stefan4
05.06.09, 13:23
Na mój adres w pracy wpłynął anonim: niewielka książeczka pod tytułem
,,Domus anguli Puensis'', czyli ,,Chatka Puchatka'' po łacinie. Nie mam
pojęcia, kto mi to przysłał, bo nadawcy nie ma, ale poważnie
podejrzewam, że to jakaś część internetu zmaterializowała sie w realu.
W każdym razie informuję anonimowego ofiarodawcę, że jestem wdzięczny i
wzruszony, et gratias suavissimas ago.
A oto jedna z mruczanek:
Quo plus ningit
(Tiddely pum),
eo plus cadit nivis
(Tiddely pum),
et frigorem digitorum
(Tiddely pum),
ignorat quivis
(Tiddely pum).
- Stefan