genoveva 28.06.04, 15:59 Wybieram się w sierpniu do RPA. Czy macie może jakieś sugestie nt. 'dziwnych rzeczy', które należy zabrać – typu łańcuch z kłódką itp. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malawi3 Re: RPA 29.06.04, 11:09 Zalezy w jakim celu jedziesz, ale ogolnie rzecz biorac to wszytko tam znajdziesz to co w Polsce i w podobnych cenach. Marzena Odpowiedz Link
genoveva Re: RPA 30.06.04, 15:39 Cel czysto turystyczny. Zwykłe zwiedzanie. Przy okazji, może wiesz, jakie tam mają gniazdka? Odpowiedz Link
malawi3 Re: RPA 01.07.04, 08:56 gniazdka to są takie trzy bolce (tzn wtyczka) - kupowalam przejsciowki na miejscu w supermarkecie, ale czesto mozna tez kupic na lotnisku. nawet kosmetykow nie warto zabierac, bo na miejscu masz takie same marki i ceny. nie przychodzi mi do glowy nic co warto by było zabrac ze soba ))) Odpowiedz Link
arria2 Re: RPA 14.07.04, 00:06 Ja z RPA byłam we wrzesniu 2003. Co do rzeczy do zabrania, to wszystko zalezy, jak zamierzasz podróżować. Jedziesz na właną rekę, czy z wycieczką? Poza tym chcesz spac w hotelach, czy pod namiotem? Z resztą w zasadzie tak czy inaczej nie ma jakiś specyficznych rzeczy akurat dla RPA do zabrania... Przyda się lornetka do oglądania zwierząt. Poza tym mogę Ci napisać, czego nie brać- nie polecam tabletek antymalarycznych. Ja je kupiłam, ale zupełnie nie uzywałam. Jedynym regionem malarycznycm jest Kruger, ale wiem, ze wystarczy pożądny żel na komary. Po tabletkach można naprawdę źle się czuć i popsuć sobie tym wyjazd. Szczególnie, że jedziesz w sierpniu, czyli dla nich do zima, która raczej jest sucha. A swoją drogą polecam wrzesnień i dzikie kwiaty w Namaqualand- cudo! Poza tym połowa września to też okres cielenia się wielorybów- podpływają wtedy naprawdę blisko brzegu i można je fajnie pooglądać. Jeśli więc Twój termin nie jest zaklepany, to polecam! Pozdrawiam! Odpowiedz Link
magdagaskar Re: RPA 18.07.04, 21:42 polecam Durban i okolice na oceanem (czesto niedoceniana, bo ludzie wybieraja Kapsztad). a z rzeczy do wziecia... pozadne ubezpieczenie, rowniez na wypadek smierci. serio, badz bardzo ostrozna, to niebezpieczny kraj. wiem cos o tym! no, ale jednoczesnie piekny - gdyby nie aids i przestepczosc to pewnie bylby to raj na ziemi jesli jedziesz w wakacje, to wez cieple rzeczy, bo mimo ze to afryka, to tam jest zima (tempertury takie jak u nas wczesna wiosna). Bancuch z klodka na pewno sie przyda, choc jak ktos bedzie chcial cie okrasc to go takie zabezpieczenie nie powstrzyma. po prostu cie zastrzeli i juz. ja bym wziela jakis gaz obezwladniajacy lub paralizator aha i jeszcze jedna "nietypowa" uwaga: jesli palisz papierosy marlboro, to zaopatrz sie przed wyjazdem, bo tam ich nie dostaniesz na pewno wez sporo filmow do aparatu, bo bedzie czemu robic zdjecia. i ew. jakies drobne gadzety dla dzieciakow z malych wiosek (np. dlugopisy, plastikowe branzolteki itd). Odpowiedz Link
genoveva Re: RPA 24.08.04, 23:04 Witam. Wróciłam cała i zdrowa. Przepraszam bardzo, że tak późno się odzywam, ale przed wyjazdem do RPA byłam jeszcze w Czechach, więc ostatnie posty czytałam w biegu. Serdecznie dziękuję za wszystkie cenne informacje – zwłaszcza nt. antymalaryków, strasznie mnie tym Krugerem tutaj straszyli. Ponieważ nie miałam czasu na załatwienie lariamu chciałam kupić na miejscu meflokinę, czy jak jej tam. Dzięki Tobie arria2 ostro zasięgnęłam języka na miejscu i oczywiście wybili mi to z głowy. Wielkie dzięki. Afrykańskie uściski dla wszystkich Odpowiedz Link