Dodaj do ulubionych

teraz myślę o Arii - co sądzicie?

31.03.11, 11:55
Poszukiwań spacerówki przejazdowej ciąg dalszy.
Wiem, że o Arii, szczególnie na starym forum było sporo, ale już jakis czas temu. Wtedy była ona chyba po prostu dość modna, mam wrażenie, że nie wypadalo pisać o niej źle wink))
A są Wasze opinie? Wiem, że jest lekka, łatwo się składa, ale jak z podbijaniem? Czy wszystkie modele mają tę fajną budę (myślę tu przede wszystkim o tych Mamas & papas sprzedawanych na allegro z Anglii)? I w ogóle czy ten wózek nie jest takim plastikowym "trzeszczotem" w użytkowaniu, bo mimo wszystko by mi to chyba przeszkadzało... Nawet jesli byłby to trzeci wózek przejazdowy...
Będę wdzięczna za opinie smile
Obserwuj wątek
    • emasis Re: teraz myślę o Arii - co sądzicie? 31.03.11, 12:35
      Kupiłam po pozytywnych opiniach na forum, i szybko sprzedałam. Bardzo kiepskie podbijanie, a podbijać ją trzeba nawet na najmniejszej przeszkodzie, ciężkie manewrowanie - trudno skręcić jedną ręką. Jeździłam z cięższym dzieckiem i mi ten wózek kompletnie nie odpowiadał. Teraz jest inna Aria na pojedynczych kołach - może ona lepiej jeździ.
    • variuss Re: teraz myślę o Arii - co sądzicie? 31.03.11, 13:14
      ja mam pegperego i da sie pchac i manewrowac 1 reka , a podbijac 2 rekami bez uzycia nogi i bez wieszania sie na wozku no i mam ta fajna bude
      wozek jest prawie w calosci wykonany z plastiku, ale faktycznie wazy te 6,5 kg, zeby nie trzeszczałi jezdzil lekko trzeba go czesto czyscic i smarowac, absolutne minimum to raz na miesiac
      Polecałamym arie jezeli:
      potrzebujesz tylko przewozówki + wozka na duuuuuze zakupy, musisz wnosic wozek po schodach, dziecko nie spi na spacerach, masz w miare rowne chodniki i duzo pochylni/podjazdow, twoje dziecko nie cierpi normalnych pasów i odchylonego oparcie w wozkach

      Co do mamas papas, pisałam juz o tym, zekolezance tak sie spodobal moj wozek, ze kupiła arie mamas papas na allegro i jak go dostarczyli to sie załamala i od razu odsprzedała. Tak wiec to nie sa identyczne wozki, tylko wygladaja do złudzenia podobnie.
      • pomilak1 Re: teraz myślę o Arii - co sądzicie? 31.03.11, 14:05
        Kupiłam Arię pod wpływem forum- lubię wymieniać więc chciałam spróbować tongue_out totalnie mi nie podszedł ten wózek - też mi było ciężko prowadzić 1 ręką(choć nie był to jakiś mega wyczyn) podbijanie dla mnie dość ciężkie szczególnie jak dziecko "uwiśnie" na tacce.
        Mi telepotała się tacka i to mnie denerwowało smile
        Ta nowa Aria bardzo mi się podoba,ciekawa jestem jak się podbija smile
    • variuss Re: teraz myślę o Arii - co sądzicie? 31.03.11, 14:22
      jeszcze tylko dodam, ze ze wzgledu na spanie mlodego (2-3 godz w dzien) chce kupic jeszcze jakis wozek na wekendowe, calodniowe wycieczki, bo niestety aria sie nie nadaje do spania dla wieksego dziecka ( z dorobionym podnozkiem dlugosc spania to tylko 82 cm, do tego mlody zsuwa sie z oparcie, ktore rozkłada sie pok katem ok 40-45 stopni

      no i kultowa sparawa- długosc szelek- w zimie zapięcie dziecka w grubej kurtce graniczy z cudem

