Gość: Mizogin
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
30.10.02, 13:28
Drogie Samy,
Jak mam zareagować na wściekłą uwagę mojej młodziutkiej kuzyneczki,
twierdzącej krzykliwie, że jako facet powinienem jej pierwszy mówić "cześć"?
Poradżcie mi, kochaniutkie, bo poczułem się bezbronny, jak sztubak skarcony
przez srogą nauczycielkę na oczach całej klasy.
Nadmieniam przy tym, że ze względu na głęboko wyznawane przez siebie zasady
humanizmu moje dobre wychowanie szwankuje nieco w zakresie grzecznościowych
formuł powitalno-pożegnalnych.
Z góry dziękuję za cenne wskazówki oraz pozłacane cyferblaty.
Mizogin