sylki 04.06.12, 08:43 Po wątku Pinik o dodatkach do Joolza, przypomniało mi się, że do Jane Slalom Reverse pasuje uchwyt na kubek od x-landera...bardzo duża oszczędność, zwłaszcza że oryginał do Jane jest ciężko dostępny i w porównaniu z x landerem nietani Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
womysia Re: Jane Slalom Reverse - uchwyt na kubek :) 04.06.12, 09:24 dziewczyny, przepraszam, ale co wy w tych uchwytach trzymacie? jakoś nigdy nie miałam potrzeby posiadania uchwytu na kubek w wózku. robicie sobie kawę na drogę, czy co? ja karmię piersią wciąż i jeszcze pewnie trochę to potrwa, więc kawa odpada, nigdy też fanką kawy nie byłam, a nawet jeśli to wolę się w kawiarni zatrzymać i przy stoliku wypić a bidon małego trzymam w torbie na wózku, którą i tak staram się mieć jak najmniejszą Odpowiedz Link
martuska1982 Re: Jane Slalom Reverse - uchwyt na kubek :) 04.06.12, 09:35 Ja te żnie mam uchwytu, a i uchwyt na komórkę xlandera miałam i oddałam do zabawy chrześniaczce. Jednacz czasem tą butelkę 0,5 z wodą przydałoby się mieć pod ręką, bo wnerwia mnie schylanie się do kosza po picie. Uchwyt na komórkę też by się przydał. Odpowiedz Link
womysia Re: Jane Slalom Reverse - uchwyt na kubek :) 04.06.12, 09:40 e, no od schylania się bo wodę do kosza to można mieć piękniejszą talię ja nie cierpię tych dodatkowych plastików wszelkich tu i tam na ramie i wózku - parasolek słonecznych nawet nie trawię, pałąków, siatek dodatkowych. ja nawet bez kosza na zakupy jeżdżę, bo duże zakupy to i tak do bagażnika auta robię, a mniejsze wieszam na rączce Odpowiedz Link
martuska1982 Re: Jane Slalom Reverse - uchwyt na kubek :) 04.06.12, 09:53 womysia napisała: > e, no od schylania się bo wodę do kosza to można mieć piękniejszą talię ja > nie cierpię tych dodatkowych plastików wszelkich tu i tam na ramie i wózku - pa > rasolek słonecznych nawet nie trawię, pałąków, siatek dodatkowych. ja nawet bez > kosza na zakupy jeżdżę, bo duże zakupy to i tak do bagażnika auta robię, a mni > ejsze wieszam na rączce > Ładna parasolka moim zdaniem dodaje wózkowi uroku i koloru. dwa - nie mam auta, na zakupy chodzę z wózkiem, więc pcham do kosza ile wlezie Trzy - torbę muszę odsuwać/odpinać, a mnie to wnerwia, wiec trzymam bidon młodego i swoje picie w koszu. Cztery - reklamówki pouwieszane na rączce wózka dla mnie osobiście i całkowicie subiektywnie wyglądają tandetnie. Widzisz Womysia jak to indywidualny gust, styl życia i osobiste preferencje zupełnie mogą zmienić postać rzeczy? BTW - jedynie ta talia by mi się przydała. Może podświadomie własnie dlatego nie mam uchwytu na rączce. Odpowiedz Link
womysia Re: Jane Slalom Reverse - uchwyt na kubek :) 04.06.12, 10:02 martuska, no wiadomo, dlatego pytam, bo nie rozumiałam Odpowiedz Link
sylki Re: Jane Slalom Reverse - uchwyt na kubek :) 04.06.12, 09:42 Mam kubek na kawkę , ale wsadzam tam przeważnie butelkę z piciem swoim lub dziecka, nie trzymam tego w torbie, bo jej po prostu nie mam, zresztą uchwyt zdecydowanie wygodniejszy. Womysiu może docenisz go gdy twój mały będzie już z tych biegających i na szybko będzie chciał pić, bądź gdy będziesz miała dwoje dzieci i starsze co chwilę będzie jęczało o wodę Odpowiedz Link