      nie namawiam cie, ani nie odradzam, bo wozek ma swoje wady, ale tez przy tej wadze jest bardzo funkcjonalny i MA amortyzacje. Wiekszosc wozkow w tym przedziale wagowym nie ma amortzacji i wcale nie odchyla sie do spania
    • daria.1 Re: teraz myślę o Arii - co sądzicie? 31.03.11, 15:45
      Byłam użytkowniczką Arii. Jak każdy wózek ma plusy i minusy.
      Moim zdaniem jest on dobry dla mniejszego dziecka. Jak na taki wózek ma świetną amortyzację. Kosz na zakupy duży, ale nie wytrzymuje ciężkich zakupów i się ociera, drze. Lekki, dobrze się składa. Ja niestety nie umiałam jedną rękąwink Podbijało mi się dobrze, ale fakty podbijać trzeba nawet na wystającej płytce chodnikowej. Jak woziłam dwulatka już mi było ciężko. Zimą nie mogłam zapiąć pasów tych na ramionka, nóżki też się nie mieściły do śpiworka. Na śnieg to nawet się nie odważyłam wyjechać. Mąż nie znosił tego wózka. Cały czas kopał wózek, rączki mu były za nisko. Teraz mam I. Trip.
      • ollasja Re: teraz myślę o Arii - co sądzicie? 31.03.11, 16:05
        a z tripa jesteś zadowolona?
    • ollasja Re: teraz myślę o Arii - co sądzicie? 31.03.11, 16:44
      No tak czytam i czytam, i mój zapał do arii mocno topnieje sad Synek lada dzień ma półtora roku, lubi spać na spacerach (nawet na tych krótszych mu się zdarza), do małych dzieci też nie należy... Dzięki też za rozjaśnienie w kwestii PP i M&P...
      Czyli znów wróciłam do punktu wyjścia i nie wiem, co zrobić. Co prawda na zastanowienie się mam jeszcze max. miesiąc, więc trochę czasu aby się rozejrzeć jest...
    • froobek Plusy i munusy po pierwszym dniu :-) 02.04.11, 23:21
      + bardzo mądry wynalazek z tymi pasami
      + prawie pionowe oparcie, dziecku jest bardzo wygodnie
      + oczywiście przepastny kosz - weszły mi wiaderka, piłka smile
      + fajna budka
      + bardzo dobrze trzyma hamulec (np. gdy autobus skręca - Nomad mi leciał na boki)
      + wygodnie się nosi po schodach
      + łatwo się składa i rozkłada

      +/- fantastycznie się prowadzi, jedną ręką, reaguje na najmniejszy ruch prowadzącego
      Minus w tym jest taki, że, jeśli nie jest zablokowana, rusza się przy najmniejszym dotknięciu np. jak grzebię w torbie. Trzeba ją zawsze blokować - z Nomadem tego nie robiłam, kwestia przyzwyczajenia.

      - staje dęba na najmniejszej przeszkodzie
      - dla mnie troszkę za wysoko rączka (mam 164)
      - trochę ciężko odczepia się tackę
      - niewiele się rozkłada oparcie
      - wydaje mi się, że osłona przeciwdeszczowa może być słaba - jest wąska, mało obejmuje
      • tempera_tura Re: Plusy i munusy po pierwszym dniu :-) 04.04.11, 12:25
        O widze że kupiłaśsmile
        Jaki kolor?
        Zgadzam sie w zupełności z tym że prowadzenie jedną ręką to sama przyjemność. Nie rozumiem wypowiedzi że sie nie da..........Ja nawet po wertepach daje rade bez stresu. Kosz super. Składanie super. Pozycja dziecka też zdecydowanie lepsza niż ta w Macralenach. Pasy supersmile
        • froobek Re: Plusy i munusy po pierwszym dniu :-) 04.04.11, 16:16
          Geranium czyli taki intensywny czerwony smile
          • tempera_tura Re: Plusy i munusy po pierwszym dniu :-) 11.04.11, 13:42
            Ładny, ja bardziej zachowawcza jestem i sie nie odważyłamsmile
      • froobek Re: Plusy i munusy po pierwszym dniu :-) 04.04.11, 16:26
        Tu jeszcze napisałam, jak sobie radzi w terenie:
        forum.gazeta.pl/forum/w,101614,122144627,123946066,Re_I_jeszcze_.html
        Gdybym mogła w tym wózku jedną rzecz zmienić, dałabym piankę na rączkę...
      • froobek Mała kiszka... 06.04.11, 22:45
        Niani jest za ciężko znosić wózek z synkiem w środku... No tego się nie spodziewałam. Kobieta żwawa, silna, nawet trochę roślejsza ode mnie. Aria + mój syn to 17 kg, więc bez histerii, chyba można dwa piętra pokonać...? Zwłaszcza, że tam są w stelażu fajne zagłębienia i wózek wygodnie się trzyma.

