mi się dostrzec.
                  Ale bądźmy dzielni i miłosierni.
                  Czy ja jestem jakakolwiek gwardia?
                  • jacklosi Re: Pozdrowienia 06.06.08, 11:08
                    A skoro jesteśmy w temacie, to pozdrawiam, oczywiście acz nieśmiało.
                • dar61 Pomijając to "DKN" też mam ... 06.06.08, 11:35
                  Pomijając to "DKN" też mam wrażenie [z tym "brat" etc.], że dziecko
                  jakieś mnie "tyka", ja się nie obrażam - a rodzice je strofują: "Nie
                  mówi sie TY do Pana"...

                  Więcej to mówi o rodzicach, niż o dziecku, nieprawdaż {Lajkonix'ie}?

                  Co ciekawe - mój pierwszy wpis na to forum został tak spuentowany,
                  że następną wizytę tu zaliczyłem rok po tym.
                  Kto mnie wówczas spuentował "doglebowo", od błędnych rycerzy
                  interpunkcji postrofował, no kto?

                  Takie niedopowiedzenie; wężykiem smile)

                  * * *

                  Zawsze przy awersji do bratania/ "tykania" zostaje klasyczne
                  zwracanie się do interlokutora w 3. osobie, a nawet w 6.
                  Nie obrazili się aby?

                  P.S. Chciałem dowalić tu za "dokładnie" - ale się rozmyśliłem.
                  Nie dowalam. Choć właśnie nie używam tego "dokładnie"...


                  • josip_broz_tito Re: Pomijając to "DKN" też mam ... 06.06.08, 13:05
                    Że niby ja? wink
                  • lajkonix Re: Pomijając to "DKN" też mam ... 06.06.08, 21:06
                    dar61 napisał:

                    > Pomijając to "DKN" też mam wrażenie [z tym "brat" etc.], że
                    dziecko
                    > jakieś mnie "tyka", ja się nie obrażam - a rodzice je
                    strofują: "Nie
                    > mówi sie TY do Pana"...
                    >
                    > Więcej to mówi o rodzicach, niż o dziecku, nieprawdaż
                    {Lajkonix'ie}?

                    Toś mi brat przyponiał....
                    Jak to w szkołach nauczyciel matematyki używał formy on:
                    Lajkoński przyjdzie do Tablicy.
                    Weźmie kredę.
                    Narysuje sinusa 180 stopni Celcjusza.
                    Czego się wybałusza.
                    Siada. Pała.
                    Nigdy nie tyknął uczniowi. A przed lekcją i po wykonywał przed klasą
                    głęboki skłon. Takich nauczycieli już nie ma. Ale z szacunkiem noszę
                    go w pamięci. A Tybrat swoim strofowaniem bardzo mi go przypominasz.
                    I za to Cię lubię.


                    >
                    > Co ciekawe - mój pierwszy wpis na to forum został tak spuentowany,
                    > że następną wizytę tu zaliczyłem rok po tym.
                    > Kto mnie wówczas spuentował "doglebowo", od błędnych rycerzy
                    > interpunkcji postrofował, no kto?
                    >
                    > Takie niedopowiedzenie; wężykiem smile)
                    >
                    > * * *

                    A po co to pamiętasz brat? Usenet to usenet. Takim tu będziesz jak
                    się sam ukształtujesz. A emocjom ponieść się, choć łatwo, spróbuj
                    się nie dawać.


                    >
                    > Zawsze przy awersji do bratania/ "tykania" zostaje klasyczne
                    > zwracanie się do interlokutora w 3. osobie, a nawet w 6.
                    > Nie obrazili się aby?

                    A gdzie tam.

                    >
                    > P.S. Chciałem dowalić tu za "dokładnie" - ale się rozmyśliłem.
                    > Nie dowalam. Choć właśnie nie używam tego "dokładnie"...
                    >
                    >

                    Pokój z Tobąbrat. Tylko częściej pisz.
            • dar61 Udaje czy ... 06.06.08, 11:22
              Udaje czy o drogę pyta?

              Uwaga na pytę.
              Nie o nia chodzi.
      • klymenystra Re: Pozdrowienia 06.06.08, 17:35
        klymenystra sie nieczesto udziela, ale czyta smile klymenystra sie interesuje
        socjolingwistyka, a tu malo takich tematow smile
    • klymenystra Re: Pozdrowienia 05.06.08, 00:24
      ja pamietam. na maila mi nie odpisales i zniknales w odmetach realu. :p
      • josip_broz_tito Re: Pozdrowienia 05.06.08, 13:07
        Kiedy nieprawda! Mieliśmy nawet kawę wypić w Krakowie, ale nie odpowiadałaś na
        smsy tongue_out

        To zaraz na maila odpiszę big_grin
        • klymenystra Re: Pozdrowienia 05.06.08, 22:00
          Bo to jakies anonimowe smsy byly :pppp
          No i gdzie ten mail, a ?
          • josip_broz_tito Re: Pozdrowienia 05.06.08, 22:42
            Przepraszam, akurat musiałem popracować w pracy. Ale już, już, idzie.
    • lajkonix Re: Pozdrowienia 06.06.08, 20:55
      Ukochani bracia i siostry,

      Już przestańcie się zajmować moją obecnością na forum. Jeśli kogoś
      sktzywdziłem finezyjnym w balona zrobieniem, to z serca upomnijcie
      podaniem linka. I zamknijmy temat. "Kuna" mogę nie używać - zastąpię
      to wyrazem "nomalnie", które też lubię.