womysia Re: Jane Slalom Reverse - uchwyt na kubek :) 04.06.12, 09:45 ja mam torbę przypięta na rączce, zamiast kosza na dole, więc wyciągnięcie z niej bidonu to jest sekunda no, zobaczymy, ale tak się dziwiłam tym waszym uchwytom, bo po pierwsze przeszkadzałby mi taki grzyb na stelażu, zwłaszcza przy składaniu, po drugie bidony i butelki nie zawsze są ładne, a ja mam estetycznego hopla - w torbie nie widać! Odpowiedz Link
lucyna_1980 Re: Jane Slalom Reverse - uchwyt na kubek :) 04.06.12, 09:53 womysia, to trzeba kupowac te ladne - pod design i kolor wózka Ja sobie nie wyobrażam nie mieć uchwytu ma kubek - ale torby nie uzywam, więc wszytko zalezy od potrzeb.. Odpowiedz Link
womysia Re: Jane Slalom Reverse - uchwyt na kubek :) 04.06.12, 10:03 lucy, a pieluchę to gdzie trzymasz? zwiniętą w tutkę w drugim uchwycie na kubek? Odpowiedz Link
lucyna_1980 womysia 04.06.12, 10:13 Nie.... w torbie pielęgnacyjnej od Stokke była taka fajna kosmetyczka z przewijakiem - jak jadę Stokke to wożę to kosmetyczkę w tej torbie zakupowej - jak bee to w koszu na zakupy w tej kosmetyczce - jak UJ to w organizerze Babymel albo w kosztu na zakupy w tej kosmetyczce Ja nigdy nie lubiłam torby wywieszonej na rączce w wózka a Ty nie lubisz kosza na zakupy Odpowiedz Link
womysia Re: womysia 04.06.12, 10:31 lucy i pomilak, OK, zobaczymy - czy eryk mnie swoją upierdliwością skłoni do uchwytu na bidon ;-D Odpowiedz Link
lucyna_1980 Re: womysia 04.06.12, 10:35 Nooo a jak przyjdzie etap piaskownicy to polubisz kosz na zakupy Odpowiedz Link
womysia Re: womysia 04.06.12, 10:35 a apropos trzymania pieluch i chusteczek do pupska w koszu na zakupy - u mnie niewykonalne, bo większość wózków ma kosze tak zrobione, że widać przez siateczkę, co tam jest upchane. wiem, jestem dziwna Odpowiedz Link
sylki Re: womysia 04.06.12, 10:42 jesteś estetką i na zdjęciach swego mieszkania masz sterylny porządek mam nadzieję, że młody już ci tam bałagani Odpowiedz Link
lucyna_1980 Re: womysia 04.06.12, 10:57 womyś, ale to nie musi leżeć na wierzchu w koszu (nawet by było niehigienicznie) - można to w coś spakować np. kosmetyczkę czy organizer do przewijania i wrzucić to do kosza i cos tam sobie lezy ale ładnie zapakowane. Ja mam taki czarny przewijak od torby maxi cosi 4kids.com.pl/produkt/opis/6774/torba_do_wzka_maxi_cosi albo kupić Skip Hopa www.skiphop.pl/produkty/accessories/przewijak-pronto.html przynajmniej jest na czym polożyć to dziecko podczas przewijania. Niestety życie i rozwijające się dziecko szybko weryfikuje nasze potrzeby i przyzwyczajenia - jak mała się urodzila to też brykałam z torbą wypchaną pieluchami butelkami a szczerze tego nienawidziłam bo czułam się jak wielbłąd obwieszona, swoją torebka i torbą dla malucha. ale trzeba było przeżyć ten etap.. teraz jest już tylko lepiej... no może żeby nie te wiaderka, rowerki itp Odpowiedz Link
martuska1982 Re: womysia 04.06.12, 11:18 lucyna_1980 napisała: > womyś, ale to nie musi leżeć na wierzchu w koszu (nawet by było niehigienicznie > ) - można to w coś spakować np. kosmetyczkę czy organizer do przewijania i wrzu > cić to do kosza i cos tam sobie lezy ale ładnie zapakowane. > Ja mam taki czarny przewijak od torby maxi cosi > 4kids.com.pl/produkt/opis/6774/torba_do_wzka_maxi_cosi > albo kupić Skip Hopa > www.skiphop.pl/produkty/accessories/przewijak-pronto.html > przynajmniej jest na czym polożyć to dziecko podczas przewijania. > > Niestety życie i rozwijające się dziecko szybko weryfikuje nasze potrzeby i prz > yzwyczajenia - jak mała się urodzila to też brykałam z torbą wypchaną pielucham > i butelkami a szczerze tego nienawidziłam bo czułam się jak wielbłąd obwieszona > , swoją torebka i torbą dla malucha. ale trzeba było przeżyć ten etap.. teraz j > est już tylko lepiej... no może żeby nie te wiaderka, rowerki itp No własnie chciałam napisać, że jak się wychodzi z etapu butelek i pieluch to jest chwila spokoju i zaczyna się etap wiaderek i innych gabarytowych zabawek. Odpowiedz Link