        Kurde, będzie musiała sobie jakoś poradzić, ale jest mi przykro, bo chciałam, żeby było jej wygodnie...
        • variuss Re: Mała kiszka... 07.04.11, 08:46
          wygodniej jest niesc wozek złozony w 1 rece a dziecko trzymac druga reka oparte na biodrze.
          No i lzejszego wozka z takimi funkcjami ( rozkładanego do spania i z amortyzacja) po prostu nie MA
          • saras-wati Re: Mała kiszka... 07.04.11, 09:04
            a jak na tle arii wygląda pliko mini?
            • variuss Re: Mała kiszka... 07.04.11, 10:20
              nie wiem jak w porownianiu do mini, ale w porównaniu do wczesniejszego x-lite to jest zdecydowanie mniej rozklekotana, a waga arii to równiutko 6,5 kg
              • saras-wati i ja o niej zaczęłam myśleć... 07.04.11, 10:30
                ech...no już nawet zaczęłam o niej myśleć...szukam czegoś dodatkowego do swifta, co w założeniu ma być docelowym(jak trzy poprzednie wózki, haha) i żeby to miało sens, taki wózek musi ważyć maksymalnie 7kg...onyx waży 8kg...

                ollasja, a Ty kupiłaś arię? Jak ją oceniasz, jeśli masz ją? Pytam z ciekawości, bo mamy podobne wózki i pewnie dzieci w podobnym wieku, więc i punkt odniesienia taki samsmile
                • variuss Re: i ja o niej zaczęłam myśleć... 07.04.11, 10:41
                  hehe, ja sie kiedys zastanawialam, czym sie ludzie zachwycaja w tych peg-peregach ?
                  Przecież to jest kupa rozlazłego plastiku i to jeszcze za jaka kase! No a potem kupilam ariee i teraz sie nie mogez nia rozstać, wlasnie wymyslam do niej fajniejszy podnozek.
                  • saras-wati Re: i ja o niej zaczęłam myśleć... 07.04.11, 10:51
                    no właśnie patrzę na arię, pliko mi w mniejszym stopniu si i widzę plastik...delikatny wózek, który wygląda, jakby miał się rozpaść na pierwszej dziurze w chodniku...

                    no a większość użytkowników zadowolona...

                    kupiłabym nawet raz jeszcze questa albo triumpha...volo...tylko odstrasza mnie ta mała odległość od siedziska do podnóżka - starsze dzieci jeżdżą z podkurczonymi nogami...sad
                    • variuss Re: i ja o niej zaczęłam myśleć... 07.04.11, 11:10
                      wlasnie tak wygladaja, ale sie nie rozleca, wszystkie moje kolezanki maja lub mialy jakis wozek pegperego, woziły dzieciaki po 18 kg wagi i drugie tyle zakupów i nic sie z wozkiem nie dzieje.
                      saras, jakbys chciala sie "przejachac" moja aria to mozemy sie jakos umowic w wekend (mozliwe ze bede w grodzisku maz),
                      • saras-wati Re: i ja o niej zaczęłam myśleć... 07.04.11, 11:14
                        oo, bardzo chętniesmile tylko starszą mam chorąsad jak jej przejdzie...to umówimy się na priv'iesmile
                • ollasja Re: i ja o niej zaczęłam myśleć... 07.04.11, 10:55
                  Nie nie. Wciąż badam teren. Mam jeszcze trochę czasu, wózek najwcześniej będę kupowała w maju-czerwcu, chyba że wcześniej trafi się okazja. Wczoraj oglądałam pliko nimi- jednak chyba za bardzo rozklekotane; lepsze si - ale znów za ciężkie. Po drodze odpadł jeszcze buggster (waga), zostały mi na placu boju znów aria i jane sonic, ale muszę je zobaczyć na żywo. No chyba, że jeszcze coś wymyślę po drodze...
                  • saras-wati Re: i ja o niej zaczęłam myśleć... 07.04.11, 11:08
                    o właśnie, buggstera odrzuciłam z powodu wagi...wciąż myślę nad si...no ja też nie potrzebuję wózka teraz, więc myślę i myślę...

