ehhh, miałam już nie kupować wózków

starszy nie jeździ już wózkiem od co najmniej kilku miesięcy. dla młodszego mam navingtona scoonera na teraz i bebecara icona na zimę. problem w tym, że jak chcemy jechać na całodzienną wycieczkę, to trzeba kombinować ze spaniem maluchów. wielkimi krokami zbliża się wyjazd do Zakopanego i stwierdziłam, że wózek jest jednak koniecznością i to nie parasolka bliźniacza tylko coś konkretniejszego

i przypadkiem padło na bumbleride. nie widziałam go na żywo, nic o nim nie wiem, więc jak tylko kurier przyjedzie będzie wielka niespodzianka

czy któraś z Was zna ten wózek i ma jakieś doświadczenia?