saras-wati Re: womysia 04.06.12, 13:24 podobnie womysiu do Ciebie,nie wyobrażam sobie uchwytu na kubek, ale też nie wyobrażam sobie wózka bez kosza...pamiętam, jak Pinik mnie ochrzaniła, że zdjęcia mylo bez kosza wysłałam, hahaNo, ale miała rację, że z tą torbo-koszem wyglądał pełniej Toreb wypchanych na rączce nie trawię, natomiast nie wyobrażam sobie braku organizera, gdzie wstawiam dwie butelki z wodą(dla obu dziewczyn), natomiast pieluchę i chusteczki mam, jak Lucy napisała schowane małej kosmetyczce w kolorze kosza Zobacz, co człowiek, to inne konfiguracje dodatkowych akcesoriów Odpowiedz Link
womysia Re: womysia 04.06.12, 13:30 no, ja tę moją torbę na rączce to mam niewiele większą od organizera bbo, który też mam nota bene. wiadomo, każda ma inne patenty, a jak dziecko rośnie, to się zmieniają już się boję etapu piaskownicy w takim razie!!! Odpowiedz Link
saras-wati Re: womysia 04.06.12, 13:32 a pokaż jaką masz? jak niewiele większa od organizera, to może i ja bym się przekonała? Odpowiedz Link
saras-wati Re: womysia 04.06.12, 13:53 womysia napisała: > już się boję etapu piaskownicy w takim razie!!! > na pociesze powiem Ci, że ja nic nie wożę do piaskownicy, bo mamy place zabaw z wyposażeniem, więc wszelkie wiaderka, grabki czy inne czekają na miejscu i tam też zostają Odpowiedz Link
pomilak1 Re: womysia 04.06.12, 20:10 Saras to się ciesz że nie masz chłopaka mój bez swoich koparek i pełnego wora traktorków się nie ruszy Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Jane Slalom Reverse - uchwyt na kubek :) 04.06.12, 10:03 Też nie miałam uchwytu przy pierwszym dziecku, ale teraz sobie nie wyobrażam nie mieć picia pod ręką własnie ze względu na starszaka, który co kilka sekund podbiega pod wózek i sobie wyciąga obecnie do stokke nie mam, bo mam powieszony organizer i tam mam butelki, ale miałam w xq uchwyt i sprawdził się rewelacyjnie ten od bugaboo wg mnie był dość duży i brzydko wyglądał na bee+ aha kawy nie zabieram na spacer, bo nie lubię, ale zawsze mam butelkę z wodą lub puszkę coli zero Odpowiedz Link
bobo-bebe Re: Jane Slalom Reverse - uchwyt na kubek :) 07.06.12, 17:16 ja podobnie noszę torbę z przodu i nie mam problemu z wyciagnieciem butelki a tak btw jestem strasznie zadowolona z tego wozka! Odpowiedz Link
sylki Re: Jane Slalom Reverse - uchwyt na kubek :) 07.06.12, 17:27 Bo to mimo paru wad (wg mnie tylko i wyłącznie) to bardzo fajny wózek Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: Jane Slalom Reverse - uchwyt na kubek :) 04.06.12, 14:01 Ja na jchwycie kubeczka oczywiscie z kubeczkiem przyczepionym w stokke trzymalam Torebke tzn wieszalam Bardzo praktyczna rzecz A tak ogolnie to napoje sie trzyma np jak gdoes idziesz mozesz sobie cos do picia wziasc Niekoniecznie buteleczke do dziecka Odpowiedz Link
konwalia-82 Re: Jane Slalom Reverse - uchwyt na kubek :) 07.06.12, 20:35 uchwyt mam, czasem trzymam małą wodę pierdoły małej wożę w małym skip hopie na boku rączki, wcześniej woziłam dużą torbę, ale zawsze byłam obładowana Odpowiedz Link