light 12.12.03, 11:37 Hmmmm.... "który" Jaka to część zdania/mowy? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacklosi Re: który... 12.12.03, 12:19 Spójnik jako część mowy A jako część zdania nie wiem JK Odpowiedz Link
emka_1 Re: który... 12.12.03, 14:41 jacklosi napisał: > Spójnik jako część mowy ??? spójnik jest nieodmienną częścią mowy! zaimek Odpowiedz Link
jacklosi Re: który... 12.12.03, 15:15 emka_1 napisała: > jacklosi napisał: > > > Spójnik jako część mowy > > ??? > spójnik jest nieodmienną częścią mowy! > > zaimek Za który imek? Po mojemu spójnik, bo spaja jedno zdanie podrzędne z drugim. Funkcją zaimka jest zastępowanie rzeczownika. A który go nie zastępuje. A że odmmienny to co? JK P.S. Chyba że nie mam racji Odpowiedz Link
jottka Re: który... 12.12.03, 15:30 "który - ZAIMEK wprowadzający różne wypowiedzenia podrzędne. (...) ZAIMEK rozpoczynający pytania samoistne" /Jerzy Podracki, Słownik interpunkcyjny języka polskiego.., Warszawa 1998, s.160 Odpowiedz Link
emka_1 Re: który... 12.12.03, 15:31 jacklosi napisał: > Za który imek? Po mojemu spójnik, bo spaja jedno zdanie podrzędne z drugim. > Funkcją zaimka jest zastępowanie rzeczownika. A który go nie zastępuje. A że > odmmienny to co? > JK > P.S. Chyba że nie mam racji sjp.pwn.pl/haslo.php?id=27428 Odpowiedz Link
arana kompromis krakowski :) 12.12.03, 16:39 > jacklosi napisał: > Spójnik jako część mowy > > Emka i Jottka: > > zaimek No to krakowskim targiem: zaimek w funkcji spójnika. Jak Wam się podoba? Arana Odpowiedz Link
jottka Re: kompromis krakowski :) 12.12.03, 20:30 ja tylko cytuję słowniki i nie poczuwam się w prawie do zawierania kompromisów tej wagi Odpowiedz Link
arana Re: kompromis krakowski :) 12.12.03, 20:58 jottka napisała: > ja tylko cytuję słowniki i nie poczuwam się w prawie do zawierania kompromisów tej wagi No dobrze, poczekajmy na wzory z Brukseli w sprawie Nicei; załatwimy sprawę jak Europejczycy. ) Arana Arana Odpowiedz Link
jottka nie 12.12.03, 21:14 ma na co czekać, poloniści suwerennie dość dawno ustalili zasady w tej mierze Odpowiedz Link
ja22ek SBB 14.12.03, 13:53 Szukaj, burz i buduj... Poloniści sobie ustalili suwerennie, a Jacklosi może sobie też suwerennie ustalić. Np. prof. Dunaj sobie też ustalił suwerennie, że nie ma partykuł, a są modulanty i coś tam jeszcze. Mnie się nawet 'który' jako spójnik podoba J. Odpowiedz Link
emka_1 Re: SBB 14.12.03, 14:32 ja22ek napisał: > Szukaj, burz i buduj... zostanie ci skrzek w garści > Jacklosi może sobie też suwerennie > ustalić. może, na właśny użytek i odpowiedzialność, inaczej wprowadza w błąd niewinne jednostki. > Mnie się nawet 'który' jako spójnik podoba de gustibus non disputandum est. Odpowiedz Link
jottka Re: SBB 14.12.03, 18:37 jest różnica między uzasadnioną stosownie teorią czy hipotezą naukową a oświadczeniem typu 'bo ja tak uważam' niech jacklosi przedstawi argumenta za swą tezą, a chętnie się przychylimy Odpowiedz Link
ja22ek Re: SBB 15.12.03, 08:57 > jest różnica między uzasadnioną stosownie teorią czy hipotezą naukową a > oświadczeniem typu 'bo ja tak uważam' I jest różnica między nauką, jaka jest np. fizyka, a wiedzą, którą jest przepojona polonistyka. Mnie się wydaje, że klasyfikacja części mowy to w pewnej mierze widzimisię klasyfikantów. > niech jacklosi przedstawi argumenta za swą tezą, a chętnie się przychylimy Przychylić nie przychylić, a posłuchać można... O to mi chodzi, żeby nie zamykać swojego umysłu. A biedni nieświadomi niech się sami o siebie troszczą, o! J. Odpowiedz Link
jacklosi Spójnik 15.12.03, 10:29 W moim poglądzie nie jestem osamotniony: www.druid.com.pl/051200-m.html (chociaż facet w trakcie pisanie zmienia zdanie). Argumenty za spójnikiem przedstawiłem. I dalej dziwię się słownikom. JK Odpowiedz Link
emka_1 Re: Spójnik 15.12.03, 13:53 jacklosi napisał: > Argumenty za spójnikiem przedstawiłem. tyle, że jeden fałszywy. 'ktory'zastępuje rzeczownik np. który z was to zrobił? którego dzisiaj mamy? pożycz ksiązkę. którą? co 'ktory' spaja w powyższych zdaniach? Odpowiedz Link
arana Wzmocniony kompromis 15.12.03, 18:39 > jacklosi napisał: > > > > Argumenty za spójnikiem przedstawiłem. > emka_1 napisała: > tyle, że jeden fałszywy. 'ktory'zastępuje rzeczownik np. który z was to zrobił? > którego dzisiaj mamy? pożycz ksiązkę. którą? > > co 'ktory' spaja w powyższych zdaniach? Czy ta dyskusja nie wzmacnia podstaw kompromisu, który przedstawiłam wyżej? Dodałabym tylko słówko CZASEM, czyli "zaimek, ale czasem w funkcji spójnika (gdy rozpoczyna zdanie podrzędne)" PS W Nicei impas, u nas być może będzie lepiej. Postarajmy się, a wtedy dla nich paw i papuga! > > Odpowiedz Link
emka_1 Re: Wzmocniony kompromis 15.12.03, 18:58 arana napisała: >(...), ale czasem w funkcji spójnika > (gdy rozpoczyna zdanie podrzędne)" to jest człon nawiązania )) > PS > W Nicei impas, u nas być może będzie lepiej. Postarajmy się, a wtedy dla nich > paw i papuga! twardo stoim na gruncie zaimka! Odpowiedz Link
arana Kim jest Emka? :) 15.12.03, 21:01 emka_1 napisała: > arana napisała: > > > >(...), ale czasem w funkcji spójnika > > (gdy rozpoczyna zdanie podrzędne)" > > to jest człon nawiązania )) ...czyli łącznik, czyli spójnik, o! > > twardo stoim na gruncie zaimka! Byłaś w helikopterze i jesteś usztywniona??? ) Odpowiedz Link
emka_1 Re: Kim jest Emka? :) 15.12.03, 22:52 arana napisała: > > ...czyli łącznik, czyli spójnik, o! o! nie jest spójnikiem pełnić funkcję a być to nie to samo. > > > > > twardo stoim na gruncie zaimka! > > Byłaś w helikopterze i jesteś usztywniona??? ) dążenie do poznania godne enkawudzisty co by cię jak angielskiego kota - nie byłam. więcej ani słowa, bo kicior wywnętrzania politycznego nie lubi. Odpowiedz Link
ja22ek Filozofem? 16.12.03, 09:05 emka_1 napisała: > o! nie jest spójnikiem pełnić funkcję a być to nie to samo. To jest temat na dłuższą dyskusję dotykającą podstaw poznania P.o. kierownika jest kierownikiem de facto, choć nie de iure. Z praktycznego punktu widzenia, jaki w sprawach językowych lepiej chyba przyjmować, stan faktyczny ma większe znaczenie. Np. 'niewierzący' jest de facto rzeczownikiem, choć odmienia się jak przymiotnik, a i z czasownikiem ma co nieco wspólnego; jednak najważniejsze jest, że pełni funkcję rzeczownika. Podobnie 'zielony': czy jest to przymiotnik, czy rzeczownik, zależy od funkcji, jaką pełni w zdaniu. Więc raczej stój twardo na gruncie zaimka. Żadnych ustępstw na korzyść spójników! J. Odpowiedz Link
arana Re: Filozofem? 16.12.03, 14:18 Arana: "Kim jest Emka?" Jazzek: "Filozofem?" Arana: "Dziękuję!" Odpowiedz Link
arana Powrót na trakt :) 16.12.03, 14:08 emka_1 napisała: > o! nie jest spójnikiem pełnić funkcję a być to nie to samo. Cieszmy się z rozmaitości i licznych zastosowań zaimków; niech to bogactwo nas łączy, a nie dzieli! emka_1 napisała: > > > twardo stoim na gruncie zaimka! > > > > Byłaś w helikopterze i jesteś usztywniona??? ) > dążenie do poznania godne enkawudzisty > co by cię jak angielskiego kota - nie byłam. więcej ani słowa, bo kicior > wywnętrzania politycznego nie lubi. Przepraszam, wyszło niezręcznie, a miał to być zwykły żartobliwy manowiec, nie żadna polityka. Już wracam - stosownie skruszona - na główny trakt. Cieszę się, ze Jazzek zareplikował właściwym tytułem. A co z tym kotem? żnam tylko jednego z tych rejonów, któru znikał zostawiając uśmiech, co niniejszym czynię. Arana Odpowiedz Link
emka_1 Re: Powrót na trakt :) 17.12.03, 14:57 arana napisała: > > A co z tym kotem? żnam tylko jednego z tych rejonów, któru znikał zostawiając > uśmiech, co niniejszym czynię. angielskie porzekadło mówi: curiosity kill the cat. btw. kot z cheshire rozpoczynał znikanie od koniuszka ogona ale nie ważne, uśmiech się liczy. Odpowiedz Link
stefan4 Re: Spójnik 15.12.03, 21:15 emka_1: > 'ktory'zastępuje rzeczownik np. który z was to zrobił? Który z nas zastępował rzeczownik? Ja kiedyś próbowałem, ale okazałem się za mało rzeczowy. - Stefan Odpowiedz Link
emka_1 Re: Spójnik 15.12.03, 22:57 stefan4 napisał: > Który z nas zastępował rzeczownik? Ja kiedyś próbowałem, ale okazałem się za > mało rzeczowy. czysta kokieteria Odpowiedz Link
emka_1 Re: SBB 15.12.03, 14:10 ja22ek napisał: Mnie się wydaje, że klasyfikacja części mowy to w > pewnej mierze widzimisię klasyfikantów. widzimisię oparte na jakiejś teorii, można teorię podważyć i na przykład klasyfikować części mowy wg. porządku alfabetycznego i wszystkie wyrazy rozpoczynające się na 'a' będa przymiotnikami w bierniku (adiectivus, accusativus) > > > > Przychylić nie przychylić, a posłuchać można... O to mi chodzi, żeby nie > zamykać swojego umysłu. dezyderata! dezyderata! dezyderata!!! )) >A biedni nieświadomi niech się sami o siebie troszczą, > o! skrajny egoizm(( Odpowiedz Link
ja22ek Re: SBB 16.12.03, 09:09 emka_1 napisała: > widzimisię oparte na jakiejś teorii, można teorię podważyć To nie jest nauka, gdzie teorię można podważyć. To jest klasyfikacja. Różne klasyfikacje mogą współistnieć. > dezyderata! dezyderata! dezyderata!!! )) Oświeć mnie, co by to miało znaczyć. > >A biedni nieświadomi niech się sami o siebie troszczą, > skrajny egoizm(( Nieświadomi niech kierują się na forum Ortografia, albo lepiej na słownik języka polskiego. Tutaj jest z założenia pół serio, 3/4 żartu. J. Odpowiedz Link
emka_1 Re: SBB 16.12.03, 14:17 ja22ek napisał: > > Oświeć mnie, co by to miało znaczyć. początek powszechnie znanej pieśni piwnicznej, zwyty z radością skutkiem skojarzenia wywołanego słowami o nie zamykaniu umysłu - "...wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść...".)) p.s. wszelka zbieżność przypadkowa, powyższy cytat nie odnosi się do żadnego z forumowiczów. Odpowiedz Link
dialektolog które który, o którym ta mowa? 30.12.03, 10:57 ja22ek napisał: > Nieświadomi niech kierują się na forum Ortografia, albo lepiej na słownik > języka polskiego. Tutaj jest z założenia pół serio, 3/4 żartu. Lubię być i tu, i tam. Lubię i serrrio, i sierioznie, półserio, i bułę ze serem, zwaną też drożdżówką. Muszę przemyśleć, czym świadom, czy nie. --------------------------------------------------- A "który" wedle SWJP pod red. Dunaja to albo przymiotnik (dawny zaimek np. pytajny), albo relator (dawny zaimek względny). Za to według "Gramatyki języka polskiego" prof. Henryka Wróbla (Kraków 2001) istnieją względniki: "Względniki to leksemy, które spełniają funkcję łączącą, ale równocześnie zajmują pozycję członu zdania. Łączą one zdania pojedyncze w zdania złożone w taki sposób, że zastępują jeden z odmiennych członów zdania pierwszego lub całe zdanie pierwsze, ale stanowią człon zdania drugiego. Odmieniają się przez przypadki, większość też przez rodzaje i liczby, a ich forma jest uzależniona od dwu składników łączonych zdań [...]. Do klasy tej należą leksemy takie, jak KTÓRY, JAKI, KTO, CO, ILE, nazywane tradycyjnie odmiennymi zaimkami względnymi" (s. 79) Ku większej radości. H. Wróble wymienia też wśród części mowy: relatory, operatory trybu, modalizatory, przyliczebniki i przywyrazki. Odpowiedz Link
arana Smakowite nowinki 30.12.03, 22:11 dialektolog napisał: > Ku większej radości. H. Wróble wymienia też wśród części mowy: relatory, > operatory trybu, modalizatory, przyliczebniki i przywyrazki. No to się cieszę, tym bardziej, że dopiero co usłyszałam o operatorach ciągłych i 'pełnotłustych', a tu jeszcze spadają na człowieka operatory trybu i inne nowinki! Mógłbyś dać po przykładzie? Arana Odpowiedz Link
ja22ek Re: które który, o którym ta mowa? 31.12.03, 11:13 Względniki bardzo mi się podobają. Bezwzględnie. Bravo Dunaj & Wróbel! J. Odpowiedz Link
arana Brak 12.12.03, 16:44 light napisała: > Hmmmm.... "który" Jaka to część zdania/mowy? A gdzie to zdanie? Odpowiedz Link