      A teraz cieszmy się powrotem brata. Nie było go, a jest. Wrócił z
      niebytu (czytaj: z piekieł). Czyż nie serdecznemu przywitaniu chciał
      poświęcić ten wątek? A tu taka kicha wyszła. Dobra, witaj brat na
      forum, i nomalnie przybij piątkę.

      Na dobry początek możesz brat wyjaśnić dlaczego to zstępuje się do
      piekieł, a nie do piekła, ok?
      • dar61 Re: przemyślenia piekielne 06.06.08, 22:28
        {Lajkonix} raczył był się zdziwić tak:
        [... dlaczego to zstępuje się do piekieł, a nie do piekła ...]


        W piekle - jak sprawozdają przybysze, jest kilka poziomów.
        Takoż i w Tartarze hadesowym u Greków.

        Podobnie jak w powiedzeniu "Pal go sześć" - z mąk, niepiekielnych a
        zwykłych, pochodzące.
      • stefan4 Re: Pozdrowienia 06.06.08, 22:44
        lajkonix:
        > Na dobry początek możesz brat wyjaśnić dlaczego to zstępuje się do
        > piekieł, a nie do piekła, ok?

        I jeszcze dlaczego grzmią niebiosa, a nie jedno niebioso?

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
        • josip_broz_tito Re: Pozdrowienia 06.06.08, 23:05
          Jak już to jedno niebo. Niebiosa to liczba mnoga, zbudowana za
          pomocą niezbyt produktywnego sufiksu -es-.
          • stefan4 Re: Pozdrowienia 07.06.08, 07:26
            josip_broz_tito:
            > Niebiosa to liczba mnoga

            Pewnie. Tylko dlaczego używa się liczby mnogiej w stosunku do czegoś, co jest
            tylko jedno?

            ,,Rorate caeli desuper et nubes pluant'' == Roście, niebiosa, z góry i chmury
            niech ociekają. Że chmur dużo, to jasne; ale nieb?

            Czy niebo też ma siedem kręgów?

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
            • josip_broz_tito Re: Pozdrowienia 07.06.08, 09:22
              Tak, nieb jest też siedem, jak i piekieł.
          • lajkonix Re: Pozdrowienia 07.06.08, 10:50
            josip_broz_tito napisał:

            > Jak już to jedno niebo. Niebiosa to liczba mnoga, zbudowana za
            > pomocą niezbyt produktywnego sufiksu -es-.

            Gdzieś się nawet pojawia "na niebiesiech".
        • dar61 Re: Pozdrowienia 07.06.08, 09:57
          Sfer anielskich było [jest?] kilka.
          Tak jak diabłów na łebku szpilki...

          Podejrzewam,że kiedyś było to "NIEBIESIE".
          • stefan4 Re: Pozdrowienia 07.06.08, 10:35
            dar61:
            > Podejrzewam,że kiedyś było to "NIEBIESIE".

            ,,Pater noster, qui es in caelis...''
            • lajkonix Re: Pozdrowienia 07.06.08, 10:55
              stefan4 napisał:

              > dar61:
              > > Podejrzewam,że kiedyś było to "NIEBIESIE".
              >
              > ,,Pater noster, qui es in caelis...''
              >
            • josip_broz_tito Re: Pozdrowienia 07.06.08, 13:06
              Oj oj. Niebiosa - na niebiesiech, normalna forma z przegłosem o-e,
              tak jak niegdyś żona - o żenie.

              Nie ma co się drugiego dna dopatrywać.

              A sufiks -s- przy tworzeniu liczby mnogiej był kiedyś
              produktywniejszy, teraz po rosyjsku mamy tylko "czudo-czudiesa"
              i "niebo-niebiesa" ale np. forma "kolieso" to rozszerzenie
              paradygmatu liczby mnogiej na pojedynczą.

              Po serbsku jest jeszcze więcej rzeczowników, które tak tworzą liczbę
              mnogą, np. igo-iżesa i kikanaście innych.
          • lajkonix Re: Pozdrowienia 07.06.08, 11:02
            dar61 napisał:

            > Sfer anielskich było [jest?] kilka.

            Myliszbrat sfery niebieskie z chórami anielskimi (cherubini,
            serafini...).

            > Tak jak diabłów na łebku szpilki...

            A tu brat mylisz skończone ilości z liczbami kardynalnymi.

            Czyli w sumie z teologii fundamentalnej pała i z matmy kantorowskiej
            pała. Ale nie martw siębrat. Niepowodzenia niech cię nie
            zniechęcają - striemitsa nada.

            > Podejrzewam,że kiedyś było to "NIEBIESIE".

            Właśnie. Wspomniałem już bratu Józefowi (Brozowi), że pokutuje
            jeszcze gdzieś "na niebiesiech", tylko nie mogę sobie przypomnieć
            gdzie.
    • josip_broz_tito Re: Pozdrowienia 03.07.08, 12:34
      No, to wobec wysokich lotów merytorycznych dyskusji, biorę sobie kolejny urlop.

      Miło było, może wrócę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka