Trochę zaniedbałam to forum, może mi trochę mania nawet odpuściła, bo od pół roku jeżdżę tą samą flotą

Zaglądam jednak do Was z takim spostrzeżeniem. Mój 16 miesięczny synuś zaczął wystawać mi z Urbana... Chodzi dokładnie o to, że ledwo się mieści z głową pod budą. Jak buda jest zaciągnięta to pól biedy, ale jak jest podniesiona do góry to się właściwie główka opiera o ten materiał budy.
Miejsca w środku jest na pewno trochę mniej przez ciepły śpiwór, ale mimo wszystko, nawet bez śpiwora mam wrażenie, że oparcie już teraz jest zbyt krótkie. A przecież to duży wózek, a mój synek nie należy do jakichś specjalnie dorodnych, więc nie wiem o co chodzi. Czy Wy też macie takie doświadczenia?
Poza tym wózek sprawuje się bardzo dobrze, a synek jeszcze jesienią go w końcu polubił, bo na początku była masakra z rykiem na spacerach. Żal byłoby się z nim rozstawać. Poza tym nie wiem, czym go zastąpić. Co miałoby równie świetne warunki jezdne a przy tym wyższe oparcie?
Myślałam już, że mam źle budę zamontowaną, ale nie da się jej założyć inaczej.
Help!