                    pliko mini ma fajne siedzisko, ale to wszystkosad
                  • luliluli Re: i ja o niej zaczęłam myśleć... 08.04.11, 20:14
                    Ollasja, mam mniej więcej tyle samo czasu i podobne dylematy. Jak będziesz miała jakieś nowe informacje, dawaj znaćsmile
                    Z tym że ja szukam dla 9-miesięcznego syna, bo mam dość tachania Vintage 2.
                    PP Si za ciężki, Pliko Mini za ubogi, Maclaren jakoś mi się nie podoba, choć go nie wykluczyłam ostatecznie. Sonica nie widziałam, podobnie jak Arii czy Inglesiny Trip, która wciąz jest w rankingu. Za nic nie mogę się zdecydowaćsad
                    • ollasja Re: i ja o niej zaczęłam myśleć... 08.04.11, 20:18
                      ok. Ja chciałabym zobaczyć na żywo sonica chociaż (bo wysuwa się właśnie na prowadzenie...). Jak mi się uda, dam znać smile
                      • saras-wati Re: i ja o niej zaczęłam myśleć... 08.04.11, 21:30
                        na mnie sonic zrobił bardzo pozytywne wrażeniesmile choć wydał mi się wąski...niestety dla mnie za wysoko rączki - wprawdzie mam 169cm, ale lubię mieć rączkę nisko...
                        • ylunia78 a mnie.... 08.04.11, 23:26
                          ...się ona nie podoba.Nie wiem czym tu się zachwycać.?Widziałam w sklepie PP Si,ale czy kupiła bym to nie wiem.Miałam jeden wózek PP,ale jak kupiłam,tak po 2tyg go sprzedałam.
                          Powiedziałam już-Żadnej spacerówki parasolki!
                          • luliluli Re: a mnie.... 09.04.11, 11:22
                            Czasami parasolka to jedyne wyjściesmile ja nie mam gdzie zostawiać wózka, a noszenie po schodach kloca i trzymanie w rękach dziecka to zbyt duże wyzwanie dla moich rąk/pleców/mięśni. Jakbym mieszkała w domku, to co innego.
                          • saras-wati Re: a mnie.... 09.04.11, 13:20
                            wiesz, ja, ale i jak z postów wynika ollasja również - szukamy lekkiego wózka, który będzie 3 wózkiem, którego głównym zadaniem ma być lekkośćsmile

                            mi się aria też nie podoba, ale jest lekka, w miarę się rozkłada i ma sporą budęsmile

                            no a codziennie używam mountain buggy swiftbig_grin
                      • luliluli Re: i ja o niej zaczęłam myśleć... 09.04.11, 11:24
                        A brałaś pod uwagę Inglesinę? ALbo Maclarena? Bo ja tak, ale jeszcze nie widziałam na żywo niestetysad
                      • luliluli Re: i ja o niej zaczęłam myśleć... 09.04.11, 20:03
                        Widziałam na żywo Sonica, moje wnioski:
                        - bardzo mały kosz, jak w Pliko Mini mniej więcej
                        - brak pałąka
                        - siedzenie tylko w dwóch pozycjach, z czego ta "pionowa" jest beznadziejna - dziecko musi praktycznie półleżeć, mojego syna trafiłby szlag...
                        Reszta bez zastrzeżeń, choć po złożeniu wydawał się ciężki do niesienia - dziwne, bo to przecież lekki wózek.
                        Krótko mówiąc, odpadasad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka