Dodaj do ulubionych

milosc francuska

12.06.08, 11:17
wczoraj w toku w audycji "kochac sie dlugo i zdrowo" prowadzacy poruszyli
ciekawa, z jezykowego punktu widzenia, kwestie. otoz o dziewczynie, ktora po
francusku piesci faceta, obrazliwie moze byc nazwana np. lachociagiem. a facet?

mi do glowy przyszedl niewyszukany "pi*doliz".

w audycji pojawily sie lagodne "przyssawka" i "mineciarz".

a jakie sa propozycje szanownej braci forum jezykowego?
Obserwuj wątek
    • markus.kembi Re: milosc francuska 12.06.08, 15:16
      "Pizdoliz" to chyba najlepsze określenie. Przywodzi mi na myśl jednego z
      bohaterów "Bajki o królewnie Pizdolonie".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka