Dodaj do ulubionych

Renaultem jeżdżę?

10.11.08, 09:31
No, jeżdżę tym samochodem, renault. I go nie odmieniam. Albo zmieniam na
renówkę i wtedy odmieniam. Albo na megan, żeby móc odmieniać.
W piśmie renault bardzo łatwo się deklinuje, oto przykład ze strony wp:
"Wśród uszkodzonych pojazdów znajdowały się przeważnie auta osobowe: fiaty,
hondy, ople citroeny, mazdy, fordy, renaulty. "
Ale jak to przeczytać? Odmienione w piśmie czytać tak, jakby było nieodmienione?
Obserwuj wątek
    • dar61 Re: renaulty 10.11.08, 11:45
      renaulty --> "renoty".


      konsierżka ... koafiura ... Paryż .. żigolo

      My, Polacy, lubim makaronizmy?
      Papugami narodów będąc?
      Chcemy się zakochiwać w oryginalnych, niepolskich nazwach, snobów
      rżnąć?
      Cierpmy!

      Odwieczny konflikt w polszczyźnie zapisu nazw w oryginale i
      spolszczonych...
      Londonium / London / Londyn
      Internet / internet
      komputer / kompiuter
      sweater / sweter
      Beatels / bitelsi
      weekend / zapiątek

      i multum innych...

      • h_hornblower Re: renaulty 10.11.08, 15:20


        > renaulty --> "renoty".
        >

        A mnie się wydaje, że jednak tak jak proponuje twórca wątku,
        tj, "reno". W piśmie w ten sposób zaznaczono l.m. - statystyk mógłby
        wyciągnąć mylny wniosek, gdyby napisano "renault", nie? smile


        > Chcemy się zakochiwać w oryginalnych, niepolskich nazwach, snobów
        > rżnąć?

        Z dwojga złego wolałbym już raczej rżnąć snobki a nie snobów... Ale
        po co sie od razu zakochiwać, nawet w oryginalnych, zwłaszcza:
        niepolskich.. smile


        > Odwieczny konflikt w polszczyźnie zapisu nazw w oryginale i
        > spolszczonych...
        > Londonium / London / Londyn
        > Internet / internet
        > komputer / kompiuter
        > sweater / sweter
        > Beatels / bitelsi
        > weekend / zapiątek

        Albo "petit cognac" / "koniaczek"... No tak, ale dzięki temu masz
        np. łatwy test na odróżnienie wykształciucha od wykształconego.
        Wykształciuch mówi "Aachen" i "Santorini"...
        • dar61 Re: Santorini 10.11.08, 21:37
          Miast Santorynu wolę T(h)erę.
          Pewien grecki profesor szukał tam platońskiej Atlantydy...
          Akwizgrańscy uczeni się z nim pospierają.
    • pavvka Re: Renaultem jeżdżę? 12.11.08, 09:31
      Z poradni językowej PWN:
      poradnia.pwn.pl/lista.php?szukaj=renault&kat=18
      "nazwisko Renault (i pochodna od niego nazwa firmowa) często jest
      odmieniane w piśmie, chyba nigdy zaś w mowie"
      • phlora Re: Renaultem jeżdżę? 12.11.08, 21:08
        No to ładne kwiatki. Po co zatem doczepiać polskie końcówki, jak i tak ich się
        nie czyta? Umarłabym ze śmiechu pytając w sklepie czy są części do renota.
        Dlatego, jakkolwiek gorącą jestem zwolenniczką polskiej fleksji, mówię do reno i
        piszę(!) do renault.
      • phlora Re: Renaultem jeżdżę? 12.11.08, 21:12
        Ale wahadło Fucota jakoś mi przechodzi przez gardło, choć wolę jednak wahadło
        Fuko. Pewnie to ze mną coś nie tak - Foucault czy Renault, powinnam tak samo
        reagować. A mnie się czasem i Fukolta zdarza. Eh.
    • pavvka Re: Renaultem jeżdżę? 13.11.08, 13:15
      A mnie intryguje odmiana słowa 'parcours' (wym. parkur). Pisze
      się 'na parcoursie', a jak się wymawia? Telewizyjni komentatorzy
      zawodów jeździeckich mówią 'na parkurze', ale czy tak jest
      poprawnie? Bo 'na parkursie' też brzmi jakoś nie tak.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka